Coś mi żre sosny :(

29.04.07, 14:28
Na sosnach w ogrodzie tworzą mi sie takie dziwne zielone niby-szyszki.
images21.fotosik.pl/224/2e5f5bbfdd533eed.jpg
Gałąź w tym miejscu przestaje sie rozwijać. W zeszłych latach było tego
mniej, w tym roku to juz prawdziwa plaga.
Czym to opryskac ? Nie mam roślin jadalnych w ogrodzie, mogę pryskac nawet
silnymi środkami.
    • petronika1 Re: Coś mi żre sosny :( 29.04.07, 16:42
      A to nie są młode przyrosty sosny? Z nich rozwiną się gałęzie.
      • alanta1 Re: Coś mi żre sosny :( 29.04.07, 21:34
        Nie, młode przyrosty widać po lewej na najbliższej gałęzi, one są cienkie i
        pokryte jasnobrązowymi łuseczkami. Po prawej widać jasnozielone jakby szyszki,
        z tego się igły nie rozwijają :(
        • anials Re: Coś mi żre sosny :( 30.04.07, 10:12
          A nie są to przypadkiem kwiaty sosny?
          Na jednych gałązkach powinny być zalążki szyszek na innych
          kwiatostany "męskie", które potem pylą i zapylają szyszki - z tego potem są
          nasionka.
          Zobacz w jakiejś encyklopedii czy atlasie roślin - powinny być narysowane jedne
          i drugie.
          • alanta1 Re: Coś mi żre sosny :( 02.05.07, 07:57
            Znalazłam takie zdjecie:
            tiny.pl/dj8z
            To chyba faktycznie kwiaty sosny, ale ze mnie tuman ogrodowy :DDDDD

            Zastanawia mnie tylko, dlaczego te kwiaty rosną w miejscu, gdzie powinny
            rozwijać się nowe gałęzie. Szyszki rosną sobie z boku gałęzi i nie blokują
            wzostu nowych...
    • mamahanki Re: Coś mi żre sosny :( 01.05.07, 21:40
      iglaki.agrosan.pl/szko.htm moze to?
    • sunia11 Re: Coś mi żre sosny :( 02.05.07, 18:39
      na moje oko to są kolby kwiatostanu szyszki i co tu pryskać czy nie są piękne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja