Lawenda, firletka i inne

17.03.07, 09:44
Witam,

W tym tygodniu zaszalałam w ogrodzie i przycięłam lawendę, przesadziłam ją i
jeszcze firletkę, ciemirnik, poprzycinałam trawy, powyrywałam trochę chwastów
i.....zastanawiam się czy nie za wcześnie...
    • horpyna4 Re: Lawenda, firletka i inne 17.03.07, 09:51
      Nie za wcześnie. Zwłaszcza na wyrywanie chwastów...
      • przemoaj5 Re: Lawenda, firletka i inne 17.03.07, 18:55
        Tak, wszystkie prace wiosenne można już wykonywać, dzielić, przesadzać, ciąć.
        W końcu już za kilka dni kalendarzowa wiosna.
        Pozdrawiam
        Przemo
    • 33qq Re: Lawenda, firletka i inne 17.03.07, 19:17
      W jaki sposób rozmnożyć lawendę?
      • aida11 Re: Lawenda, firletka i inne 18.03.07, 13:05


        Jak rozmnożyć lawendę i rozmaryn???
        • horpyna4 Re: Lawenda, firletka i inne 18.03.07, 13:22
          Można z nasion, można i z sadzonek. Nasiona dawno temu widziałam w sklepie
          ogrodniczym na półce z nasionami ziół i roślin przyprawowych, ale jak się już
          ma roślinę, to nie trzeba kupować.
          Mnie się kiedyś lawenda sama wysiała, bo byłam na urlopie i nie było komu
          obcinać przekwitających kwiatów. Czyli wiem, że tak można bez problemów.
          Rozmarynu nie hodowałam, ale słyszałam, że dobrze rozmnaża się z sadzonek
          zielnych. Na pewno ktoś to jeszcze zweryfikuje.
          • anials Re: Lawenda, firletka i inne 20.03.07, 10:23
            Gałązkę rozmarynu do wazonika z wodą - po tygodniu ma już korzenie, a po dwóch
            można wsadzać do ziemi. W ten piękny sposób rozmaryn ma już cała moja rodzina i
            znajomi, a mi buja półmetrowy w ogródku ziołowym i kwitnie w lecie na
            niebiesko :-)
            • aida11 Re: Lawenda, firletka i inne 21.03.07, 12:45
              Dziękuję za sposób na rozmnażanie rozmarynu.
              Już gałązki są w wodzie.Wielkie dzięki.
              Czy z lawendą robimy tak samo ?
              • anials Re: Lawenda, firletka i inne 21.03.07, 14:02
                No niestety lawenda stała w wodzie miesiąc aż... skisła :-((
                Nie chciała byc podobna do rozmarynu.
                Ale tu w dalszych wątkach czytam coby wsadzić gałązki w ziemię, hmm, trza
                spróbować, bo z nasionek jakoś mi same nie chcą ruszyć.
                • horpyna4 Re: Lawenda, firletka i inne 21.03.07, 17:46
                  Bo lawendę trzeba wysiać do gruntu jesienią, to wzejdzie w następnym roku.
                  • anials Re: Lawenda, firletka i inne 22.03.07, 14:31
                    No właśnie oglądam grządkę z taką jesiennie posianą, ale dama chyba jeszcze
                    śpi :-)
                    • horpyna4 Re: Lawenda, firletka i inne 22.03.07, 15:46
                      Jeszcze za wcześnie, nie pamiętam wprawdzie, kiedy u mnie wzeszła, ale chyba w
                      maju albo później. Po prostu, jak po zimowym przechłodzeniu zrobiło się naprawdę
                      ciepło.
          • maary5 Re: Lawenda, firletka i inne 20.03.07, 14:17
            " Można z nasion"-no właśnie kupiłam wczoraj nasionka lawendy,na opakowaniu
            jest napisane że b.wolno wschodzi i żeby w wilgotnym piasku unieścic nasionka w
            lodówce na 4 tyg.,dlaczego akurat w lodówce nie wiem,ale tak zrobiłam
            uprzedzajac domowników że to co stoi w pudełku po MASmixie jest niejadalne.Mam
            lawendę na działce ale juz wiekowa jest,nie zauważyłam żeby na mojej
            piaszczystej ziemi coś sie wysiało.Tę sama siałam i wiem że strasznie długo
            wschodzi.Zasiałm ja w skrzynce na balkonie i
            czekałam,czekałam,czekałam.Wreszcie cos zaczęło kiełkować.Z wielka
            pieczołowitością pielęgnowałam i jak troche podrosły przesadziłam na
            działkę,nie wiedziałam właściwie jak ta lawenda wyglada na żywo.Mój mąż
            zainteresował sie wreszcie tymi krzaczkami i mówi-co ty mi tu trawę przesadzasz?
            A kępki były całkiem okazałe.Faktycznie trawa to była a lawenda wzeszła w
            skrzynce na drugi rok,jak juz o niej zapomniałam.Więc może jak ktos
            niecierpliwy i chce mieć od razu to lepiej sadzonki kupić :)
            • mmmmr Re: Lawenda, firletka i inne 20.03.07, 21:53
              Ja wysiałam dobre kilkanaście dni temu lawendę trzymaną kilka dni w lodówce i
              nic nie kiełkuje. Drugą część lawendy trzymam w lodówce... i spróbuje za tydzień
              znów. Gdzieś wyczytałam że dobrze jest przykryć doniczkę z wysianą lawendą
              szkłem, lub dużym słojem.
              Pewnie kupię sadzonki, bo bardzo mi zależy żeby ją mieć.
              • hhrenata Re: Lawenda, firletka i inne 20.03.07, 22:09
                mmmmr napisała:
                > Pewnie kupię sadzonki, bo bardzo mi zależy żeby ją mieć.

                Wczoraj śięłam z mojej lawendy sporo wierzchołowych pędów , juz posadzone.
                Odezwij się do mnie na gazetowego za jakis czas, jesli sie ukorzenią i zaczną
                wypuszczać nowe listki to Ci wyslę:)
                pozdrawiam Renata
                • mmmmr Re: Lawenda, firletka i inne 21.03.07, 12:39
                  odezwę się na pewno :) i bardzo dziękuję
Inne wątki na temat:
Pełna wersja