Prosze Szanownych Znawcow...

29.03.07, 19:14
Nawet nie wiem od czego tak naprawde zaczac, zeby podjac dobra decyzje.
Dlatego bardzo prosze o jakiekolwiek wskazowki.
Przed drzwiami wejsciowymi do domu byl sobie krzak machonia pospolita. Od
poczatku nie dokladnie go lubilam poniewaz nie wyglada zapraszajaco przez
fakt klujacych lisci. Duzym jednak plusem jest fakt, ze jest to roslina
zimozielona, wiec stanowi ozdobe rowniez w zimie. Tej wiosny jednak
zauwazylam ze duzo lisci jest suchych i generalnie karzak nie wyglada ladnie.
Poymyslalam, ze moze nie bede go ratowac, tylko zamiast niego wsadze cos co
bedzie mi sie bardziej podobac.
Czy moglabym prosic o rade i propozycje co byloby dobre w jego miejsce? Krzak
nie za duzy, ale rowniez nie za maly poniewaz ma rowniez stanowic rodzaj
bariery (bardziej w glebi pod sciana ma stac mala laweczka). Czy jest cos co
jest podobnie jak machonia zimozielone ale bez kolcow? A moze cos co zakwita?
Kwiatow i kolorow przed domem nigdy nie za wiele. Miejsce jest polcieniste, a
i bardziej sloneczne moglabym rzec.
Czekam z niecierpliwoscia na odpowiedz, do soboty musze podjac decyzje czy
wykopywac, wsadzac cos nowego, przycinac? Dziekuje juz teraz za Wasz czas i
uwage.
Tutaj zdjecie:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,59940141.html
    • zastepowa Re: Prosze Szanownych Znawcow... 29.03.07, 23:47
      Troszkę się namęczysz zanimgo usuniesz.
      Machoń jest piękny, zarówno latem jak i zimą. Nie pozwalaj mu rozrastać się i
      będzie po kłopocie.
      Przecież nie siedzicie na nim.
      Jest mnóstwo roslin zimozielonych, ale w kazdej znajdziesz coś nie tak.
      Może cis - który jest bardzo piekny, ale wolno rośnie.
      Rododendron, ale kiedyś urośnie na wielki krzaczor.
      Może ognika, ma w zimie piękne korale czerwone lub pomarańczowe- ale rośnie
      wielgachny i musisz go przycinać. Irga też ma ładne owocki w zimie.
      Chyba, że jakieś iglaczki - ale też kłują.
      Ładne są pierisy japońskie - również zimozielone, a na dodatek kwitną.
      • venus22 Re: Prosze Szanownych Znawcow... 30.03.07, 03:12
        mahonia tez kwitnie i ma potem ladne owoce:

        ispb.univ-lyon1.fr/cours/botanique/photos_dicoty/dico%20L%20a%20P/Mahonia%20lomariifolia.jpg

        www.henriettesherbal.com/pictures/p08/images/mahonia-aquifolium-2.jpg
        ktore podobno lubia ptaki..

        Venus
        • lotoss Re: Prosze Szanownych Znawcow... 30.03.07, 03:35
          Zastepowa:). No tak siedziec na nim nie bedziemy, ale ja patrze na to od strony
          jakby to powiedziec feng shui. Ze taki ostry, ze niezapraszajacy. Z drugiej
          jednak strony to tez jest taka ochrona przed zlymi silami;). Dziekuje Wam
          bardzo za odpowiedz, moze jednak go ratowac? Musze sie mu blizej jutro
          przyjrzec. Bardzo mu liscie sie wysuszyly, nie wiem dlaczego.
          • kot_behemot8 Re: Prosze Szanownych Znawcow... 30.03.07, 11:28
            Bardzo mu liscie sie wysuszyly, nie wiem dlaczego.

            Z braku wody zapewne - zima była bezśnieżna a lato suche. To nic groxnego,
            prawdopodobnie ładnie odbije. Jeśli jednak chcesz mahonie usunąć, to miejsce
            wygląda na idealne pod różanecznik - wybierz którąć z odmnian rosnących niezbyt
            wysoko, tak do 1,5 - 2 m. Poza tym dobrze pasowałby jakiś zimozielony berberys,
            np Juliany albo brodawkowaty, także niekarłowe odmiany pierisa.
          • zastepowa Re: Prosze Szanownych Znawcow... 30.03.07, 21:50
            lotoss napisała:

            > Zastepowa:). No tak siedziec na nim nie bedziemy, ale ja patrze na to od
            strony
            >
            > jakby to powiedziec feng shui. Ze taki ostry, ze niezapraszajacy. Z drugiej
            > jednak strony to tez jest taka ochrona przed zlymi silami;). Dziekuje Wam
            > bardzo za odpowiedz, moze jednak go ratowac? Musze sie mu blizej jutro
            > przyjrzec. Bardzo mu liscie sie wysuszyly, nie wiem dlaczego.
            >
            LIście obetnij, odbije napewno.
            Jezeli chodzi o feng shui to widzę, iż doslownie bierzesz wskazówki.
            Feng shui to harmonia, ale dosłownie ostro to ostre.Poczytaj jeszcze na ten
            temat, a zrozumiesz co miał na mysli mistrz fehg shui.
            Ale jeżeli Tobie i Twoim najbliższym on przeszkadza czy się niepodoba- to
            rzeczywiście zastanow się nad inną roslinką.
            Boję się iż wszystkie które tu są wymienione nie będą Ci odpowiadać. Większość
            z nich ma dosyć ostre listki (chodzi mi o kształt)z wyjątkiem berberysu
            (berberys ma kolce)i irgi.Może wierzba iwa o kolorowych listkach- tylko o
            pokroju krzewu. Musi się ja przycinać 2 razy w roku aby zachowała swoje
            kolory.W zimie ma ładne czerwone gałązki.
            Jeszcze pomyślę, może coś sobie przypomnę. Dawno nie zagladałam do moich
            książek o feng shui.
            • zastepowa Re: Wierzba hakuro, a nie iwa. 30.03.07, 21:52

    • anna.2007 Re: Prosze Szanownych Znawcow... 30.03.07, 07:45
      Jeżeli ci się nie podoba to oczywiście ją usuń. Ale po zimie mahonia często ma
      przesuszone, lub całkiem suche liście. Na wiosnę najpierw zakwitnie, a potem
      puszczą młode listki. Możesz ją przyciąć, ale wtedy nie zakwitnie w tym roku.
      Ja lubię mahonię, niestety u mnie po zimie właśnie ma suche liście i nie
      wygląda efektownie.
    • szadoka Re: Prosze Szanownych Znawcow... 30.03.07, 08:36
      Nie usuwaj, piekna jest. Ja mam jedna i jestem zadowolona. Jedna tez usunelam (
      no prawie bo ma mase odrostow korzeniowych i rozlazi sie po calym trawniku...)
      • horpyna4 Re: Prosze Szanownych Znawcow... 30.03.07, 12:00
        Bo Ty masz pewnie mahonię rozłogową (mahonia repens). Jest niższa od mahonii
        pospolitej (mahonia aquifolium) i bardzo rozrasta się wszerz.
        • piorunka Re: Prosze Szanownych Znawcow... 30.03.07, 13:22
          ja moją mahonię przejełam niejako razem z ogrodem, początkowo chciałam ją
          usunąć, bo na środku trawnika, miejsce bez sensu, w pełnym słońcu i w dodatku
          była skutecznie i wszechstronnie "olewana" przez ówczesnego burka - czyli w
          kondycji nie najlepszej..ale się wstrzymałam i teraz nie żałuję...całą zimę
          dumnie stoi przed oknem, odbudowała się, błyszczące liście lśnią w slońcu i
          każdej wiosny zachwyca masą żółtych, pachnących kwiatów..przekonałam się do
          mahoni.. czego i Wam życzę
          (aha, moja się nie rozłazi;) )
          PS: we wtorek zakładają mi automatyczne podlewanie...już nie mogę się doczekać..
          • lotoss Re: Prosze Szanownych Znawcow... 02.04.07, 22:10
            Dziekuje bardzo za odzew. Wiem ze sztuka jest pielegnacja roslin i zdaje sobie
            sprawe, ze ja jako raczej swieza w tym temacie wyobrazam sobie ze wsadze drzewo
            czy krzak do ziemi i bedzie sobie roslo. Przed moim domem stoi juz takie jedno
            drzewo duze wystarczajaco zeby dominowac caly front domowstwa. Niech bedzie,
            zwlaszcza ze na wiosne cudownie kwitnie, a poznym latem i jesienia rodzi owoce
            w ktorych ptaki sie lubuja. W pokazanej wnece bardzo chce mala laweczke, a ze
            krzak jest klujacy i nieprzyjemny w dotyku postanowilam go usunac. Przechylony
            byl calkiem na jedna strone, no coz...
            Bardzo podobaja mi sie hortensje, ale zeby tak slicznie kwitly to trzeba
            wiedziec co i jak z takim krzaczkiem robic. Nawet nie wiem jak duze to rosnie.
            Zaraz zanotuje wszystkie proponowane rosliny i poczytam w tym temacie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja