pytanko....+ ktoś się podzieli

15.03.07, 09:11
witam.
mam pytanko w poblizu domku dawno dawno temu został posadzony tojad ,
słyszałam że jest on roślinką silnie trująca, od niedawna mieszka z nami kotek
i zastanawiam się czy skubnięcie tego cuda mu nie zaszkodzi... z dwojga
wolałabym jednak kotka także jakby co to tojad chętnie oddam...
Drugi mój problem... nie posiada ktoś w nadmiarze traw ozdobnych wysokich i
pragnie się nimi podzielić... :) pozdrawiam
    • gabula777 Re: pytanko....+ ktoś się podzieli 15.03.07, 10:49
      Nie martw się, koty tojadów nie ruszają.One wolą kręcić się koło takich o
      aromatycznych liściach rosnących w nasłonecznionych miejscach.
      • mali_na Re: pytanko....+ ktoś się podzieli 15.03.07, 15:21
        Zgadza się :) Koty to mądre zwierzaki jakimś cudem wiedzą co jest dla nich
        szkodliwe. Mój szerokim łukiem omija np bluszcz, czy gwiazdę betlejemską za to
        inne kwiaty potrafi obgryźć
Pełna wersja