Czy obsypywanie korą..

28.02.07, 15:35
Może ktoś wie czy obsypywanie korą dookoła roślin kwasnolubnuch powoduje
zakwaszanie ziemi?I na jaką głębokość?Czy struktura gleby ma jakieś
znaczenie.Chodzi mi o glebę piaszczystą.Widziałam też jak sąsiad obsypuje
borówki świeżymi trocinami dość grubą warstwą.Czy to coś daję ?Chciałabym
utrzymać dookoła borówek kwaśny odczyn ziemi bez chemii.Boję sie ,że na
glebie piszczystej deszcze wypłukują prawidłową kwasowość.Czy ktoś z Was ma
na to jakiś sposób?
    • gusia40 Re: Czy obsypywanie korą.. 04.03.07, 20:33
      Naprawdę nikt nie ma w tym temacie swoich obserwacji??Trochę tych borówek
      posadziłam..
      • ogro Re: Czy obsypywanie korą.. 04.03.07, 20:57
        Ja również mam piaszczystą ziemię i pod rosliny kwaśnolubne ściółkuję korą oraz
        sosnowym igliwiem, rośliny rosną dobrze.
        Świeże trociny mi się nie sprawdziły bo tworzą zbity nieprzepuszczalny korzuch
        ze skłonnością do przerastania chwastami.

        babij2.blox.pl/html
    • nina9999999 Re: Czy obsypywanie korą.. 05.03.07, 08:40
      zależy od kory-jak długo i czy wogóle była pryzmowana. nawet jeśli zakwasza to
      nie wystarczająco dobrze dla borówek. radziłabym corocznie wysypać pod nimi
      warstwę torfu kwaśnego i pamiętać o nawozach.
    • anna.2007 Re: Czy obsypywanie korą.. 05.03.07, 09:07
      Gleba piaszczysta często ma odczyn kwaśny. Lepiej od kory glebę pod borówkę
      zakwasi nieodkwaszony torf. Wymieszaj go przed posadzeniem borówki z ziemią
      w stosunku 1:1. Jeśli masz ubogą w próchnicę ziemię użyj nie mniej niż 50 l
      torfu na jedną roślinę.
      Po posadzeniu wyściółkuj bardzo grubo trocinami iglastymi lub korą. Co roku
      dokładaj ściółki nie wygrabując starej. Ja tak robię i moje borówki mają się
      bardzo dobrze na piachu.
      • nina9999999 Re: Czy obsypywanie korą.. 05.03.07, 22:17
        kwaśny torf ma mniej więcej od 3,5-4,2ph. odkwaszony nie zakwasza gleby.
    • leda16 Re: Czy obsypywanie korą.. 06.03.07, 07:10
      Ja bym w ogóle nie polecała kory do zakwaszania, a do ściółkowania WYŁĄCZNIE
      przekompostowaną. Ta ozdobna na pewno ładnie wygląda, ale straszliwie wyjaławia
      glebę. Taką ziemię wprost uwielbiają pokrzywy i podagrycznik a rośliny muszą
      być często nawożone, inaczej słabo rosną. Do zakwaszania użyj raczej
      specjalnych środków ew worek kwaśnego torfu wymieszanego z ziemią. A optymalne,
      najtańsze wyjście to jechać do lasu, ukopać ziemi spod sosen i wysypać pod
      rośliny kwasolubne.
    • gusia40 Re: Czy obsypywanie korą.. 06.03.07, 11:45
      Dzięki właśnie mi się rozchodziło jak się robi w praktyce.Chyba przesadziłam z
      tą korą.Jutro kupie torf wygrzebie trochę ziemi z pod borówek i powpycham tam
      torf .
      • gusia40 Re: Czy obsypywanie korą.. 06.03.07, 11:59
        Potem zagrzebię ziemią a na górę igliwie z lasu i starą korę.Może to na ten rok
        wystarczy.W zeszłym roku to jak sadziłam te borówki to pod każdą zakopałam po
        pół worka kory.Potem sie dowiedziałam ,że to może zaszkodzić bo to była świeża
        kora i dlatego się tak dopytuję.Borówki rosły nie najgorzej i chciałam by tego
        nie zepsuć. Jeszcze raz dziękuję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja