Glina na działce

02.06.07, 11:42
Mam glinistą ziemię na działce. Moją glebę można "kroić" łopatą. NIe wiem jak rozwiązać
ten problem czy wezwać fachowców, zebrać staą ziemię i nawieżć żyzną czy może
powolutku ryć i mieszać z nawozem naturalnym. Pierwsza opcja jest chyba bardzo
kosztowna, czy mógłby mi ktoś powiedzieć jak to finansowo wyglada? Mam działkę 7
arów ale jakieś 5 jest do zagospodarowania. Dzięki.
    • venus22 Re: Glina na działce 02.06.07, 12:03
      Glina jest zyzna, duzo roslin ja lubi, lepiej do niej cos dodac a co to juz
      madrzy ludzie ci powiedza :)

      Venus
      • mychol75 Re: Glina na działce 02.06.07, 12:19
        Widzę że bardzo ładnie rosną mi kosaćće i o dziwo paprocie, ale reszta jest
        marniutka...No i ciężko sie urabia taką glinę. Nie wiem czy jak sadzę rośline
        to wykopać jej dołek w tej glinie i nasypać żyzną ziemię czy jednak trzeba dać
        więcj przepuszczalnej ziemi żeby roslina miała czym oddyvchać
        • horpyna4 Re: Glina na działce 02.06.07, 13:47
          Jak coś sadzisz, to dawaj w dołek trochę czegoś przepuszczalnego. Nie trzeba
          specjalnie użyźniać, ważne jest napowietrzenie. Ja od wielu lat uprawiam (bez
          przesady, leniwa jestem) taką glinę, że narzędzia się gną i doszłam do wniosku,
          że przede wszystkim trzeba dobrać rośliny, które będą na niej rosły.
          Odpadają wszystkie nie znoszące stojącej wody po roztopach na przedwiośniu, ale
          to akurat można poprawić robiąc zbocza i odpływy. Niektóre rośliny uważane za
          wybitnie piacholubne całkiem dobrze radzą sobie w glinie - do takich należą
          jałowce. Muszą mieć tylko dużo słońca, żeby były ładne i zwarte, bo w cieniu
          marnie rosną, rozczapierzają się i brązowieją.
          A tak w ogóle to był chyba już wątek na ten temat, chodzi o rośliny do sadzenia
          w glinie. Poszukaj.
          • tezas watek ws.gliny - pozdrawiam 03.06.07, 00:26

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=56813321&a=56813321
            • michal373 Re: watek ws.gliny - pozdrawiam 03.06.07, 15:39
              Witam,
              Trzeba ta ziemie uprawic.
              Najpierw rozsypac piach.
              Skopac i zasiac wyke na zielony nawoz.
              Przekopac i znowu wysiac np wyke lub peluszke.
              Znowu przekopac i dodajac obornika i ewntualnie piasku.
              Siac rylko motylkowe.
              Na takie gleby najlepsza jest wyka.
              Z powazaniem,
              • leda16 Re: watek ws.gliny - pozdrawiam 04.06.07, 07:20
                E Michał, bez przesady. W ten sposób zmarnujesz parę lat życia na robienie z
                ogrodu pastwiska, czyli samo nawożenie. No chyba, że bardzo młody jesteś.
                Należy zrobić inaczej. Ja pod każdą sadzonkę typu nowy kwiat czy krzew, sypię
                ziemię ogrodową kupowaną w 80 l. workach. Należy wykopać dołek, wsadzić do tej
                gliny roślinę i przysypać ziemią ogrodową. Później wystarczy wiosną nawieść
                jednosezonowym granulowanym Pokonem. Rosną jak na drożdżach. Wyjątki to
                różaneczniki. Należy wykopać półmetrowy dół, wsypać tam ziemię do
                różaneczników, poczekać tydzień i w tym posadzić roślinę.
    • mamap Re: Glina na działce 04.06.07, 08:59
      Tak jak radza -pod kwiatek czy krzaczek troche ziemi workowej. Jakbys mogla
      zdobyc podklad spod pieczarek-bdb sie sprawdzal. A na glinie swietnie rosna
      rozne krzewy kwitnace wlasnie od pewnego czasu, lacznie z rozami,
      tulipany,piwonie,irysy i rozne inne byliny, drzewka owocowe (wisnie wszelkiej
      masci, czeresniowisnia, morelki,sliwy itp)-doswiadczenie z ursynowskiej gliny
      przekazuje. Troche sie trzeba urobic czasem, ale da sie cos zdzialac.
      • mychol75 Re: Glina na działce 11.06.07, 21:26
        Słońca tam jest masę ta działka jest na gorce od strony południowej, od rana do
        wieczora jest bardzo słonecznie. Pozostałam przy tym łatwiejszym sposobie: ryję
        dziurę i9 wsypuję tam dobrą ziemie. Teraz jest duży wybór więc dla róż jest
        ziemia do róż itd. A jeszcze jedno pytanie co bardziej polecacie azalie czy
        rododendrony mieszkam w Bieslku więc zimy raczej mamy ostre.
        • horpyna4 Re: Glina na działce 11.06.07, 21:46
          Lepsze azalie, bo tracą liście na zimę.
          • mirzan Re: Glina na działce 11.06.07, 22:09
            I pachną.
            • aguskac Re: Glina na działce 11.06.07, 23:50
              też mam glinę jak masło i jestem w szoku bo wszystko w niej rosnie jak na
              drożdzach tak więc chyba nie będzie tak żle:)
              • mojaewa Re: Glina na działce 13.06.07, 10:39
                U mnie także glina i w dodatku działka na lekkim zboczu więc woda spływa z
                górki (+ przydomowa tzw. "oczyszczalnia" ścieków sąsiadki z działki powyżej) i
                często mam zastoiska wody.
                Też postępuję tak jak poprzednicy - czyli dołek z ziemią ogrodniczą, którą
                mieszam trochę z gliną i sadzę roślinę. Jak do tej pory nie wypaliły mi tylko
                cyprysy, ale to raczej ze wzgledu na okresowy nadmiar wody. Jałowce - mimo, że
                podobno wybitnie piacholubne, jakoś sobie radzą (chińskie w tym roku bardzo
                chorują). Zrobiłam kiedyś eksperyment z cebulami, które z braku ziemi
                ogrodniczej posadziłam od razu do gliny - niestety pogniły (ale u mnie problemy
                z wodą). Generalnie - nie przejmuj się za bardzo. Poza tym - ściłkując rabaty
                korą także będziesz z roku na rok zmieniała jakość gleby, sama zobaczysz.
                • mychol75 Re: Glina na działce 19.06.07, 21:16
                  A jak to jest z kwasowoscią gleby? NIe wiem czy mogę wszystkie rośliny
                  obsypywać korą. Czy sa jakieś które kory nie lubią?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja