jak nawozić gipsówkę?

31.03.07, 10:35
    • brynika Re: jak nawozić gipsówkę? 31.03.07, 10:38
      Kurcze, za szybko enternełam:)No więc posadziłam na działce pełno gipsówki
      (kłącza), bo tam słaba geba (piaszczysta). Mam nadzieję,że urośnie bo to podobno
      bardzo mało wymagająca roślina. Ostatnio pani z działki obok powiedziała, że jej
      nie urosła no i się wystraszyłam. Nie mam pojęcia jakie jest tam ph gleby, na
      razie ograniczam się tylko do częstego podlaeania i od czasu do czasu nawożenia
      za pomocą takiego "ogólnego" nawozu.Co jeszcze mogę zrobić żeby urosła?
      • gabula777 Re: jak nawozić gipsówkę? 31.03.07, 11:32
        Gipsówki nie trzeba nawozić.Co roku mam jej wielką"chmurę",a stara jest taka,że
        nie pamietam kiedy ją sadziłam.Być może sąsiadce się nie przyjęła po prostu,bo
        kłącza sprzedawane w "kartonikach" bywają są zabardzo przesuszone.Gipsówka
        bardzo lubi piaszczystą glebę i teraz oprócz podlewania nic nie musisz robić,a
        jak się przyjmie to można nawet o niej zapomnieć.Moją przycinam po kwitnieniu o
        1/3 i kwitnie wtedy drugi raz.
      • horpyna4 Re: jak nawozić gipsówkę? 31.03.07, 11:56
        A jaki gatunek gipsówki (inaczej łyszczca) posadziłaś? Bo jeżeli jest to
        gypsophila repens, po polsku łyszczec rozesłany, to duża nie urośnie. Jest
        kilka gatunków skalnych, osiągających wysokość ok. 5 cm. Z kolei łyszczec
        wiechowaty (gypsophila paniculata) dorasta przynajmniej do 1 m. A łyszczec
        wytworny (gypsophila elegans), dorastający do 60 cm, jest rośliną jednoroczną.
        A poza tym - co rozumiesz przez "nie urosła"? Nie pokazała się wcale część
        nadziemna, czy pokazała się, ale jest niska?
        Generalnie rzecz biorąc, gipsówki nawożenia nie wymagają. Nie lubią cienia i
        kwaśnej gleby.
        • brynika Re: jak nawozić gipsówkę? 31.03.07, 11:59
          O rany. Myślałam, że gipsówka to gipsówka:)Poszukam dziś opakowań j napiszę jaki
          to rodzaj. Sąsiadka mowiła ze gipsówka jakaś taka mała wyrosła i się nie
          rozrasta. Może to ta repens? Dziękuję wam za rady, dam znać co dalej, jadę
          właśnie sprawdzić na działkę bo u nas w Gdyni piękne słońce!
Pełna wersja