orliki, serduszka - do Horpyny i nie tylko

11.05.07, 08:45
jak to jest z tymi orlikami, niejednokrotnie widziałam kępę orlików już po
przekwitnięciu ale właśnie z utrzymującymi się liśćmi, w książkach piszą, że
po okwitnięciu liście zanikają- to jak włąściwie to jest ;
może po prostu różnie ?

no i o serduszkach ( mam na myśli Dicentrę)też tak piszą

jakie macie doświadczenia ?
    • horpyna4 Re: orliki, serduszka - do Horpyny i nie tylko 11.05.07, 09:41
      Co do dicentry, sprawa jest jasna. Dwa gatunki, najczęściej uprawiane, zachowują
      się zupełnie inaczej. Serduszka okazała (dicentra spectabilis) o większych
      kwiatach i szerszych blaszkach liściowych po przekwitnieniu nie jest już taka
      okazała, bo już latem zanika jej część nadziemna. Natomiast serduszka wspaniała
      (dicentra eximia), o drobniejszych kwiatkach i delikatniejszych listkach jest
      dekoracyjna przez cały sezon.
      Jeżeli chodzi o orliki, to nie jestem pewna. Po pierwsze jest sporo gatunków, a
      po drugie te uprawiane często są mieszańcami. Mogą więc różnić się nie tylko
      kwiatami, ale i innymi cechami. Orliki plączą się gdzieś u mnie, ale są to
      pojedyncze egzemplarze i nie obserwuję ich dokładnie, robią raczej (z innymi
      bylinami) za "ogród naturalistyczny". Ale możliwe jest jeszcze jedno - u wielu
      bylin po przekwitnieniu liście robią się brzydkie. Wtedy można je przyciąć i
      szybko pojawiają się nowe, dekoracyjne do końca sezonu.
      • jokaer Re: orliki, serduszka - do Horpyny i nie tylko 11.05.07, 09:45
        bardzo Ci dziękuje , faktycznie nie pomyślałam o tym przycinaniu :)
    • gabula777 Re: orliki, serduszka - do Horpyny i nie tylko 11.05.07, 09:56
      To jak długo utzymują się liście zależy chyba od rodzaju gleby.U mnie na
      wilgotnej orliki mają liście prawie do jesieni(trochę ślimaki podjedzą )Co
      prawda w lecie trochę przyżółkłych obcinam,ale ciągle coś tam rośnie.Na ślimaki
      wymyśliłam sposób (może niezbyt mądry)i stosuję opryskiwanie jakimś środkiem
      grzybobójczym i chyba liście wtedy im nie smakują,nie wiem jak to jest, ale w
      miarę działa.Serduszka też ma liście dość długo zielone i usychają dopiero pod
      koniec lata.
      • yoma Re: orliki, serduszka - do Horpyny i nie tylko 11.05.07, 10:50
        Powiedz natychmiast, jaki środek!

        Proszę :)
        • venus22 Re: orliki, serduszka - do Horpyny i nie tylko 11.05.07, 11:20
          ""Powiedz natychmiast, jaki środek!""

          no przeciez napisala ze "jakis" ....

          ;)

          Venus
          • yoma Re: orliki, serduszka - do Horpyny i nie tylko 11.05.07, 11:56
            No nie wiem, tak po cichutku miałam nadzieję, że da się użebrać sprawdzenie
            opakowania... :)
            • gabula777 Re: orliki, serduszka - do Horpyny i nie tylko 11.05.07, 12:32
              Używam Saprol, albo Topsin.
              • yoma Re: orliki, serduszka - do Horpyny i nie tylko 11.05.07, 15:09
                Dzięki, wypróbuję

                w końcu nie mogę sadziś szałwii między wszystkim :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja