dorka556
21.05.07, 07:12
Wracam do sprawy koszenia trawnika. Mam 2000m ogrodu, w tym 1000m łąki
koszonej kosą(!) 2x w roku, w czerwcu i sierpniu. Na łąkę nie można wejść pod
żadnym pozorem. Zdeptana trawa już się nie podniesie.
Mieszkam w górach trawa rośnie jak szalona. Wokół wiosną wszyscy koszą
przynajmniej raz w tyg., właśnie po to, żeby można po niej normalnie chodzić.
Co inni z nią robią? Przeważnie palą. Jest więc problem. Pozdrawiam.