a kiedy moja sosna żółta zacznie rosnąć?

21.04.03, 13:41
tzn. kiedy pojawią się przyrosty roczne? I kiedy zaczną rosnąć jałowce, które
wsadziłem póltora roku temu (jesienią 2001) i do tej pory ani nie uschły,
anie nie urosły nawet o milimetr?
    • barbinator Re: a kiedy moja sosna żółta zacznie rosnąć? 22.04.03, 14:53

      A czy ta sosna i jałowce nie były czasem kopane czyli kupowane z odkrytym
      korzeniem? Takie rośliny musza najpierw zregenerować system korzeniowy a to
      musi trochę potrwać. Zwłaszcza sosna jest wrażliwa na przesadzanie, generalnie
      zdecydowanie lepiej kupowac rośliny przekorzenieone w pojemniku - chociaż są
      droższe, ale za to rosną od razu...
      Pozdr. B.
      • mar_elx Re: a kiedy moja sosna żółta zacznie rosnąć? 22.04.03, 16:01
        i jałowce i sosna były kupione w takich plastikowych donicach
    • jerzy.wozniak Re: a kiedy moja sosna żółta zacznie rosnąć? 23.04.03, 22:07
      Witam na forum Gazety!
      Drzewa po posadzeniu szczególnie, gdy podłoże nie było prawidłowo przygotowane,
      długo nie mogą dojść do siebie. Przez pierwsze kilka lat regenerują system
      korzeniowy i wówczas przyrosty są bardzo małe. To że ich nie widać nie znaczy
      że z roślina nic się nie dzieje gdyż zwykle rozwija się układ korzeniowy. U
      roślin iglastych okres ten może trwać nawet trzy lata. Dlatego już kilkakrotnie
      na forum podkreślam jak ważne jest prawidłowe sadzenie drzew i krzewów. Jeśli
      nie znajdziesz wątków daj znać to wstawię je na nowo.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
      • mar_elx Re: a kiedy moja sosna żółta zacznie rosnąć? 24.04.03, 07:55
        jerzy.wozniak napisał:

        > (...) Dlatego już kilkakrotnie na forum podkreślam jak ważne jest prawidłowe
        sadzenie drzew i krzewów. Jeśli nie znajdziesz wątków daj znać to wstawię je na
        nowo.

        > Pozdrowienia,
        > Jerzy Woźniak

        Dziękuję za odpowiedź - idę przegląać poprzednie wątki. Ale sądzę, że roślinkom
        przesadzania nie mogło szczególnie zaszkodzić. Wprawdzie ogrodnikiem nie
        jestem, ale robiłem wszystko tak jak kazał sprzedawca w sklepie ogroniczym -
        kupiłem jakieść super-hiper ziemi do iglaków, wykopałem ileśtam większy dół niż
        bryła korzeniowa, nasypałem tej ziemi pod spód i po bokach, potem na wierzch
        kora... Daję głowę, że nie uszkodziłem korzeni przy wyjmowaniu z donic. Myślę,
        że po przesadzeniu warunki im się tylko poprawiły, bo w donicach korzenie były
        ściśnięte, w jednek zwartej bryle odpowiadającej kształtowi donicy. Oczywiście
        nic nie rozprostowywałem, tylko wsadziłem do gruntu. No cóż - poczekamy, ale
        dwa-trzy lata to jak wyrok :-(. Mimo wszystko dobrze że nie usłchły! To już coś!
        • barbinator Re: a kiedy moja sosna żółta zacznie rosnąć? 25.04.03, 14:13
          bo w donicach korzenie były
          > ściśnięte, w jednek zwartej bryle odpowiadającej kształtowi donicy.
          Oczywiście
          > nic nie rozprostowywałem, tylko wsadziłem do gruntu. No cóż - poczekamy, ale
          > dwa-trzy lata to jak wyrok :-(. Mimo wszystko dobrze że nie usłchły! To już
          coś


          Jeżeli rośliny były w pojemniku bardzo mocno przekorzenione, a nawet jak
          piszesz "ściśnięte" to właśnie trzeba je było trochę "poruszać", czyli
          rozprostować. Myślę, że to właśnie podwinięte korzenie spowodowały zahamowanie
          wzrostu - takie mocno przerośnięte bryły korzeniowe trzeba koniecznie
          rozluźniać, czasami nawet warto kilka godzin pomoczyć wiadrze z wodą żeby się
          rozplątały.
          Pozdr. B.
          • mar_elx Re: a kiedy moja sosna żółta zacznie rosnąć? 25.04.03, 14:40
            barbinator napisała:

            > Jeżeli rośliny były w pojemniku bardzo mocno przekorzenione, a nawet jak
            > piszesz "ściśnięte" to właśnie trzeba je było trochę "poruszać", czyli
            > rozprostować. Myślę, że to właśnie podwinięte korzenie spowodowały
            zahamowanie
            > wzrostu - takie mocno przerośnięte bryły korzeniowe trzeba koniecznie
            > rozluźniać, czasami nawet warto kilka godzin pomoczyć wiadrze z wodą żeby się
            > rozplątały.
            > Pozdr. B.

            Hmmm, a sprzedawca mówił coś wręcz przeciwnego :-). Ale dzisiaj na sośnie
            zauważyłem, że coś dzieje się ze stożkami wzrostu. Zrobiły się takie...
            bardziej wydatne jak ... sutki karmiącej suki :-))))). Chyba "coś drgnęło".
    • cytryniec Re: a kiedy moja sosna żółta zacznie rosnąć? 25.04.03, 17:18
      Cierpliwości!
      Iglaki muszą zakwasić sobie glebę i rozprostować nogi(korzenie).Przez 2-3 lata
      będzie to wyglądało mizernie,ale potem się ruszy.Jak na iglaki oczywiście.
Pełna wersja