bluszcz pospolity

19.04.07, 16:34
Mam pytanie dotyczące bluszcza, chciałam posadzic go przy siatce, żeby ją
ładnie zarósł, sle blisko niej rosną (również wzdłuż siatki ) thuje. Ten
bluszcz ma być jakby takim tłem, szybciej rosnącym od tuj, które są jeszcze
małe.
Czy to nie przeszkadza bluszczowi? Bo słyszałam, że bluszcz nie lubi kwasnego
podłoża, a tuje jednak są nawozone i ściółkowane korą.Czy może sobie dać
spokój z tym bluszczem i czekać aż tuje urosną? Ale ta ściana budynku sąsiada
( którą chcę właśnie zakryć wizualnie ) mnie wkurza...........
    • horpyna4 Re: bluszcz pospolity 19.04.07, 18:16
      Bluszcz woli podłoże wapienne, ale może rosnąć również na obojętnym. Tuje też
      nie powinny mieć zbyt kwaśniego podłoża, to nie wrzosy. Tak więc nie powinny
      się secjalnie kłócić. Umiarkowane nawożenie wieloskładnikowe jest dla bluszczu
      całkiem korzystne.
      Nie wiem, na ile znasz się na nawożeniu, ale jeżeli mało, to poczytaj wątki na
      temat przenawożenia, jest ich sporo. Pamiętaj, że zawsze lepiej jest dać nawozu
      za mało, niż za dużo.
      • gaga171 Re: bluszcz pospolity 19.04.07, 20:57
        Dziękuję bardzo, wiedziałam, że mogę na Ciebie liczyć Horpyno.
        Mam jeszcze pytanie, jak gęsto sadzić sadzonki?
    • ignorant11 To bardzo dobry wybor 19.04.07, 23:48
      Sława!

      Mnie zachwycily stare bluszcze na starych debach.

      Szczgolnie zima...

      Od kilku lat sadze pod duzymi drzewami bluszcz.

      A sadze jak popadnie...

      Kawale\k urwanego od znajomych pedu zakopuje w sciólce, czasem nieco glebiej...

      I po trzech, czterech latach mam juz pedy do wysokosci ok 2,5m.

      Gdy bedzie wilgotne lato, to powinny juz dobrze sie rozwinac.

      Niestety pod debami nie moge nadązyc z podlewaniem.

      Zrobiłe podobnie jak TY.

      Tyle ze zmiast thui mam cisy, które NB tez sam wychodowałem z ziarenek.

      Zatem sa deby, a jako podszyt cisy w zwartym szpalerze i na deby bluszcz...

      Najnizsze pietro tak projektowanego "lasu" ( szerokosci 2-3m) tworzy bluszcz i
      zawilce, warzynek, borówki sie nie udaja, wiec moze dam barwinek...

      Bedzie naturalnie?????????????


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • venus22 Re: To bardzo dobry wybor 20.04.07, 01:17
        w kwasnej ziemi tez sobie da rade to uniwersalna roslina.


        Venus
      • jokaer do ignoranta 20.04.07, 07:52
        ignorancie- a czy myslisz , że bluszcz piąłby sie po orzechu,
        i jeden i drugi lubi wapienne podłoże, może by się jakoś dogadały;
        z tym orzechem to tak róznie bywa, nieraz przeszkadza innym roślinom
        a nieraz wcale nie i wszystko dobrze rosnie koło niego;

        związki zawarte w surowcu dębowym są podobne do orzechowych;

        ---
        dagmargallery.republika.pl
        • ignorant11 Re: do ignoranta 20.04.07, 08:45
          jokaer napisała:

          > ignorancie- a czy myslisz , że bluszcz piąłby sie po orzechu,
          > i jeden i drugi lubi wapienne podłoże, może by się jakoś dogadały;
          > z tym orzechem to tak róznie bywa, nieraz przeszkadza innym roślinom
          > a nieraz wcale nie i wszystko dobrze rosnie koło niego;
          >
          > związki zawarte w surowcu dębowym są podobne do orzechowych;
          >
          > ---
          > dagmargallery.republika.pl



          Sława!

          Mam kilka orzechów, ale juz w srodku, wewnatrz ogrodu i na nich chce puscic
          clematisy...

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
    • jerzy.wozniak Re: bluszcz pospolity 20.04.07, 06:40
      Wszystko Ok. ale zanim żywotniki się rozrosną to bluszcz nie tylko pokryje
      siatkę, ale także będzie się starał wspiąć na żywotniki. Jest mu bowiem raczej
      wszystko jedno po czym się pnie. Ja proponuję sadzić pnącza jednoroczne, są
      mniej kłopotliwe w usunięciu bo wytrzymują tylko jeden sezon. Więc w razie
      kłopotu z inwazją na żywotniki będzie to kłopot jednoroczny. O pnączach takich
      pisałem tu kilka razy.
      Jurek
    • anna.2007 Re: bluszcz pospolity 20.04.07, 07:34
      Myślę, że problem polega na tym, że tujki szybciej zasłonią ścianę niż wolno
      rosnący bluszcz. Jednoroczne natomiast nie zasłonią muru w zimie. Bluszcz nie
      jest tak ekspansywny aby obrosnąć nizauważalnie tujki. Dasz sobie radę z
      przycinaniem go. Gorzej jak się go zmiesza z innym pnączem np. powojnikiem.
      • gaga171 Re: bluszcz pospolity 20.04.07, 08:47
        No to teraz mam prawdziwy mętlik w głowie, już sama nie wiem czy sadzić ten
        bluszcz, czy nie sadzić????????????
        Myślałam, że bluszcz szybciej zakryje siatkę niż thuje (mają teraz ok. 1 metra
        wys.), ale teraz to już sama nie wiem...........Uffffff
        • gabula777 Re: bluszcz pospolity 20.04.07, 09:19
          Nawet gdyby kupić dobrze wyrośnięty w szkółce bluszcz,to zanim się
          zaaklimatyzuje i na dobre zacznie rosnąć to minie kilka lat.Później rośnie
          szybciej,jak się już dobrze zakorzeni i gleba i stanowisko mu pasuje.Jeśli
          zależy Ci na osłonięciu się to polecam jednoroczny chmiel japoński,rośnie bez
          problemu wysiany bezpośrednio do gruntu.Ma ładne klapowane liście i daje dużą
          masę zieleni,ale trochę trzeba go kontrolować i co nieco ciachnąć.Wadą jest,że
          jesienią trochę trudno go wyplątać z siatki,jak wszystkie zresztą jednoroczne.
          • gaga171 Re: bluszcz pospolity 20.04.07, 16:16
            No trochę mi uporządkowałaś wiedzę, chyba tak zrobię jak mi radzisz gabulo, ale
            czy ten chmiel naprawde mozna wysiac prosto do gruntu?
            • gabula777 Re: bluszcz pospolity 20.04.07, 17:13
              Tak,wprost do gruntu,tu jestwww.encyklopedia.multiflora.pl/roslina/35
              • gaga171 Re: bluszcz pospolity 20.04.07, 17:42
                Bardzo dziękuję, już zamówiłam nasiona na allegro i jak tylko przyjda to bedę
                siać. pozdrawiam
    • anna.2007 Re: bluszcz pospolity 21.04.07, 07:26
      Cmiel niestety wymaga podpór. Bluszcz jest samoczepny.
      • gaga171 Re: bluszcz pospolity 21.04.07, 10:39
        a czy da sobie rade jezeli go będę przywiazywać do siatki, czy musi mieć jakieś
        specjalne podpórki? jakie?
        • gabula777 Re: bluszcz pospolity 21.04.07, 10:50
          Chmiel owija się wokoło czegoś pionowego.Mogą to być wbite w ziemię pręty,albo
          tyczki,które można drutem zamocować do siatki,albo słupków i przy nich wysiać
          nasiona,aby głowne pędy miały stabilną podporę.Potem już da sobie radę częściowo
          trzymająć się siatki.Ja miała go kiedyś przy murze i miałam zamocowany gruby
          stary kabel na hakach wkręconych u góry do belek przy dachu i na dole do muru.
      • horpyna4 Re: bluszcz pospolity 21.04.07, 11:01
        Przy siatce to akurat na odwrót, chmiel japoński owija się sam po nakierowaniu
        na siatkę, a bluszcz początkowo trzeba przeplatać. Przecież bluszcz ma korzonki
        czepne, w drut nie wrosną.
    • anna.2007 Re: bluszcz pospolity 22.04.07, 07:22
      Zasugerowałam się, że chodzi o mur a nie o siatkę. Nie ma więc problemu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja