cereusfoto
15.03.07, 10:17
Może i głupie pytanie ale nurtujące mnie od dłuższego czasu. Generalnie
pewnie większość roślin można ukorzenić w taki czy inny sposób, ale mnie
chodzi o ten najzwyklejszy i bodajże najłatwiejszy: kawałek łodygi i do wody,
jak wypuści korzenie to do ziemi. Do tej pory specjanie nie
eksperymentowałam. Udało mi się tak z mandżurską wierzbą i jest OK. A co z
innymi drzewami i krzewami - czy też jest tak ładwo? Nie chodzi mi o
skomplikowane metody ukorzeniania tylko o ten najprostszy (j.w. ).