kto mi wygryzł gożdziki

31.03.07, 23:01
w zeszłym roku posadziłam krzewy gożdzików, pięknie i długo kwitły i z
maleńkich roślinek zrobiły się spore okazy, niestety dzisiaj zauważylam,że
wszystkie leżą jakieś takie przywiędłe,okazalo się ,że mają poobgryzane
łodygi, kto może być sprawcą?
    • venus22 Re: kto mi wygryzł gożdziki 31.03.07, 23:03
      moze slimak i "cutworm" (nag.):
      www.gaipm.org/top50/images/cutworm.jpg
      Venus
      • mag-ia1 Re: kto mi wygryzł gożdziki 31.03.07, 23:13
        ale paskuda, te rośliny miały takie zdrewniałe lodygi,czy takie cóś ma takie
        zębiska,żeby to tak poprzegryzać?, cholera musiały być głodne
        • venus22 Re: kto mi wygryzł gożdziki 01.04.07, 00:16
          a wiesz ze nie mam pojecia. moze wobec tego jakis gryzon??
          a tak te paskudy nie tyle glodne co zarloczne :)

          Venus
          • mirzan Re: kto mi wygryzł gożdziki 01.04.07, 07:57
            Dziki królik albo zając.
            • horpyna4 Re: kto mi wygryzł gożdziki 01.04.07, 10:34
              Dzikie króliki przepadają za goździkami do tego stopnia, że nie ruszą niczego
              innego, jeżeli mają goździków pod dostatkiem.
    • mamap Re: kto mi wygryzł gożdziki 01.04.07, 16:01
      Koty tez! gozdziki sa slodkie. Moje koty i kotka sasiadow polozyly trupem pare
      tulipanow i hiacyntow w ub roku przegryzajac lodyge. Kotka sasiadka obgryzala
      namietnie rozwijajace sie paczki rozowej azalii-nic jej nie bylo, a ponoc
      azalia trujaca. W mieszkaniu podzeraly listki z bukietu gozdzikow.Bez efektow
      zwrotnych.
Pełna wersja