zimowit

31.08.07, 14:04
Witam wszystkich. Często Was czytuje, bo macie tu wiele cennych
informacji, szczególnie dla mnie. Jestem poczatkujacą
ogrodniczką :). Dostałam od znajomego znajomych cebule kwiatowe.
Posadziłam wiosną (tak miałam zrobic), a zakwitły(=wyrosły bo to
same kwiatki bez liści) w połowie sierpnia. Myslę, ze to zimowit
(?). Kiedy go wykopać i czy w ogóle?
    • horpyna4 Re: zimowit 31.08.07, 15:57
      Nie wykopywać. Zimowity rosną w Polsce dziko i nikt ich nie wykopuje.
      Na wiosnę pojawią się liście i owocostany, w lecie nie będzie w ogóle
      nic nad ziemią, a jesienią znowu kwiaty. U mnie rośnie w jednym
      miejscu chyba już od ponad dwudziestu lat i z jednej cebuli zrobiła
      się pokaźna kępa.
      Aha, jak dojrzeją nasiona (w przyszłym roku), warto je od razu
      wysiać do gruntu.
      • kwiatek-maks Re: zimowit 31.08.07, 21:50
        Dziekuję za informację. Posadziłam je w złym miejscu i chce je
        przesadzić, ale chyba lepiej będzie jak poczekam z tym do
        przekwitniecia kwiatów
        • gabula777 Re: zimowit 31.08.07, 22:51
          Najlepszy czas na przesadzenie zimowitów jest po zaschnięciu liści czyli u
          Ciebie w przyszłym roku latem.Można je wtedy trochę przesuszyć i posadzić w
          lipcu, a we wrześniu normalnie zakwitną.
          • horpyna4 Re: zimowit 01.09.07, 10:56
            No właśnie, zimowity okres spoczynku mają w lecie, a nie w zimie. Po
            przekwitnieniu pracują na owoce, które pojawią się na wiosnę razem z
            liśćmi. Ale jeżeli nie bardzo możesz czekać z przesadzaniem do
            przyszłego lata, to możesz to zrobić nawet teraz. Trzeba je wykopać
            z dużą bryłą ziemi i od razu przenieść na nowe miejsce. Bryła powinna
            być na tyle duża, żeby nie wystawały korzonki. Jeżeli nie masz bardzo
            piaszczystej ziemi, to jest to możliwe; w przypadku ziemi osypującej
            się lepiej poczekać do lata.
    • kwiatek-maks Re: zimowit 01.09.07, 13:17
      Bardzo wam dziekuję za pomoc i rady! W podziękowaniu chciałam
      zamieścić zdjęcie moich kwiatków, ale na tym forum chyba nie można.
Pełna wersja