Perukowiec rzekomo podolski.....

23.05.03, 16:36
Jak sama nazwa wskazuje, mrozy dla niego nie powinny być straszne.
Toż na Podolu zima, że ho ho.
A tu niespodzianka, dwa krzewy przemarzły.
Na szczęście odbiły od pnia przy korzeniu.
Szkoda tylko, bo były już spore i ładnie się komponowały.

I jak tu wierzyć w nazwę ???
Czy to jakieś mutanty ??
Niedługo dojdzie do tego, że będziemy przykrywać
na zimę rośliny z przydomkiem "arktyczny".

A obok u sąsiada klon palmowy przetrwał pięknie zimę
bez żadnego okrycia. Cuda, cuda.......
    • jerzy.wozniak Re: Perukowiec rzekomo podolski..... 24.05.03, 16:00
      Witam na forum Gazety!
      Perukowce też przemarzają, choć są bardzo odporne na mrozy i suszę. Wszystkie
      drzewa i krzewy mogą przemarzać lub ginąć pierwszej zimy po posadzeniu – jest
      to dla nich krytyczny okres. Przemarzaniu sprzyja nieprawidłowe usytuowanie
      drzew. Te delikatniejsze sadzimy w osłonie innych starszych i większych lub w
      ciepłych osłoniętych od wiatru miejscach. Perukowce wymagają wapiennych suchych
      gleb i słonecznego ciepłego stanowiska. Jeśli na przykład gleba jest podmokła i
      ciężka a na datek kwaśna to jest duża szansa że drzewo nie przetrwa zimy. To
      samo go spodka jeśli będzie rósł w miejscu zacienionym i wilgotnym.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
      • maciekwiercinski W Anglii marzna drzewa kanadyjskie i syberyjskie/n 25.05.03, 01:51
    • barbinator Re: Perukowiec rzekomo podolski..... 25.05.03, 21:48

      Mnie to wcale nie dziwi, perukowce przemarzają nawet podczas znacznie
      łagodniejszych zim niż ostatnia - przynajmniej te odmianowe, o mocno na
      czerwono wybarwionych liściach (ja mam odmianę Royal Purple, przemarza
      rokrocznie, ale potem odbija) Natomiast zwykły perukowiec (o liściach
      czerwonych tylko jesienią) podobno jest odporny.
      Pozdr. B
      • citisus Re: Perukowiec rzekomo podolski..... 25.05.03, 23:36
        Takiego samego ja mam. Ale przemarzł właśnie tej zimy.
        Poprzednio przezimowywał normalnie.
        A posadzony jest w miejscu słonecznym, suchym, raczej ciepłym
        (otoczony domami) i w mieście, gdzie zawsze jest parę stopni cieplej.
        I też Polska zachodnia czyli, miał właściwie zupełnie dobre
        warunki. Widać odmisny szlachetne są dużo bardziej wrażliwe.

        Odbił już dość dobrze, tyle, że szkoda bo zrobiła się "dziura"
        w roślinności.
    • ktys Re: Perukowiec rzekomo podolski..... 27.05.03, 22:32
      Witajcie.
      Mieszkam na białostoczyżnie.Tu u nas szczególnie zimy dają się we znaki.
      tym razem jednak mój perukowiec przetrwał oprócz dwóch gałązek,które podmarzły.
      Co ciekawsze cały krzak pokrył się pąkami kwiatowymi.Cieszę się niezmiernie
      gdyż będzie to pierwsze kwitnienie. Czekam z niecierpliwością na kwitnienie
      choć to może tydzień albo i dłużej. Pozdrawiam krysta
Pełna wersja