dom_klary
18.05.07, 18:39
Pytanie może nietypowe, ale chciała bym poznać waszą opinię.Wokół domu mam
niewielką działeczkę [grunty w Warszawie są już na wagę złota] i znaczna jej
część, tę najpiękniejszą, zasłania stary,chory, zaniedbany orzech sąsiadów.W
tym fragmencie placu zaplanowałam prowansalskie lawendy, toskańskie zioła i
inne roślinki wymagające dużo słońca, ale ten orzech... .Rośnie sobie prawie
na granicy a ja nie mam odwagi zwrócić sąsiadce uwagi-jest osobą bardzo
apodyktyczną i boję się narazić.Działkę z domem mam od niedawna i nie bardzo
wiem co w takiej sytuacji zrobić. Pomóżcie i dajcie jakąś radę. Pozdrawiam.