zmarniala sliwa - w ciagu kilku godzin!

07.05.07, 14:11
Nie wiem co sie stalo. Wczoraj przed poludniem patrzylam jeszcze na sliczne bordowe listki na mojej sliwie dzieciecej, cale drzewko wygladalo wspaniale. Ok. poludnia spadl deszcz - ale nie jakas wielka ulewa, nie wialo za mocno - po poludniu patrze, a wszystkie galazki słaniają sie po ziemi, listki "powywracane" - po prostu tragedia. Myslalam, ze sie podniesie, ale guzik. Dzisiaj sloneczko piekne, a moja sliwa nadal w oplakanym stanie. Nigdzie nic sie nie zlamalo, ale wszystkie galazki sa wiotkie, listki oklapnięte :(. Co to moze byc? Moge ta sliwe jakos uratowac?
Pełna wersja