jodła koreańska

21.02.07, 09:05
Przed moim blokiem rośnie jodła koreańska (chyba, cechuje minn szyszki rosną
do góry). Czy z z pobranych nasion wyrosną mi sadzonki. Co zrobić zeby tak
się stało?
    • horpyna4 Re: jodła koreańska 21.02.07, 10:14
      Rośnięcie szyszek do góry jest cechą wszystkich jodeł, nie tylko koreańskiej.
      Ale również cechą wszystkich jodeł jest możliwość rozmnażania z nasion (tyle,
      że odmiany mogą być niezupełnie podobne do rośliny matecznej). Nasiona można
      siać na początku maja do gruntu lub zimnego inspektu. Można też je wstępnie
      podkiełkować trzymając przez 2 - 3 tygodnie wymieszane z mokrym piaskiem w
      temperaturze 10 - 15 stopni, wtedy wysiewa się w drugiej połowie maja. Młode
      jodełki nie lubią silnego słońca, trzeba je nieco cieniować. Są też podatne na
      choroby grzybowe, trzeba więc podlewać bardzo umiarkowanie. Rosną wolno, siewki
      pikuje się po roku, albo dopiero po dwóch latach, zależnie od gatunku.
      • jajanku Re: jodła koreańska 22.02.07, 07:43
        JOdła jest napewno zagraniczna, na 95% koreańska. Pobrałem szyszeczki,
        oddzieliłem nasiona teraz się suszą. Pytanie pierwsze to czy z tych szyszek, z
        tych nasion coswogóle wyrośnie.
        Lepiej wsiać je w doniczki czy od razu do ziemi? Czy mają tam rosnąć do
        następego maja?
        • horpyna4 Re: jodła koreańska 22.02.07, 09:03
          Siewki jodeł mają słaby system korzeniowy, dlatego niektórzy uważają, że warto
          je począdkowo sadzić do doniczek, a potem do większych pojemników. Jednak w
          takich warunkach nieco wolniej rosną, jeżeli więc zamierzasz mieć je wyłącznie
          u siebie, to możesz doniczki odpuścić. Jeżeli jednak chcesz uprawiać w
          doniczkach, to najlepiej w zadołowanych w gruncie. Po prostu warunki gruntowe
          są dla jodeł najlepsze (temperatura, wilgotność powietrza). Aha, czy nasiona są
          dojrzałe? Bo szyszki jodeł po dojrzeniu rozpadają się, mam nadzieję, że nie
          zebrałeś ich za wcześnie.
          • jajanku Re: jodła koreańska 22.02.07, 09:31
            Szyszki zbierałem w grudniu. Rozpadały się w dłoniech. Jeszcze kilka zastało
            ale dzisiaj jest ok -15 wiec nie wiem czy te nasiona które zostały są coś warte.
            Mam na wsi sporo miejsce wię mogę puścić rządek nasion. Co będzie kiedy będę
            chcił je przesadzić? Nie zniszczę korzeni przy wykopywaniu?
            • gabula777 Re: jodła koreańska 22.02.07, 10:24
              Witam.Mój tato siał jodły do inspektu,rosły tam bardzo dobrze,cieniował trochę
              siewki,a jak się wzmocniły i trochę urosły to przepikował w grunt.Wszystkie się
              przyjęły,a jedna(najładniejsza :-)) rośnie już sobie u mnie:-)))
              • jajanku Re: jodła koreańska 22.02.07, 10:50
                co znaczy cieniować siewki?
                Jak więc siać nasiona, w doniczki czy do ziemi?
                • gabula777 Re: jodła koreańska 22.02.07, 11:33
                  Tato siał jodły pod przykryciem ze szkła,w miejscu dość słonecznym i ciepłym.Na
                  wierzch kładł cieniówkę zrobioną z cienkich listewek i kiedy słońce za bardzo
                  przygrzewało to chroniła młode siewki przed spaleniem,dodatkowo uchylał inspekt
                  i raczej zraszał je niż podlewał.Jeżeli jest możliwość siania do inspektu w
                  gruncie to polecam.
                  • jajanku Re: jodła koreańska 22.02.07, 12:25
                    Jakie cieniówki?!? W długi weekend majowy przygotuję grzadkę, wsieję i sprawdzę
                    w lipcu lub sierpniu. Ktroś będzie mógł tylko czasami podlać
                    • horpyna4 Re: jodła koreańska 22.02.07, 12:38
                      Jajanku, młode jodły kiełkują i rosną w lesie. Silne słońce jest dla nich
                      zabójcze, najlepsze jest takie "przesiane" przez gałęzie. Jeżeli znajdziesz w
                      ogrodzie takie miejsce i da się tam posiać, to nie musisz sztucznie cieniować.
                    • gabula777 Re: jodła koreańska 22.02.07, 13:47
                      Cieniówki robi się z listewek,połączonych drutem owiniętym wokół każdej,tak aby
                      listewki miały odstęp od siebie ok.1 cm.Wychodzi taka jakby prześwitująca
                      mata.Jeżeli masz miejsce gdzie słońce jest cały czas rozproszone i nie przypieka
                      latem to nie musisz ich robić.Ważna jest też wilgoć podczas kiełkowania ,aby nie
                      przesychało.
                    • kot_behemot8 Re: jodła koreańska 22.02.07, 14:28
                      W takich warunkach raczej siewki nie wyrosną, a jak nawet któraś wyrosnie to
                      prędko padnie.
                      • jajanku Re: jodła koreańska 23.02.07, 12:13
                        Kurcze, nie będzie tego komu przypilnowac. A jeżeli od północnego wschodu będą
                        dawać cień topole, to coś to zmienia?
                        • kot_behemot8 Re: jodła koreańska 23.02.07, 13:32
                          Powiem tak: jakbym miała tych nasion duzo a zależało mi na wschodach tak sobie,
                          to bym wysiała - bo a nuż kilka jednak wykiełkuje i przezyje. Ale gdybym miała
                          kilka nasionek, z jakiś powodów bardzo dla mnie cennych, to raczej pobawiłabym
                          sie w ogrodnika, z podlewaniem, cieniowaniem itd. Mozna to robic nawet w domu,
                          jesli mieszkasz w bloku, a do ogrodu przesadzić dopiero roczne siewki (albo i
                          starsze)
    • jajanku Re: jodła koreańska 26.02.07, 12:15
      Na drzewie zostało jeczcze kilka szyszek. Czy w związku z tym, że był jednak
      mróz (ok-20), nasiona nasiona nadają się do wykorzystania?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja