nawóz na brązowienie a sadzonki

21.05.07, 16:59
Witajcie
Chcialam się Was poradzic. na wiosne posadziłam 20 swierkow posp. i 30 sosen
posp. jakis czas temu zauwazylam ze igielki zaczynaja u wiekszosci zólknac.
nie wiem czy sie nie przyjely czy zaszkodzila im susza. postanowilam wybrac
sie do ogrodniczego po cos na wzmocnienie, zeby lepiej sie przyjely i rosly.
ekspedientka namowila mnie na nawoz na brazowienie iglakow. termin ten
kokjarzy mi sie raczej z zywotnikami, ale ona przekonywala mnie ze to wzmocni
roslinki ogolnie.hmm,co o tym sadzicie? w dodatku w miedzyczasie na forum
znalazlam wypowiedz w ktorej bylo ze SADZONEK sie nie nawozi...wiec juz sama
nei wiem co robic nawoz stoi w piwnicy, sadzonki zolkna dalej...
prosze o rade. a i jeszcze, mam piekne 2 metrowe swierki pospolite, same bez
pomocy rosna super, zastanawiam sie czy skoro ten nawoz wzmacnia ogolnie to
czy nie posypac/podlac i tych wiekszych. boje sie ze moge przedobrzyc i im
zaszkodzic (nie maja oznak brazowienia;-))Czy ktos moze rozwiac moje obawy? z
gory dziekuje.
    • jokaer Re: nawóz na brązowienie a sadzonki 21.05.07, 22:12
      jeśli minął miesiąc można podsypać nawozem, nawet dolistny może być, tylko
      bardzo delikatnie, zdecydowanie lepiej mniej niż więcej;
      poza tym czy one nie ucierpiały z powodu braku wody;jeśli było sucho a ich nie
      podlewałaś, to może byc przyczyna brązowienia;

      ROŚLINY SADZONE NA WIOSNĘ , MUSZĄ BYĆ PODLEWANE jeśli nie ma deszczy;
      należy podlać raz , a porządnie co parę dni, czyli jak przeschnie ziemia
      • noether Re: nawóz na brązowienie a sadzonki 22.05.07, 13:46
        dzieki, za informacje, a co z duzymi i zdrowymi roslinami, czy tez podsypac im
        ten nawoz, czy skoro nie choruja to moze nie zmieniac im menu...
Pełna wersja