Zachciało się babie bawełny ;)

08.03.07, 20:37
No i teraz baba ma bawełniane siewki i problem z nimi :(
Najpierw krótki opis. Nasiona po wysianiu szybko wykiełkowały, wręcz
rozsadzały ziemię. To naprawdę groźnie wyglądało w zbliżeniu ;) Teraz siewki
mają po 6-8cm wysokości i .... i pojawił się problem. Brzegi listków zwijają
się i brązowieją, jakby usychały.
img68.imageshack.us/img68/6082/pic00896no6.jpg
Co jest nie tak? O co im chodzi? Czego im trzeba do szczęścia?
Czy ktoś miał doczynienia z bawełną, doniczkową oczywiście? :)


    • foxtrot3 Re: Zachciało się babie bawełny ;) 08.03.07, 22:09
      Mam niezly park maszynowy i juz myslalem ze bedziemy kooperowac w dziedzinie stringow,a tu masz ci los:(
      • brynia2 Foxie 08.03.07, 22:49
        Też myślałam, że wkrótce ruszymy z produkcją pełną parą ;)
        I skąd babeczki wezmą teraz majteczki? :)))
    • jerzy.wozniak Re: Zachciało się babie bawełny ;) 08.03.07, 22:33
      Wyglada na szkodniki - celeuję że to wciornastki lub roztocza (ale nie
      przędziorki). Czy nasiona były zaprawiane? A skąd była brana ziemia do wysiewu?
      Jest jeszcze jakieś 20%, że to wirusy, a wówczas najlepiej takie siewki spalić.
      Nie wygląda to dobrze!
      Jurek
      • brynia2 Re: Zachciało się babie bawełny ;) 08.03.07, 22:47
        Jerzy, nie zaprawiałam nasion, bo tego na opakowaniu nie napisali :(
        Ziemia kupiona do rozsady i wyprażona w piekarniku.
        Szkodników żadnych się nie dopatrzyłam.
        Wychodzi na to, że to robota roztoczy albo wirusów :(
        Szkoda, a tak ładnie się zapowiadały.

        Czy one mogą zarazić inne rośliny?
        • foxtrot3 Re: Zachciało się babie bawełny ;) 08.03.07, 23:00
          Bryniu a czy nie *przegielas* troche z wilgotnoscia powietrza? + temperatura =:(
          • brynia2 do Foxa 09.03.07, 19:46
            foxtrot3 napisał:

            > Bryniu a czy nie *przegielas* troche z wilgotnoscia powietrza? + temperatura =:
            > (

            Foxiku, prędzej ją przysuszyłam, niestety :(
    • anials Re: Zachciało się babie bawełny ;) 09.03.07, 13:57
      No cóż - miałam do czynienia z bawełną.. taką ukradzioną na polu w Turcji i
      wsadzoną z pełną niewiarą koło innego kwiatka. Wyszła faktycznie jak Twoja -
      bum, wszystkie nasionka! Nie była chora - więc nie wiem co TU poradzić, ale
      wiem, że warto coś, bo rośnie szybko, pięknie kwitnie, choć krótko :( i ..
      zmienia się w pomponki.
      Może czymś psiknij, albo troche podsusz? Albo poczekaj na główne listki, czy
      one też będą chore?
      Powodzenia!!
      • brynia2 do Anials 09.03.07, 19:51
        anials napisała:

        > ...Albo poczekaj na główne listki, czy
        > one też będą chore?
        > Powodzenia!!

        Taki właśnie mam zamiar, dzięki za pamięć :)
    • wcyrku1 Re: Zachciało się babie bawełny ;) 09.03.07, 15:25
      brynia2 napisała:

      >

      >
      > Co jest nie tak?


      Za mało słońca

      > O co im chodzi?
      >

      Za sucho w powietrzu

      >
      >Czego im trzeba do szczęścia?

      puszczaj im regge :)

      > Czy ktoś miał doczynienia z bawełną, doniczkową oczywiście? :)
      >
      >

      Ja na pewno nie, ale tak mi wygladają ze zdjęcia

      ps.
      czerwone kasztany tez tak kielkują :) ,
      tylko widzę że slimaki się dobieraja :(
      • mazumo Re: Zachciało się babie bawełny ;) 09.03.07, 17:18
        bryniu nie martw się u mnie pięknie wykiełkowała więc poślę ci z innymi
        roślinami,pozdrawiam Monika
        • brynia2 do Mazumo 09.03.07, 19:45
          Monisiu, ona mi też pięknie wykiełkowała, tylko teraz jej coś odbiło :(
          Jak to dobrze, że w razie czego mogę na Ciebie liczyć.
          Pozdrówka przesyłam :)
      • brynia2 do Wcyrku 09.03.07, 19:49
        wcyrku1 napisał:

        > >Czego im trzeba do szczęścia?
        >
        > puszczaj im regge :)

        Te kłopoty może przez Trzetrzelewską Basię? ;)))

        > ps.
        > czerwone kasztany tez tak kielkują :) ,
        > tylko widzę że slimaki się dobieraja :(

        U mnie jeszcze nic nie zauważyłam. Muszę dokładniejsze śledztwo przeprowadzić ;)
    • ruda3333 Re: Zachciało się babie bawełny ;) 09.03.07, 19:19
      Ja też chcę!!!
      Gdzie kupiłaś nasiona -Allegro???
      • brynia2 Re: Zachciało się babie bawełny ;) 09.03.07, 19:43
        ruda3333 napisała:

        > Ja też chcę!!!

        Chcesz? Masz :) Ślij dane na gazetową, jutro Ci wyślę paczkę nasion.

        > Gdzie kupiłaś nasiona -Allegro???

        W normalnym ogrodniczym. Jak wchodzę do sklepu, to dziewczyny zza lady pytają,
        czy po bawełnę przyszłam? :) Chyba domyślasz się dlaczego? :)))
        • zastepowa Re: Bryniu,zachciało się 09.03.07, 23:43
          i masz "babo" placek.
          Jak masz jeszcze nasionka , to posiej druga turę.
          Moze to nie choróbska i robale, tylko złe warunki.
          wiesz jak to jest ogrodnik uczy się metoda prób i błędów.

          I pamiętaj, ja cały czas liczę na 2 pary stringów - koniecznie.
          • milka833 Re: Bryniu,zachciało się 10.03.07, 00:00
            moim zdaniem to liścienie - czyli liscie zarodkowe, ktore całkowicie obumra, gdy
            pojawią sie liscie własciwe;
            ja kiedys kupiłam sadzonkę kwiatła i rosla doskonale,
            w ogrodzie, ale polubiły ją mszyce i w pewnym momencie odpóściłam sobie jej
            opryski
            • brynia2 Bawełna wyszła na prostą ;) 19.03.07, 18:46
              Milka, Ty chyba miałaś rację, co do tych liścieni :) One wyglądały na chore, bo
              przecież przebijały się ostro przez "skorupę ziemską", a jeszcze podlewanie
              swoje zrobiło i stąd te kropy były.
              Teraz już wsio dobrze. Pojawiają się pierwsze właściwe listki i jakie
              zdrowiutkie :)))

              Małgosiu, jest szansa, że doczekasz się bawełnianych stringów ;)

              Tylko zastanawiam się, jak z nią postępować dalej, co ona lubi, zraszać czy nie?
              Czy ktoś coś wie?

              • hamerykanka Re: Bawełna wyszła na prostą ;) 19.03.07, 22:39
                Mieszkam w Arkansas,"bawelnianym stanie". Mamy je za oknem i naprawde nikt ich
                nie podlewa i nie zrasza. Wytrzymuja susze jak widac:). Powodzenia z uprawa!
                • brynia2 Re: Bawełna wyszła na prostą ;) 20.03.07, 20:15
                  hamerykanka napisała:

                  > ... Powodzenia z uprawa!

                  No tak, 1 doniczka to ogródek, ale już 2 to uprawa ;)))
                  Dzięki serdeczne :)
                  • hamerykanka Re: Bawełna wyszła na prostą ;) 21.03.07, 16:09
                    a nie? ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja