Strelicja ...

08.03.07, 20:30
Posadziłam już 3 nasionka tej niewdzięcznej:) rośliny i po 1,5 miesiąca
sprawdziłam i nic z nich juz nie będzię . Mam jeszcze parę nasion ale boję
się je sadzić bo nie wiem czy coś z nich będzie .Pomocy !!!!!
Co robię nie tak, proszę o wszelkie info na temat uprawy tej roślinki
    • brynia2 Re: Strelicja ... 08.03.07, 20:41
      Ruda, nie pomogę niestety, ale zauważyłam, że Ciebie też ciągnie do ciepłych
      klimatów ;)))
      • ruda3333 Re: Strelicja ... 09.03.07, 17:27
        Bryniu

        Ciągnie to za mało powiedziane ,ja powinnam się leczyć.Mam juz w swojej
        kolekcji wysiane z nasion Baobab (20cm) ,eucaliptus gunnii(3cm),albicja
        julbibrissin (30cm), niedawno posiałam jeszcze protea, granat,akacje ,strelicje
        jak wiesz mnie nie polubiły.
        • brynia2 do Rudej 09.03.07, 19:55
          Ruda, a gdzie Ty będziesz w przyszłości trzymać tego baobaba? ;)
          PS. To przez Ciebie zmienia nam się klimat na gorący ;)))
          • ruda3333 Re: do Rudej 10.03.07, 14:48
            Brynia ja idę z duchem globalnego ocieplenia i za 5 lat w ogrodzie bedę miała
            ładnego baobaba , a Ty dopiero będziesz sadziła i mi zazdrościła :)
    • palo_ma1 Re: Strelicja ... 08.03.07, 21:06
      Pytanie jak siałaś. Skąd ktoś ma wiedzieć co robisz nie tak? :)
      Instrukcje każą usunąć kolorową osnówkę, moczyć w letniej wodzie 2 doby,
      wysiać w lekkim substracie na głęb. ok. 1,5 wielkości nasienia,
      trzymać w temp. ok. 25C, kiełkowanie po 4-8tyg.
      Często stosuje się dezynfekcję powierzchni nasion poprzez zamoczenie ich
      na chwilę w słabym roztworze wody utlenionej.
      Wysiewałem z dobrym skutkiem nasiona ravenali czy bananowców nieco inaczej,
      po wymoczeniu zawijałem w wyprażone wilgotne włókno kokosowe owinięte
      folią śniadaniową, taką paczuszkę kładłem na tylnej krawędzi lodówki,
      gdzie ciepełko ze skraplacza utrzymywało stałą temperaturę powyżej 20C.
      Po paru tygodniach co parę dni sprawdzałem, czy pod folią
      nie pojawia się kiełek lub korzonek.

      Pozdrawiam pm
      • foxtrot3 Re: Strelicja ... 08.03.07, 22:02
        Nasiona krotko zachowuja zdolnosc kielkowania, temperatura 25-30*C, wschody 40-70%, nasiona mozna poddac skaryfikacji chemicznej lecz nie sadze zeby chcialo Ci sie paprac ze stezonym kwasem siarkowym.Ja kiedys sialem i na 5 nasion wyszlo 5 szt:)Pierwsze siewki pojawiaja sie po 3-4 tygodniach ,a ostatnie nawet po kilku miesiacach,tak wiec sprobuj jeszcze raz skoro zostalo kilka nasion:)
        • ruda3333 Re: Strelicja ... 09.03.07, 17:36
          Skaryfikacji dokonałam uszkadzając delikatnie pilnikiem do paznokci :)
          Napisz co robiłeś -PROSZĘ
          • foxtrot3 Re: Strelicja ... 09.03.07, 20:52
            Pamietaj ze najwazniejsza jest temperatura nie moze spasc ponizej 25*C.
            A na pytanie co robilem , poprostu wsialem i czekalem :)Widocznie mnie przyslano swieze nasiona dlatego bylo 100% wschodow.
            • ruda3333 Re: Strelicja ... 10.03.07, 14:49
              Dzieki za podpowiedzi .Raz kozie śmierć-dzisiaj namoczę kolejne nasiona i
              spróbuję mam nadzieje że ostatni raz.
        • maktalena Re: Strelicja ... 27.03.07, 10:44
          foxtrot3 napisał:

          > Nasiona krotko zachowuja zdolnosc kielkowania, temperatura 25-30*C, wschody
          40-
          > 70%, nasiona mozna poddac skaryfikacji chemicznej lecz nie sadze zeby chcialo
          C
          > i sie paprac ze stezonym kwasem siarkowym.Ja kiedys sialem i na 5 nasion
          wyszlo
          > 5 szt:)Pierwsze siewki pojawiaja sie po 3-4 tygodniach ,a ostatnie nawet po
          ki
          > lku miesiacach,tak wiec sprobuj jeszcze raz skoro zostalo kilka nasion:)

          Witam,
          jak zaczac uprawe strelicji? prosze o wskazowki dla poczatkujacych. przede mna
          leza nasionka.
          bede wdzieczna za wszelkie porady
          maktalena
      • ruda3333 Re: Strelicja ... 09.03.07, 17:33
        Dokonałam skaryfikacji, moczyłam około 16h i posadziłam w ziemi z piaskiem w
        stosunku 1/3, doniczka stała na kaloryferze . Sadząc kolejne chyba nakryję je
        folią ale podejrzewam ze nic mi z tego nie wyjdzie tym bardziej ze nie jest to
        moja pierwsza próba z tą roślina -w tamtym roku też próbowałam i nic
      • maktalena Re: Strelicja ... 27.03.07, 10:49
        palo_ma1 napisał:

        > Pytanie jak siałaś. Skąd ktoś ma wiedzieć co robisz nie tak? :)
        > Instrukcje każą usunąć kolorową osnówkę, moczyć w letniej wodzie 2 doby,
        > wysiać w lekkim substracie na głęb. ok. 1,5 wielkości nasienia,
        > trzymać w temp. ok. 25C, kiełkowanie po 4-8tyg.
        > Często stosuje się dezynfekcję powierzchni nasion poprzez zamoczenie ich
        > na chwilę w słabym roztworze wody utlenionej.
        > Wysiewałem z dobrym skutkiem nasiona ravenali czy bananowców nieco inaczej,
        > po wymoczeniu zawijałem w wyprażone wilgotne włókno kokosowe owinięte
        > folią śniadaniową, taką paczuszkę kładłem na tylnej krawędzi lodówki,
        > gdzie ciepełko ze skraplacza utrzymywało stałą temperaturę powyżej 20C.
        > Po paru tygodniach co parę dni sprawdzałem, czy pod folią
        > nie pojawia się kiełek lub korzonek.
        >
        > Pozdrawiam pm

        Witam,
        dostalam nasionka strelicji. nie mam pojecia jak zaczac uprawe. szukam
        wskazowek w internecie. juz samo wysianie wyglada na bardzo skomplikowane. bede
        bardzo wdzieczna za wszelkie wskazowki,
        pozdrawiam
        maktalena
        • ruda3333 Re: Strelicja ... 28.03.07, 20:41
          Maktalena

          Niestety ja też niewiele wiem na ten temat .
          Ta roślina po prostu mnie nie lubi, jak do tej pory nic mi nie wyrosło ale
          sprobuj może Ty będziesz miała więcej szczęścia
    • foxtrot3 Re: Strelicja ... 09.03.07, 20:58
      Zajrzyj tutaj www.sadzonki.info.pl/?d=porady&pd=faq&sel_id=7
      • yesname Re: Strelicja ... 10.03.07, 06:36
        Zajrzyj jeszcze tu
        www.ogrody-krzekowo.ovh.org/index.php?option=com_content&task=view&id=207&Itemid=0
    • jerzy.wozniak Re: Strelicja ... 29.03.07, 10:18
      Swą botaniczną nazwę otrzymała od nazwiska Charlotte of Mecklenberg - Strelitz,
      żony króla Anglii Jerzego III. Rośnie w Południowej Afryce na bardzo różnych
      stanowiskach i jest niezwykle wytrzymałą, łatwo adaptująca się do różnych
      warunków rośliną. Z tego powodu w krajach o ciepłym klimacie od dawna jest
      używana do dekoracji nie tylko ogrodów, ale również poboczy dróg, rond przy
      autostradach i skwerów. Szkoda, że my możemy ją uprawiać wyłącznie jako roślinę
      doniczkową.
      Do rodzaju Strelizia należą jeszcze trzy gatunki o podobnej budowie
      kwiatostanu.Są one jednak tak duże, że rzadko je spotykamy nawet w ogrodach
      botanicznych. Osiągają nawet 10 metrów wysokości i często mylone są z palmi. W
      rzeczywistości są to byliny, a to, co wygląda na pień, jest tylko łodygą
      pokrytą pozostałościami po opadłych liściach. Warto wiedzieć, że strelicje to
      bliskie krewniaczki bananowców; często duże okazy strelicji białej są uważane
      za bananowce. Dla laika widoczną różnicę stanowią jedynie kwiaty.
      Strelicja królewska nie tworzy wysokich łodyg, a jej osiągające ponad metr
      długości długoogonkowe liście wyrastają z podziemnych kłączy. Istnieje kilka
      odmian tej rośliny (czasami opisywanych jako oddzielne gatunki). Jako roślina
      doniczkowa najczęściej sprzedawana jest strelicja królewska, odmiana humilis
      osiągająca najwyżej metr wysokości. Wszystkie odmiany są doskonałymi, chociaż
      rzadko jeszcze spotykanymi na naszym rynku roślinami doniczkowymi, idealnymi
      do dekoracji dużych pomieszczeń. Oprócz kwiatów ozdobą strelicji są piękne
      sztywne liście w stalowoszarym kolorze, na długich grubych ogonkach. Liście
      niektórych odmian mają na swej powierzchni dekoracyjne wyraźne żyłkowanie.
      Rośliny te kwitną od lutego do końca wiosny, w sprzyjających warunkach od
      września do końca kwietnia z niewielką przerwą, gdy krótki dzień nie pozwala
      nacieszyć się słońcem.
      Sekrety uprawy
      Strelicje mają rozrośnięty system korzeniowy oraz tworzą bardzo dużo odrostów,
      dlatego muszą być uprawiane w dużych, głębokich i szerokich pojemnikach, które
      na początku mogą wydawać się trochę jak “ze starszego brata”. Do uprawy musimy
      przygotować ciężkie żyzne i gliniaste podłoże, składająca się w równych
      proporcjach z ziemi darniowej, piasku, i gliniastej ziemi ogrodowej. Doniczka
      powinna mieć dużo otworów w dnie, i grubą warstwę drenażu, który chroni kłącza
      i korzenie przed nadmierna wilgocią. Najlepiej do tego celu nadaje się
      keramzyt, który w niewielkich opakowaniach jest sprzedawany w kwiaciarniach.
      Ponieważ strelicje są bardzo żarłoczne, w okresie wzrostu należy je nawozić co
      2 tygodnie najlepiej nawozami o małej zawartości azotu i zawierającymi dużo
      mikroelementów. Nie należy natomiast stosować nawozów organicznych lub
      azotowych, gdyż powodują one osłabienie kwitnienia.Strelicje najlepiej czują
      się w miejscach widnych, przewiewnych na balkonach lub w pobliżu okien. Są
      wytrzymałe na słońce, ale poddane jego całodziennej operacji słabo rosną. W
      okresie upałów należy rośliny wietrzyć i spryskiwać. Podlewanie powinno być
      obfite, ale podłoże musi zawsze lekko przeschnąć. Od października podlewanie
      ograniczamy, gdyż w tym czasie roślina powinna przejść przerwę spoczynkową, w
      czasie której jej funkcje życiowe ulegają znacznemu spowolnieniu. Gdyby ten
      okres został pominięty, strelicja na wiosnę zakwitła by mniej obficie lub nawet
      wcale. W warunkach naturalnych często zasychają wtedy wszystkie liście i
      roślina zaczyna rosnąć dopiero po wiosennych opadach. W mieszkaniu jednak nie
      dopuszczamy do tego, podlewając ją często niewielką ilością wody, tak aby
      górną warstwa ziemi była sucha lub tylko lekko wilgotna. Strelicje lubią
      wilgotne powietrze i zimą powinniśmy postawić je z daleka od kaloryferów,
      najlepiej w sąsiedztwie nawilżacza. Ponieważ są one roślinami ciepłolubnymi
      temperatura w pomieszczeniu nie może spaść poniżej 10°C. Należy je również
      chronić przed mroźnymi przeciągami. Optymalna temperatura to w okresie
      wegetacji 20-25°C, a zimą, w okresie spoczynku 18°C.
      W lutym, gdy dni stają się coraz dłuższe, rośliny zaczynamy podlewać obficiej.
      Wtedy właśnie zakwitają. Jeśli poprzednie lato było gorące i suche, zwykle
      kwitną nie tylko na wiosnę, ale również jesienią. Jeżeli więc we wrześniu
      zauważymy, że tworzą się pędy kwiatostanowe (zawiązki liści mają inny wygląd),
      nie zaprzestajemy podlewania! Zdarza się to wtedy gdy przypadkowo przesuszymy
      rośliny latem. Wówczas nowe liście nie rosną, a strelicja może kwitnąc
      nieprzerwanie aż do końca zimy. Od maja do września możemy strelicję wystawić
      na taras lub zadołować w ogrodzie. Miejsce do jej uprawy powinno być lekko
      ocienione i - co najważniejsze - osłonięte od wiatru. Blaszki liściowe nawet
      najmniejszych odmian doniczkowych mają ponad 50 cm długości i osadzone są na
      długich ogonkach. Wystarczy niewielki wiatr, który bez szkody znoszą inne
      rośliny ogrodowe aby je połamać. Musimy zwrócić uwagę także na to, aby
      strelicje nie ocierały się o sąsiednie rośliny. Podobnie jak u jej krewnych,
      bananowców, łatwo strzepią się im liście, szczególnie gdy podczas wiatru
      dotykają otoczenia.
      cd dalej
    • jerzy.wozniak Re: Strelicja ... 29.03.07, 10:19
      Na co chorują
      Strelicje, prawidłowo pielęgnowane są bardzo wytrzymałymi roślinami. Jednak na
      skutek niewłaściwej opieki i im się zdarza od czasu do czasu jakaś dolegliwość.
      Najczęściej występują choroby grzybowe atakujące system korzeniowy i podstawy
      łodygi. Zdarza się to szczególnie wtedy, gdy stosujemy nawozy organiczne
      (gnojowica), lub gdy użyjemy nieparowanej ziemi kompostowej. Infekcji sprzyja
      także wilgotne podłoże i niska temperatura. U roślin uprawianych na balkonie
      choroby te pojawiają się najczęściej jesienią, na skutek zimnych nocy. Gatunkom
      ciepłolubnym szkodzi nie tyle chłodna noc, co schłodzenie stojącej na cienkiej
      betonowej płycie doniczki wraz z podłożem. W naturalnych warunkach w chłodne
      noce właśnie temperatura podłoża jest znacznie wyższa od temperatury powietrza;
      cieploz ziemi promieniuje do góry, chroniąc rośliny przed chłodem. Na balkonie
      natomiast podłoga wyziębia się bardzo szybko, odbierając ciepło z doniczki i
      otoczenia roślin. W tych warunkach niektóre choroby grzybowe rozwijają się
      bardzo szybko, szczególnie wtedy, gdy zbyt obficie podlejemy roślinę. Aby temu
      zapobiec, w okresie złotej polskiej jesieni kiedy w dzień jest ciepło i
      słonecznie, a w nocy bardzo zimno, powinno się doniczki obłożyć styropianem lub
      włożyć je do drewnianej skrzynki stojącej na styropianowej płycie.
      Drugą dość kłopotliwą przypadłością strelicji są wełnowce pędowe. W wielkich
      szklarniach produkcyjnych owady te, przypominające małe (2-3mm długości)
      kłaczki waty, zwalcza się prawie wyłącznie ekologicznie, tj wypuszczając w
      drapieżne biedronki. Nie niszczą one jednak wszystkich szkodników, zawsze
      gdzieś w kątach liści przetrwają, nie zauważone przez drapieżne żarłoki,
      pojedyncze osobniki. Z chwilą przyniesienia ich z rośliną do mieszkania,
      uwolnione od swych prześladowców rozmnażają się niezwykle szybko. Dlatego
      zawsze kupując rośliny doniczkowe, powinniśmy wpierw dokładnie je obejrzeć, a
      nastepnie profilaktycznie stosować doglebowe środki owadobójcze, sprzedawane w
      postaci pałeczek lub tabletek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja