Dodaj do ulubionych

Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania

09.05.07, 07:43
Obchodzony od 1995 roku (pierwszy raz w Kanadzie) Tydzien Swiadomosci
Kompostowania przypada w tym roku 6-12 maja.

U nas z tej okazji organizowane sa przez wladze lokalne i organizacje
zwiazane z ogrodami oraz ochrona srodowiska rozne wyklady i demonstracje.
www.compostweek.com.au/
Dzis zastukam do sasiadow z nastepnej ulicy, ktorzy maja na trawniku stosy
opadlych lisci platanowych, i zapytam sie czy moge je zabrac po czym
pzrerobie je na kompost lisciowy.
Milego kompostowania!
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
Australia-uzyteczne linki
Obserwuj wątek
    • szadoka Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 09.05.07, 08:25
      Ja jestem uswiadomiona :)
    • dorka556 jak najlepiej kompostować trawę? 09.05.07, 08:57
      Mam ok.1000m trawnik. Wiosną koszę co 5-7dni. To są ogromne ilości skoszonej
      trawy. O rzuceniu na pryzmę bez przekładania innym materiałem nie ma mowy, bo
      gnije. Suszyć też nie mogę, bo nie mam gdzie. Poradźcie proszę, co robić w
      takim przypadku, jak ją kompostować?
      • aleks44 Re: jak najlepiej kompostować trawę? 09.05.07, 09:08
        moze komus z sasiedztwa przyda sie swieza trawa.Jak kosilem zwykla kosa to
        czekalem jak urosnie wieksza,po skoszeniu sasiad zabieral dla krowy ??.Teraz
        kosze spalinowa i wszystko zostaje na trawniku,jak wyschnie to pale.
        Popytaj,moze komus trawa sie przyda.
        • venus22 Re: jak najlepiej kompostować trawę? 09.05.07, 09:45
          a ja nie rozumiem...? ja wrzucam wszelkie moje chwasty i koszona trawe do
          kompostownika jak leci, nawet psie kupy tam wrzucam i rozne galezie.
          i toto tak lezy, u gory nie jest niczym przyryte, lezy lezy lezy, co jakis
          czas dorzucam swieza taczke chwastow i trawy, albo i dwie i trzy i cztery,

          deszczyk na to pada, ba - leje, jak jest slonce to je suszy, i nic sie nie
          dzieje, nawet jesli trawa gnije i to czuc to nie tak straszliwie a po paru
          dniach juz nie czuc prawie wcale. to samo kupki.

          niczym nie przesypuje.

          po dwoch latach juz mam na spodzie piekna ziemie z roznymi "glizdami".

          A moj sasiad to w ogole sie nie fatyguje aby zrobic kompostownik - trawe po
          prostu wyrzuca za plot, w takie "no man's land" ("ziemia niczyja") pomiedzy
          jego i moim, na wprost mojego okna z kuchni,
          i choc czasem w lecie zaleci ta szczegolna 'trawna' zgnilizna specjalnie mi to
          nie przeszkadza, juz bardziej ze wzgledow estetycznych niz wonnych.

          tak ze wprawdzie nie namawiam do rzucania wszystkiego na kupe tak jak ja to
          robie, to jestem zdziwiona ze takie sa problemy z trawa na kompost.

          w PL pamietam na dzialkach wykopywali spore doly w ziemi, i to byly
          kompostowniki...

          Venus
          • 33qq Re: jak najlepiej kompostować trawę? 09.05.07, 10:03
            Psie odchody (i kocie, choć to temat drażliwy ;) lepiej zakopuj ze względu na
            pasożyty
            • venus22 Re: jak najlepiej kompostować trawę? 09.05.07, 10:41
              jakie pasozyty <0> ?
              moje psy nie maja pasozytow <0> .

              ;)

              serio, jakie pasozyty. przeciez te pasozyty sa wkrotce przywalone tona pol-
              ziemi pol-kompostu..

              a te kupki ktore zaniedbam pozbierac z trawy po kilkunastu dniach jakos
              znikaja.
              jak jest sucho to sie robia takie suche-kruche, a jak mokro to sie rozplywaja
              w trawie. to samo w komposcie...

              zauwazylam ze do tych suchych lubia zlatywac sie jakies owady, nawet osy, a do
              mokrych zlaza sie brazowe slimaki bez skorupek.


              Venus

              ps - a zreszta - pasozyt tez natura ;)
              • 33qq Re: jak najlepiej kompostować trawę? 09.05.07, 11:39
                Nie wiem jakie, może jakiś tasiemiec czy inne cholerstwo, w każdym razie ja
                zrobiłem dołek w ustronnym miejscu i jak się zapełnia to zakopuję. Pamiętaj, że
                piesek chętnie liże różne rzeczy, a mój na dodatek uzupełnia sobie dietę
                zżerając kocie odchody, nad tym nie zapanujesz raczej, więc lepiej to inaczej
                "utylizować" :)
                • venus22 Re: jak najlepiej kompostować trawę? 10.05.07, 08:06
                  o nie, moj kompostownik jest na co najmniej 150cm wysoki. pies tam nie wskoczy.


                  Venus
      • luiza-w-ogrodzie Re: jak najlepiej kompostować trawę? 09.05.07, 11:24
        Mam 600m2 trawnika na gorze ogrodu, wiec tez zostaje mi duzo trawy po kazdym
        koszeniu. Zeby trawa dobrze sie przekompostowala a nie gnila, powinno sie ja
        wymieszac z czyms suchym: z sianem, sloma, suchymi liscmi, papierem z
        niszczarki, kora etc. Ja dodatkowo dorzucam jeszcze cos z amoniakiem
        (najczesciej granulowane kurze odchody) i wszystko wkladam do plastikowego
        pojemnika na kompost albo zsypuje na stos i przykrywam starym dywanem. Kompost
        wychodzi taki, ze kwiaty biegna do niego, malo sobie korzeni nie polamia, po
        prostu - palce lizac :o)

        Powodzenia - ciesze sie ze watek chwycil ;o)
        Luiza-w-Ogrodzie
        .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
        Australia-uzyteczne linki
        • venus22 Re: jak najlepiej kompostować trawę? 09.05.07, 11:28
          a co sie stanie jak trawa zgnije??

          Venus
          • luiza-w-ogrodzie Re: jak najlepiej kompostować trawę? 09.05.07, 11:33
            venus22 napisała:

            > a co sie stanie jak trawa zgnije??

            Powstanie troche gorszy, ubozszy kompost, w czasie gnicia wydzieli sie wiecej
            gazow. Nic poza tym :o)

            Luiza-w-Ogrodzie
            .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
            Australia-uzyteczne linki
        • yoma Re: jak najlepiej kompostować trawę? 09.05.07, 11:50
          Łomatko, Luiza, ty to masz sposoby na elegancki ogród :) Jak nie rolki po
          papierze, kartony po sokach i kubeczki po jogurcie, to stary dywan i granulowane
          kurze g...

          :D
      • janu5 A po kiego grzyba ty kosisz co 5 -7 dni ? 09.05.07, 21:31
        Tak sobie myślę ,że to trzeba mieć nieźle narąbane w głowie ,żeby kosić trawę co
        parę dni skoro wystarczy 2 razy do roku. Jest wtedy bardziej zielono mniej
        duszno bo trawnik sam się w wodę zaopatruje z rosy, mniej hałaśliwie bardziej
        ekologicznie a i żabki świerszcze jaszczurki mają się lepiej.
        Ty się dorka odpręż daj trawniczkowi żyć swoim zyciem.
        • 33qq Re: A po kiego grzyba ty kosisz co 5 -7 dni ? 09.05.07, 22:01
          Trawnik z łąką ci się pomylił
          • janu5 Nic mi się nie pomyliło 10.05.07, 09:40
            Nie ma ostrych definicji trawnika i łaki , bo nie ma takiej potrzeby. Mozna się
            um owić ,że na łące na ogół jest więcej kwiatów ale nie ma sensu definiowac co
            to znaczy więcej.
            Aha możemy się jeszcze umówić ,że oprócz łąk i trawników są jeszcze krótko
            strzyzone trawniczki, które jak niegdyś obrazy pod tytułem jelenie na rykowisku,
            zaświadczają wszem i wobec o gustach gospodarzy.
            Nie tylko zresztą o gustach ale również o poczuciu harmonii z naturą i poglądach
            na ekologię.
            • 33qq Re: Nic mi się nie pomyliło 10.05.07, 09:57
              Rozumiem, że długa, pokładająca się i poprzerastana zielskiem trawa ( ile w niej
              trawy, któż to wie ) jest dla ciebie ideałem pięknego trawnika, no cóż, o
              gustach dyskutować nie mam zamiaru. A definicję znajdziesz np tu:
              encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=3988899 i tu
              encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=3935017
              A co do harmonii z naturą to w mieście takiej i tak nie uświadczysz, ale cóż,
              mnie nie zależy na wpisywaniu się w tak ostatnio modny nurt "ekologiczny", hehe.
              • janu5 Dzięki za linki 15.05.07, 20:18
                Z których wynika dokładnie to co napisałem ,granica między trawnikiem ,a łaką
                nie jest zbyt ostra , tyle ,że na łące jest więcej kwiatów.
                > A co do harmonii z naturą to w mieście takiej i tak nie uświadczysz, ale cóż,
                Tu można i nalezy polemizować . Ideałem każdego Arcjitekta jest wkomponowanie
                swych obiektów harmonijnie w otoczenie choćby to tylko miejska zieleń była.
                Wystrzyzone trawniczki pogłebiają agresywność prostopadłościennych
                architektonicznych form . Natomiast falująca łąka będzie tym samym co dodanie
                starodrzewia typu kasztan platan , czy falująća wierzba płacząca.
                Pozdrawiam.
    • anna.2007 Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 09.05.07, 13:14
      U siebie mam bardzo świadomą pryzmę kompostową. Trawę przesypuję trochę
      piaskiem, o przepraszam moją glebą ogrodową, którą wykopuję z miejsca pod
      następną pryzmę. Nie używam prawie wcale innych nawozów. Kompost jest idealny
      jak ma się glebę bardzo ubogą w próchnicę. No i jest taki przyjemny w użyciu
      nie to co obornik.
      • yoma Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 09.05.07, 13:29
        Heh, jakbym nas widziała :) I popiołem z ogniska.
        • zastepowa Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 09.05.07, 23:26
          Jest coś w tym, aby dobrze zrobić ziemię kompostową.
          Niestety zawsze brak nam czasu, aby nim porządnie się zająć.
          Przez 2 lata był nie ruszany (a powinien), Jerzy się zawziął i przez 2 dni
          przekopał i przesiał czały kompost. Piękna ziemia, rozsypałam po wszystkich
          grządkach i pod drzewami no i w "lesie". Było z 40 taczek.
          Tak naprawdę to samo dobro ludzie wyrzucają do śmieci, a śmieci które powinny
          wyladować w kontenerach są zakopywane (pół biedy), wyrzucane gdzie bądź lub
          palone.
          Prosty sposób na kompost przy minimalnych kosztach.
          4 grupsze paliki i deseczki z 3 stron, super jakby był odwrotny daszek.
          Taki po którym woda spływa do środka kompostu i chroni przed nadmiernym słońcem.
          Warstwy odpadów przesypywać, wapnem a jeszcze lepiej wrzucić dżdżownice takie
          specjalne. Humus wymarzony. Wielu ekspertów twierdzi, iż dobry kompost lepszy
          od nawozów sztucznych.
          Kurzyniec też dobry pomysł.Popiół też wysypuję na kopost, ale zakwasza.
          Jest również środek bio- coś tam do szybszego rozkładu kompostu.
          Stoswałam 2 lata temu, kompost fermentował niesamowicie. Zapach nienajlpszy,
          ale nie brakowało miejsca na nowe chwasty i inne odpady.
          Ale się rozpisałam. Ale uważam, że to dobry temat do dyskusji i każdy niech
          dorzuci parę swoich groszy.
          • luiza-w-ogrodzie Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 10.05.07, 01:59
            Zastepowo, dzieki za post na temat i wnoszacy wiecej informacji do tego watku.

            Dobrze zrobiony kompost jest na pewno lepszy od sztucznych nawozow. Rosliny nie
            tylko lepiej na nim rosna, nie ma rowniez skutkow ubocznych dla ogrodu i tego
            co w nim zyje a do jego zrobienia uzywa sie skladniki, ktore w innym wypadku
            trafilyby na smietniska.

            Z tych powodow popieram robienie wlasnego kompostu a dodatkowo na moja decyzje
            wplywa rozmiar i ksztalt ogrodu - w naszej strefie klimatycznej nie ma zimy,
            wiec ogrod ciagle produkuje "odpady" (skoszona trawa, chwasty, opadajace
            liscie). Ogrod jest na tyle duzy ze resztek na kompost jest znaczaca ilosc no i
            polozony jest na stoku, wiec trzeba uzywac do nawozenia czegos, co po pierwszym
            lepszym ulewnym deszczu nie splynie do kanalow deszczowych a z nich do rzeki.

            Zaczela sie zima i bede palic w kominku. Popiol tez trafi na kompost, a zeby
            zneutralizowac jego kwasowosc, dodam troche naturalnego, zasadowego surowca -
            sproszkowanego dolomitu. Truskawki, iglaki, rododendrony i rodzime rosliny
            australijskie i tak wola zakwaszona glebe.

            Pozdrawiam
            Luiza-w-Ogrodzie
            .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
            Australia-uzyteczne linki
            • venus22 Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 10.05.07, 08:17
              ""Tak sobie myślę ,że to trzeba mieć nieźle narąbane w głowie ,żeby kosić trawę
              co parę dni skoro wystarczy 2 razy do roku""


              dlaczego zaraz narabane?

              ja wprawdzie nie robie tego (a dokladnie maz) az tak czesto ale co najmniej
              raz na dwa tygodnie jak jest slonce i czesto pada trzeba. 2 razy do roku
              zdecydowanie jest za malo -u mnie przynajmniej.

              moja trawa rosnie szybko i wlasnie ze po takiej dlugiej nie tylko ze sie
              niezbyt wygodnie chodzi to brzydko wyglada taka ugnieciona.
              plus, nie widac dobrze psich kup i zle sie je zbiera bo trawa ciagnie.
              natomiast w ogole nie zadaje sobie trudu z podlewaniem, poniewaz trawa w
              naturze jest odporna na susze - dzieki korzeniom.
              pozzolkla trawa mnie nie martwi bo wiem ze jak tylko zacznie padac to znowu
              bedzie zielona. popatrzcie na polne laki.

              a w ogole- jak kto lubi. prywatna sprawa.

              Wracajac do mojego kompostu - ech ja chyba nie musze sie o nic martwic- mam
              wielki kompostownik i wszystko tam wrzucam :)

              dzisiaj znowu cala taczka smieci tam poszla.


              milego kompostowania :)

              Venus
              • janu5 Po prostu ulegasz głupiej modzie. 10.05.07, 09:33
                venus22 napisała:
                > moja trawa rosnie szybko i wlasnie ze po takiej dlugiej nie tylko ze sie
                > niezbyt wygodnie chodzi to brzydko wyglada taka ugnieciona.
                > pozzolkla trawa mnie nie martwi bo wiem ze jak tylko zacznie padac to znowu
                > bedzie zielona. popatrzcie na polne laki.
                śmieszna jesteś , skoro żółta trawa jest lepsza od zielonej pogniecionej ?
                To może wogóle lepiej wybetonuj i pomaluj na żółto.
                Tymczasem jak trawa jest w miarę intensywnie deptana to wogóle nie trzeba jej
                kosić i nie rosnie duża ,a przy tym jest zielona.
                Natomiast wystrzyzony tuż przy ziemi trawniczek wygląda tragicznie na ogól ma
                biało żólto brązaowe placki jak lysiejący starzec z chorobą skóry.
                • janu5 Venus spod znaku MacDonalda 15.05.07, 20:13
                  Venus napisała:
                  >rowniez widac, ze w zyciu nie slyszalas o trawie do strzyzenia.
                  a co ty po amerykańsku hamburgerów się najadłaś i w jasnowidza się bawisz?

                  >zeby tylko do
                  >strzyzenia, sa rozne gatunki w zaleznosci od przeznaczenia.
                  No własnie niektórym ( zw łaszcza zapatrzonym w amerykańską kulturę)
                  przeznaczenie się myli, kupują sportową trawę i robią z tego "amerykańsko
                  dekoracyjny" wystrzyzony trawniczek przed domkiem na który nie pozwalają wejść
                  nawet psu. Takie prymitywy bardziej w amerykańskim stylu.

                  >Poza tym - jaka moda? moze dla takiego zacofanego tlumoka jak ty to
                  >jest "moda", ale w Pln Ameryce to sie trawniki strzyze od wielu wielu lat,
                  >wiekow nawet,
                  No ty to jesteś znawca tłumoków z Ameryki płn. Niech zgadnę strzyżęsz trawnik
                  jak opentana , palisz Malboro, zajadasz się hamburgerami, nic nie masz przeciwko
                  GM roslinom, popierasz hormopny wzrostu w produkcji wołowiny, jesteś przeciw
                  podpisywaniu protokoło z Kyoto i wyglądasz jak standardowa amerykanka czyli
                  mniej więcej tak: video.google.pl/videoplay?docid=507732229697832036
          • janu5 Od kiedy to popiół zakwasza? 10.05.07, 09:43
            Dym jest kwasowy ,a popiół zasadowy. Doprawdy nie wiem czym trzeba palic ,żeby
            było na odwrót.
            • venus22 Re: Od kiedy to popiół zakwasza? 10.05.07, 10:43
              ""Tymczasem jak trawa jest w miarę intensywnie deptana to wogóle nie trzeba jej
              kosić i nie rosnie duża ,a przy tym jest zielona.
              Natomiast wystrzyzony tuż przy ziemi trawniczek wygląda tragicznie na ogól ma
              biało żólto brązaowe placki jak lysiejący starzec z chorobą skóry.""

              Od tego udeptywania taka zielona? - masz porabane w glowie.

              ja widze jak moja trawa wyglada po udeptywaniu ty NIE.
              ja widze jak moja trawa wyglada po skoszeniu ty NIE.

              rowniez widac, ze w zyciu nie slyszalas o trawie do strzyzenia. zeby tylko do
              strzyzenia, sa rozne gatunki w zaleznosci od przeznaczenia.

              Poza tym - jaka moda? moze dla takiego zacofanego tlumoka jak ty to
              jest "moda", ale w Pln Ameryce to sie trawniki strzyze od wielu wielu lat,
              wiekow nawet,
              zapewniam cie ze juz daaaawno strzygli te trawniczki jak ciebie na swiecie nie
              bylo -kosa.

              "moda", rzeczywscie. buahahaha.


              Venus

              • janu5 Venus zapatrzona w amerykańską kulturę 15.05.07, 19:58
                > Poza tym - jaka moda? moze dla takiego zacofanego tlumoka jak ty to
                > jest "moda", ale w Pln Ameryce to sie trawniki strzyze od wielu wielu lat,
                > wiekow nawet,
                Ponoć w Ameryce jest cool skończyć szkołę i nieumieć czytać , to pewnie dlastego
                odpowiadasz mi w temacie PH popiołu na temat strzyżenia trawników.
                Pozwolisz ,że merytorycznie odpowiem ci jednak dla porządku w tamtym wątku.
                • venus22 Re: Venus zapatrzona w amerykańską kulturę 16.05.07, 08:05
                  e, glupia jestes, nawet nie chce mi sie z toba dyskutowac.
                  idz przetrzepac swoj moherowy beret zeby przez lato ci go mole nie zjadly.

                  venus
                  • janu5 pretensjonalny nick i pretensjonaslne wpisy 17.05.07, 19:30
                    zapatrzonej w Hameryke venus.
                    • venus22 Re: pretensjonalny nick i pretensjonaslne wpisy 18.05.07, 02:16
                      alez z ciebie sfrustrowany i wsciekly, zalany zolcia tlumok - idz do ogrodka
                      posiedz pod gruszka zeby ci jeszcze serce nie stanelo..

                      Venus
                      • luiza-w-ogrodzie Janu5, podobno ogrodnictwo relaksuje 18.05.07, 04:17
                        Janu5, podobno ogrodnictwo relaksuje. Po tobie tego nie widac. Venus wie, co u
                        niej w ogrodzie rosnie i jakiej trawy uzywac w jej klimacie i dla jej potrzeb.
                        Nie masz nic do powiedzenia - nie odpowiadaj. Wiecej nie bede zwracac uwagi,
                        ani tobie, ani na twoje posty.

                        Luiza-w-Ogrodzie
                        .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
                        Australia-uzyteczne linki
                        • janu5 Re: Janu5, podobno ogrodnictwo relaksuje 20.05.07, 19:40
                          Luiza . Kiepski z ciebie sędzia ,a rozjemca jeszcze lichszy. Przeciez ja wogóle
                          tej venus się nie czepiałem. zabrałem głos w dyskusji odpisując na wpis
                          dorka556. Wyraziłem swój pogląd na bezcelowość koszenia trawnika co 5 dni (
                          skoro wystarcza 2 razy do roku). Z 33gg wymienilismy grzecznie poglądy i pewnie
                          każdy pozostał przy własnych i spokój. Natomiast, ta z r e l a k s o w a n a
                          ogrodnoctwem venus zamiast wyszperać jakieś argumenty to z miejsca wyzwała mnie
                          od tłumoków no bo ona przecież wie lepiej. A że to prymityw w dodatku zapatrzony
                          w najgorsze amerykąńskie wzorce to mi się podłożyła tą ameryką , no to sobie
                          trochę na tej amerykańskiej venus pojechałem ( jak na kobyle) i tyle . Na drugi
                          raz niech spróbuje dyskutować ,a nie atakować personalnie.
                      • janu5 Re: pretensjonalny nick i pretensjonaslne wpisy 20.05.07, 19:32
                        Wiesz co venus syfa mieli w Ameryce już przed wiekami pewnie też bys chciała
                        sprobować. No bo wiesz co amerykańskie to amerykańskie.
                        • venus22 Re: pretensjonalny nick i pretensjonaslne wpisy 20.05.07, 22:24
                          najsmieszniejsze to jest to ze tlumok nie wie ze w ogole strzyzenie trawnikow
                          stosowali Francuzi, potem Anglicy, a do Ameryki zwyczaj strzyzenia trawnikow
                          przyjechal DOPIERO wlasnie z Europy.

                          Idz sie leczyc czlowieku bos psychiczny.

                          Venus
            • podyanty Re: Od kiedy to popiół zakwasza? 10.05.07, 12:35
              No, wlasnie!
              Chyba Ci sie cos , Luizo, pokrecilo ?
              Oczywiscie mowimy o popiele drzewnym -
              "Dobrym i tanim nawozem wapniowym jest popiół drzewny. Zawiera tlenek wapnia (nawet powyżej 30%)
              ale także potas, magnez i mikroelementy. Najlepiej jednak popiół dodawać do kompostu, gdyż
              bezpośrednie zastosowanie go na grządce może wywołać szok u organizmów żyjących w glebie jak i
              roślin wysianych czy posadzonych na tej grządce.
              Istnieje tylko problem ze spalaniem odpadów drzewnych - regulamin ROD jak i przepisy gminne w
              zasadzie zabraniają spalania odpadów na działce. Ostatecznie można grilować z wykorzystaniem tych
              odpadów drzewnych."
              wiecej w linku ponizej:
              podszarotka.republika.pl/index1.html?http%3A%2F%2Fpodszarotka.republika.pl%2Fwapno.html
              O potazu (potash czyli pot ash)
              www.abc.net.au/queensland/stories/s589537.htm
              Ja uzywam ponizszego produktu (siarczan potasu):
              www.yates.com.au/Products/Fertilising/Specialised/Sulphateofpotash.asp
              A jezeli chodzi o trawniki, to scinac na krotko mozna tam gdzie jest duzo wilgoci w powietrzu, a
              nalezy tam gdzie sa weze (czytaj u nas).

              • yoma Re: Od kiedy to popiół zakwasza? 10.05.07, 12:49
                Co do spalania odpadów (powstających w ogrodzie, typu siano, liście, gałęzie,
                nie mówimy o starych oponach)i jeśli to nie jest ROD, wszystko zależy od
                samorządu lokalnego. W Warszawie akurat można, jeśli to nie przeszkadza sąsiadom.

                Stosownej uchwały akurat pod ręką nie mam (jest w ogrodzie :) ), szukać mi się
                nie chce, ale tak jest.
              • luiza-w-ogrodzie popiół zakwasza? - Jasne, ze mi sie pokrecilo! 10.05.07, 12:51
                Jasne, ze mi sie pokrecilo, dobrze ze ktos prostuje moje bledy! Dzieki,
                Podyanty. Takie sa skutki, jak sie forumuje jednoczesnie bedac na czacie z
                kolezanka z pracy :o)

                Popiolu drzewnego bede miala cale stosy, jesli bedzie zimna zima. A dzisiaj
                zebralam kilknascie workow platanowych lisci i jutro bede sobie na nich
                uzywac :o)

                Pozdrawiam i dobranoc wszystkim!
                Luiza-w-Ogrodzie
                .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
                Australia-uzyteczne linki
                • podyanty Re: popiół zakwasza? - Jasne, ze mi sie pokrecilo 10.05.07, 13:00
                  luiza-w-ogrodzie napisała:

                  > Jasne, ze mi sie pokrecilo, dobrze ze ktos prostuje moje bledy! Dzieki,
                  > Podyanty.

                  Pleasure!
                  >
                  > Pozdrawiam i dobranoc wszystkim!

                  Idziesz spac o 21-ej?
                  Moje zycie zaczyna sie o tej porze...
                  • luiza-w-ogrodzie Podyanty 11.05.07, 00:57
                    podyanty napisała:

                    > Idziesz spac o 21-ej?
                    > Moje zycie zaczyna sie o tej porze...

                    Wstaje o szostej rano, jak nie pojde spac przed 22-ga, to jestem zombie.
                    Zapowiadaja piekna pogode na ten weekend, bede siedziec w ogrodzie i przerabiac
                    liscie na kompost :o)
                    Sa juz u Ciebie przymrozki?

                    Pozdrawiam
                    Luiza-w-Ogrodzie
                    .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
                    Australia-uzyteczne linki
                    • podyanty Re: Podyanty 12.05.07, 09:51
                      Przymrozkow jeszcze nie ma choc ostatnio przez kilka nocy ogrzewanie sie wlaczalo a robi to gdy
                      temperatura w domu spadnie ponizej 16 stopni. Za to w ciagu dnia jest przepieknie i chetnie bym cos w
                      ogrodzie porobila, zwlaszcza w tygodniu, ale niestety musza chodzic do roboty :(
                      Na szczescie pracuje w bardzo ladnej, starej dzielnicy (z lat 20-tych), znakomitej na spacery ( i
                      podgladanie ogrodow ) w porze lunchu :)
                      Pozdrowienia weekendowe :-))
                      K.
                      Jak tam przerabianie lisci na kompost?
                      Ja wlasnie kupilam sobie za dyche bardzo ladnie wydana ksiazeczke DK pt "Compost, the natural way to
                      make food for your garden" - znasz/masz ja?
                      • luiza-w-ogrodzie Re: Podyanty 14.05.07, 13:07
                        podyanty napisała:

                        > Jak tam przerabianie lisci na kompost?

                        Na razie 9 wielkich czarnych workow :o) liscie platana przejechane kosiarka do
                        trawy na strzepy plus Agri-pellets i woda deszczowa. No i wzielam sie za kupe
                        trawy, ktora Buszmen kosil latem i zwalal dyskretnie w kacie. Urosl z tego stos
                        (glownie zgnilizny), wiec zbilam z deseczek scianki, wymieszalam zgnilizne z
                        sianem, liscmi, woda i Agri-pellets, rzucilam w zaimprowizowany kompostownik i
                        przykrylam folia. Odkryje na wiosne, jak mi nosa nie urwie, to znaczy ze sie
                        nadaje :oP

                        > Ja wlasnie kupilam sobie za dyche bardzo ladnie wydana ksiazeczke DK
                        pt "Compost, the natural way to make food for your garden" - znasz/masz ja?

                        Nie mam, korzystam glownie z literatury na temat ogrodow organicznych i
                        permakultury plus miesiecznik "Gardening Australia", ale sie rozejrze, bo
                        dobrze jest miec informacje w jednym miejscu. Dzieki za tipa :o) Czy to ta ksiazka?

                        Pozdrawiam i lece na basen
                        Luiza-w-Ogrodzie
                        .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
                        Australia-uzyteczne linki
                        • podyanty Re: Podyanty 14.05.07, 14:43
                          Nie mam, korzystam glownie z literatury na temat ogrodow organicznych i
                          > permakultury plus miesiecznik "Gardening Australia", ale sie rozejrze, bo
                          > dobrze jest miec informacje w jednym miejscu. Dzieki za tipa :o) Czy to ta ksiazka?

                          Yhy :) Tyle, ze nie za te ksiezycowa cene. Jak chcesz to moge sprobowac Ci kupic za 10 jak znowu
                          przyjdzie
                          firmokrazca z nowym towarem. Chcesz?
                          Ja glownie posluguje sie znakomita ksiazka Brendy Little pt "The Australian Organic Gardening
                          Handbook" (Leatherwood Press 2000), ale ten ladnie wydany tomik DK stanowi niezle kompendium
                          wiedzy na temat kompostowania.

                          A oto moj trzykomorowy kompostownik odziedziczony po poprzednich wlascicielach domu.
                          Dwie komory prawie puste, wlasnie zbieram sie do przerzucenia do jednej z nich tego co naroslo po
                          prawej stronie. Powinnam byla to zrobic w czasie ostatniego weekendu, ale mnie zarl jakis wirus i
                          glownie polegiwalam z ksiazka w doni (zamiast widel).

                          img525.imageshack.us/img525/4975/kompostownikss6.jpg
                          Pewno znowu natkne sie na jakies mysie gniazdo - Laura dyzuruje przy komposcie regularnie i patrzy z
                          politowaniem na Foggiego,
                          img407.imageshack.us/img407/7180/przykomposciexf7.jpg
                          ktory co i rusz wchodzi jej w parade
                          img301.imageshack.us/img301/332/pachniemyszamiun5.jpg
                          NB czesto dosc skutecznie -w koncu jest skrzyzowaniem gladkowlosego foksia z Jack Russel! - ale jest
                          dzentelmenem i upolowana mysz oddaje Laurze (nieco rozczarowanej, bo wszak myszka sie ruszac
                          zanim, po krotkiej zabawie, zostanie ze smakiem spozyta).


                          U mnie juz taka jesien sie zrobila... i tylko patrzec jak poranny przymrozek zalatwi moje ulubione
                          dziwaczki :(
                          img503.imageshack.us/img503/1142/maj073qz6.jpg
                          img176.imageshack.us/img176/1729/maj075xp2.jpg
                          Dobranoc :)
                          • luiza-w-ogrodzie Re: Podyanty 14.05.07, 16:36
                            Podyanty, jak za dyche to prosze KUP! Daj znac na priva co i jak, bo nie wypada
                            skrecac watku.

                            A trzykomorowego kompostownika zazdroszcze, ale tylko troche, bo bedziemy tez
                            taki budowac pod plotem w sloncu, tam, gdzie bedzie warzywnik.

                            Rowniez dobranoc...
                            Luiza-w-Ogrodzie
                            .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
                            Australia-uzyteczne linki
                            • podyanty Re: Podyanty 15.05.07, 04:03
                              luiza-w-ogrodzie napisała:

                              > Podyanty, jak za dyche to prosze KUP! Daj znac na priva co i jak, bo nie
                              wypada
                              >
                              > skrecac watku.

                              Luiza, zajrzyj na priva

                              >
                              > A trzykomorowego kompostownika zazdroszcze, ale tylko troche, bo bedziemy tez
                              > taki budowac pod plotem w sloncu, tam, gdzie bedzie warzywnik.

                              Kompostownik powinien by raczej w cieniu...
                              >
    • yoma Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 10.05.07, 11:23
      Stwierdzam, że znowu się biją

      :P
      • venus22 Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 10.05.07, 11:26
        w koncu to jest forum ogrody- wiec sa i chwasty :)

        Venus
        • yoma Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 10.05.07, 12:27
          A my ekologicznie lubimy chwasty :)
    • anna.2007 Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 10.05.07, 13:32
      Jeżeli trawę chce się deptać i to intensywnie nie ma rady trzeba kosić. Jak
      często to zależy od pogody i nawożenia. Ja na wiosnę (deszczową) muszę kosić
      często, podczas suchego lata mogę kosiarkę schować głęboko. Musi mieć krótkie
      źdźbło, no chyba, że to łąka kwietna po której od czasu do czasu się
      przechodzi. Nawet złośliwości nic nie pomogą. Czy nawozicie kompostem trawnik?
    • anna.2007 Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 10.05.07, 13:36
      A i jeszcze trawa nie rośnie gdy jest wygryzana przez zwierzęta a nie
      wydeptywana.
      • yoma Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 10.05.07, 13:43
        Np. koty :)

        To nie była złośliwość :)
        • venus22 Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 10.05.07, 21:04
          nie, nie nawoze kompostem trawy. ona daje sobie rade sama :)

          U mnie nie rosnie w miejscach gdzie spadaja liscie z klonu japonskiego, w
          ogole pod tym drzewem jest zawsze bardzo sucho. takze pod innymi drzewami np
          jodlami, i czerwonym cedrem.

          poza tym tez na sciezkach najczesciej uczeszczanych przez psy, i nas.

          Venus

          • hanunia2 Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 15.05.07, 09:18
            Witam ja z mężem już od dawna robimy kompost ktory wykorzystujemy potem jako
            nawoz pod kwiaty.Jak widzę że niektorzy sąsiedzi ściętą trawę lub inne rośliny
            wyrzucają do śmietnikow to mi się serce kraje,że wyrzucają najlepsze złoto
            ogrodowe
    • anna.2007 Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 11.05.07, 07:33
      A ja o tym myślę. Mam bardzo piaszczystą glebę. Jak jest mokro to nie jest tak
      żle. Niestety podczas suszy miejscami jest czysty piach. Przed założeniem
      trawnika nie dodałam wystarczająco próchnicy. Taki kompost powinien pomóc
      zatrzymać choć trochę wodę, która przesiąka za szybko. A może gdybym go
      rozdrobniła, przesiała i tym posypywała po trochu? Muszę przemyśleć. Myślałam,
      że może ktoś ma patent.
      • yoma Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 11.05.07, 10:37
        Nie zaszkodzi.

        Czasami, jak cię czytam, mam wrażenie, że uprawiasz mój ogród :)
      • yoma Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 11.05.07, 10:38
        Aha, no i rzeczony popiół -przekopanie go z tym piachem wydatnie poprawia
        strukturę gleby
    • anna.2007 Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 12.05.07, 08:24
      Kiedyś trochę narzekałam na ten piach, ale jak bym miała do wyboru piach lub
      glinę, to już wolę piach. Znajomi mają działkę na glinie. Po deszczu masakra,
      można sie utopić na trawniku. W czasie suszy skała. Pozdrawiam.
    • anna.2007 Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 12.05.07, 08:27
      A popiół z kominka wyrzucam na kompost i zaraz przykrywam, bo oprócz piachu mam
      też ,śliczne porywiste wiatry przez wiekszość dni w roku i popiół dostaliby
      sąsiedzi.
    • mucinka Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 12.05.07, 21:27
      My mamy kompostownik zrobiony z tzw. europalet drewnianych....super rzecz-
      sasiad juz zbudowal taki sam. po dwoch latach kompostowania mielsimy chyba z
      dziesiec taczek kompostu.
      • rybkaw Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 20.05.07, 19:44
        Mam pytanie : Do kompostownika oprucz resztek ogrodowych wrzucam tez wszelkie
        kuchenne odpady organiczne - obierki, liście, skorupki jajek i chleb.
        Słyszałam , ze chleba nie powinno sie dawać na kompostownik ale nie wiem
        dlaczego (i czy faktycznie tak jest).
        Jak jest z tym chlebem?
        Bo ja mam opory przed wyrzucaniem resztek chleba do zwykłego śmietnika i
        myslę , że jak się przemieni w kompost to jeszcze coś dobrego na nim
        urośnie ...
        • venus22 Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 20.05.07, 23:31
          moze okazjonalnie kromka chleba nie zaszkodzi. do chleba i w ogole resztek
          jedzenia moga zlazic sie gryzonie - myszy, szczury.

          nie lepiej ususzyc i zmielic z bulka na panierke?

          Venus
          • rybkaw Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 21.05.07, 10:32
            venus22 napisała:


            >
            > nie lepiej ususzyc i zmielic z bulka na panierke?
            >
            Nie lepiej , bo bułki tartej wcale nie uzywam. I co miałabym robić z
            kilogramami bułki mielonej - wysypywać na kompost ?
            • venus22 Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 22.05.07, 10:23
              no sluchaj, ja tylko mowie dlaczego nie zaleca sie wyrzucac chleba czy bulki na
              kompost - a co masz zrobic z resztkami to juz nie moja sprawa,
              ale jeszcze dodam ze ze starego pieczywa sa dobre grzanki.

              Venus.
              • venus22 Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 22.05.07, 10:25
                ps.- a poza tym- skoro to maja byc az kilogramy to moze za duzo pieczywa
                kupujesz na raz- moze podziel to na pol, wloz do worka plastikowego i trzymaj
                zamrozone.

                na pewno wiecej pomyslow bys znalazla na forum Kuchnia..

                Venus
                • yoma Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 22.05.07, 16:11
                  Na forum Oszczędzamy!!! :)

                  (te wykrzykniki nie moje, forum się tak nazywa :)
                  • rybkaw Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 22.05.07, 16:30
                    yoma napisała:

                    > Na forum Oszczędzamy!!! :)
                    >
                    Nie rozumiem dlaczego?
                    Pytałam normalnie czy można wyrzucac na kompost stary chleb a dostaję
                    odpowiedzi , żebym robiła tartą bułkę, mroziła , robiła tosty czy "oszczędzała".
                    Gdybym chciała się dowiedzieć "co zrobić ze strym pieczywem" faktycznie bym je
                    zadała na innym forum.
                    Moje pytanie dotyczy kompostowania więc jest tu jak najbardziej na miejscu.
                    Z waszej strony takie odpowiedzi to niepotrzebna , niczym nie uzasadniona
                    złośliwość...A ja prosiłam tylko o radę.
                    • venus22 Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 22.05.07, 21:14
                      i dostalas rady :)

                      a/ ze chleb sciaga gryzonie wiec mozez miec problemy z myszami i szczurami w
                      przyslosci - mawet dwa razy pisalam...

                      b/ co robic z chlebem - a to juz taka natura ludzka :)


                      wiecej pogody zycze :)

                      Venus
                      • anna.2007 Re: Maj 6-12: Tydzien Swiadomosci Kompostowania 23.05.07, 07:57
                        U mnie niestety też jest czasami sporo pieczywa do wyrzucenia, zwłaszcza gdy
                        goście zapowiedzą się na weekend a potem nie przyjadą. Kiedyś to co zostało po
                        zrobieniu tostów i panierki wyrzucałam na kompost. Kompost był w porządku, ale
                        właśnie zwierzaki, zwłaszcza sroki robiły straszny bałagan. Kawałki pieczywa a
                        także skorupki jajek, obierki miałam nad ranem rozrzucane po całym ogrodzie.
                        Teraz po prostu resztki chleba palę w kominku.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka