mali_na
01.04.07, 09:45
Któreś z kolei lato suche jak pieprz zmusza mnie do refleksji,że z wodą może być
coraz bardziej krucho. A w TV jeszcze straszą zmianą klimatu:(
Chciałabym oszczędzać wodę, poradźcie proszę.
Już postawiłam wielką bekę na deszczówkę, ale mam problem z glebą
Mazowiecki piasek powoduje szybkie wchłanianie się wody, więc nawet gdy rano
latem spadnie deszcz, wieczorem grzebię w ziemi i stwierdzam ,że gleba jest
sucha jak pieprz.
Ma to i swoje dobre strony, pamiętam ulewę, gdy woda zapchała rynny i wylewało
się górą, nie było widać trawy, tylko jeziorko.
po 1/2 godz nie było już żadnej kałuży
Co można zrobić by więcej wody zatrzymywać na grządkach? A na trawie?