Bardzo chore róże

09.08.07, 20:00
W tym roku moje róże chorują. Nie wiem czy zdołam wymienić wszystkie objawy:
żółknięcie liści od dołu pędu, brązowienie, usychanie i skręcanie się
liści(również od dołu pędu), dziwne ślady na liściach: jakby ktoś odbił czymś
brązowe półkola, liście podziurawione, liście z białym nalotem... Co dziwne,
na końcach tych chorych pędów rozwijają się kwiaty, które w pełni kwitnienia
również dopadają te objawy. Wszystko co chore staram się wycinać i niedługo po
różach zostanie tylko wspomnienie... W czerwcu zastosowałam Substral przeciw
mszycom i wydaje mi się, że szkodników żadnych nie widzę.Czy jest jakiś
uniwersalny preparat, który da im szansę na przetrwanie?
    • 1966f Re: Bardzo chore róże 09.08.07, 21:52
      A były opryskiwane przeciwko chorobom grzybowym?Chodowca róż u
      którego kupuje róże powiedział mi że w sezonie moge opryskiwać
      krzewy preparatem BRAWO nawet co 7-10 dni.
      • agatasto Re: Bardzo chore róże 10.08.07, 14:23
        naprawdę chodowca a nie hodowca
        • mmartaw Re: Bardzo chore róże 10.08.07, 21:58
          Czyli jeszcze środki przeciw grzybom. Spróbuję, chociaż nie wiem, czy w tym roku
          zdążą wyzdrowieć.
          • sunia11 Re: Bardzo chore róże 11.08.07, 08:25
            witam a ja dowiedziałam się że wokół róż dobrze jest nasadzić
            lawendę, własnie powschodziła mi ,czekam chłodniejszej aury i
            wyprobuję ,choć odpukać w tym roku w upałach maj -czerwiec miałam
            tylko mszyce
            • gabula777 Re: Bardzo chore róże 11.08.07, 14:24
              Miałam kiedyś dwie róże, które mimo opryskiwania co roku chorowały i w końcu je
              wyrzuciłam.Niektóre odmiany tak mają, a niekiedy przyczynia sie do tego
              dodatkowo złe stanowisko, nadmiernie zacienione i nieprzewiewne, albo z suchą
              glebą.Mam teraz tylko takie róże, które są na ogół odporne na choroby,atakują
              je" tylko" mszyce.
    • neem Re: Bardzo chore róże 02.09.07, 10:58
      Na najblizszy sezon wprowadzam do obrotu srodek poprawiający
      właściwości gleby na bazie wytłoków z owoców drzewa neem. Dzięki
      swym właściwościom nie tylko dostarcza roślinom substancji
      odżywczych tj NPK i mikroelementów ale też ma właściwości
      uodparniające roślinę na działanie chorób. Jednoczesnie działa jako
      odstraszacz na setki szkodników glebowych. Jest uniwersalnym
      preparatem o przedłużonym działaniu w formie granulek. Polecam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja