mmartaw
09.08.07, 20:00
W tym roku moje róże chorują. Nie wiem czy zdołam wymienić wszystkie objawy:
żółknięcie liści od dołu pędu, brązowienie, usychanie i skręcanie się
liści(również od dołu pędu), dziwne ślady na liściach: jakby ktoś odbił czymś
brązowe półkola, liście podziurawione, liście z białym nalotem... Co dziwne,
na końcach tych chorych pędów rozwijają się kwiaty, które w pełni kwitnienia
również dopadają te objawy. Wszystko co chore staram się wycinać i niedługo po
różach zostanie tylko wspomnienie... W czerwcu zastosowałam Substral przeciw
mszycom i wydaje mi się, że szkodników żadnych nie widzę.Czy jest jakiś
uniwersalny preparat, który da im szansę na przetrwanie?