brązowe kuleczki na świerku...

17.05.07, 22:21
...to niestety, ale jakieś stadium robaczka. Myślałam, że to ochojniki. Teraz
wyczytałam, że to jest misecznik miechun. Cóz to takiego? Co mam robić?
Wiedziona ciekawością patyczkiem strącałam te kuleczki na ziemię. Część
popękało. Pomyślałam, że dobrze by było opryskać roślinę opryskiem
owadobójczym o większym stężeniu. Co Wy na to? Jakie są wasze metody?
    • basia961 Re: brązowe kuleczki na świerku... 18.05.07, 05:20
      Metoda jest prosta :)))
      Idę do sklepu ogrodniczego, mówię co, na czym i jak wygląda (czasem biorę listek
      albo gałązkę - jeśli nie wiem jak nazywa się choróbsko). Kupuję to co mi polecą
      i stosuję według zaleceń...
      A! - sklep musi byc porzadny, z fachową obsługą. Mój prowadzi PNOS, "od zawsze"
      a zatrudnieni są ludzie po szkole ogrodniczej. Z daleka omijam "centra
      ogrodnicze" z przypadkowymi ekspedientami...
      • petronika1 Re: brązowe kuleczki na świerku... 18.05.07, 21:29
        Dzięki!

        To chyba najlepszy sposób pod warunkiem, że mozna liczyć na fachowych
        sprzedawców.
Pełna wersja