wami41
19.04.07, 23:07
Plotkowano w okolicy iz zawartosci szamb sa wywozone do ogrodnikow i uzywane
jako nawoz pod warzywa. Bylem sceptykiem,nie chcialo mnie sie w to wierzyc.
Przypdakowo, jednego dnia widzialem beczkowoz jadacy w strone gdzie jeden z
ogrodnikow uprawia w wiekszej ilosci warzywa myslalem, ze to zbieg
okolicznosci. Kilka dni pozniej siorbiac poranna kawke znow widze beczkowoz
jadacy w kierunku upraw warzywnych. Postanowilem przeprowadzic wlasne
dochodzenie co sie dzieje. I wiecie co? Rzeczywiscie, cuchnace zawartosci
szamb sa wylewane na pole gdzie pozniej sadzi sie salatke, pomidory,
kalafiory itp. Chyba w zyciu nie rusze rzodkiewek czy salaty. Obrzydzenia
nabieram do wszystkich warzyw. Ludzie gdzie my zyjemy, gorzej niz ...(sami
sobie dopiszcie)