kuleczka_re
26.07.07, 09:26
Jak w temacie. Może ktoś ma jakiś pomysł jak skłonić ten krzew do kwitnienia.
Mam go czwarty sezon. Przez ten czas sporo urósł, co roku przybywa mu gałązek
i liści, główny pęd jest coraz grubszy, krzew nie ma żadnych objawów
chorobowych. Jest znacznie większy niż oglądane przeze mnie krzaczki z
zawiązanymi pąkami w sklepie ogrodniczym. Trochę mnie denerwuje brak kwiatów,
czy przyczyna może leżeć w braku jakiegoś skladnika pokarmowego? Nawożony
jest jak wszystkie krzewy na mojej działce, na wiosnę zwyklym
nawozem "działka" a jesienią obsypywany z lekka ziemią kompostową. Nie mam
pomysłu, a cierpliwość mi się kończy.
pzdr