gusia40
28.02.07, 15:35
Może ktoś wie czy obsypywanie korą dookoła roślin kwasnolubnuch powoduje
zakwaszanie ziemi?I na jaką głębokość?Czy struktura gleby ma jakieś
znaczenie.Chodzi mi o glebę piaszczystą.Widziałam też jak sąsiad obsypuje
borówki świeżymi trocinami dość grubą warstwą.Czy to coś daję ?Chciałabym
utrzymać dookoła borówek kwaśny odczyn ziemi bez chemii.Boję sie ,że na
glebie piszczystej deszcze wypłukują prawidłową kwasowość.Czy ktoś z Was ma
na to jakiś sposób?