4 letni klon - przesadzanie - proszę o radę

04.09.07, 10:23
Witajcie,

muszę przesadzic 4letniego klona "kulistego",

drzewo ma wysokość ok 3,5-4 metra, średnica korony ok 1, 5 metra.

doradźcie proszę, kiedy i jak najlepiej go przesadzić, żeby drzewko
przeżyło tę operację.

Dzięki i pozdrawiam
    • kot_behemot8 Re: 4 letni klon - przesadzanie - proszę o radę 04.09.07, 12:22
      Najlepiej w drugiej połowie października jak już opadną liscie (te
      które zostaną warto przed wykopaniem usunąć). Dobrze podlać, wiosną
      warto takie drzewo przyciąć - lepiej sie przyjmie i przy okazji
      będzie miało ładniejszy pokrój. Kopać należy mozliwie szeroko, tak
      aby jak najwięcej korzenia zostało. Ostry szpadel radzę przyotować i
      silnego kopacza:) Rok po przesadzeniu nie stosować żadnych nawozów.
      BTW, ten klon na pewno nie ma 4 lat - taką średnicę korony mają
      drzewa co najmniej 8-letnie.
      • bluetab70 Re: 4 letni klon - przesadzanie - proszę o radę 04.09.07, 20:45
        kot_behemot8 napisała:

        > Najlepiej w drugiej połowie października jak już opadną liscie (te
        > które zostaną warto przed wykopaniem usunąć). Dobrze podlać,
        wiosną
        > warto takie drzewo przyciąć - lepiej sie przyjmie i przy okazji
        > będzie miało ładniejszy pokrój. Kopać należy mozliwie szeroko, tak
        > aby jak najwięcej korzenia zostało. Ostry szpadel radzę przyotować
        i silnego kopacza:) Rok po przesadzeniu nie stosować żadnych
        nawozów.

        pięknie dziękuję:))


        > BTW, ten klon na pewno nie ma 4 lat - taką średnicę korony mają
        > drzewa co najmniej 8-letnie.
        >
        ma, ma ! własnoręcznie wkopywany w listopadzie 2003 ;)
        • kot_behemot8 Re: 4 letni klon - przesadzanie - proszę o radę 05.09.07, 12:23
          bluetab70 napisała:

          >
          > > BTW, ten klon na pewno nie ma 4 lat - taką średnicę korony mają
          > > drzewa co najmniej 8-letnie.
          > >
          > ma, ma ! własnoręcznie wkopywany w listopadzie 2003 ;)


          No własnie. Wtedy miał pewno co najmniej 4 lata... sam pień do
          zaszczepienia takiego klona ma zazwyczaj 2-3 lata, korona zaś
          musiała mieć co najmniej rok (jesli była bardzo mała, nawet
          jednopędowa).
          To oczywiście nie ma wiekszego znaczenia, tak sobie tylko piszę -
          informacyjnie:))

          • bluetab70 Re: 4 letni klon - przesadzanie - proszę o radę 05.09.07, 18:00
            kot_behemot8 napisała:

            > To oczywiście nie ma wiekszego znaczenia, tak sobie tylko piszę -
            > informacyjnie:))
            >
            >


            Ależ ma, Kocie, dziękuję :))

            zupełnie nie pomyślałam o tym czasie, kiedy on sobie
            rósł_nie_w_moim_ogródku !

            ok 8 lat, powiadasz?

            ale ma szansę na przeżycie po przesadzeniu? Bardzo mi zależy, żeby
            przetrwał, bo to w pewnym sensie pamiątkowy klon :)

            inną opcją jest wycinanie części korony z jednej strony drzewa, a
            nie chciałabym go tak "kastrować" co roku, zwłaszcza, że będzie
            przecież coraz większy...
            • kot_behemot8 Re: 4 letni klon - przesadzanie - proszę o radę 05.09.07, 19:21
              Przyjmie się, na pewno się przyjmie. Klony zwyczajne dobrze znoszą
              przesadzanie, jesli zrobisz wszystko jak nalezy będzie dobrze.
              • gabula777 Re: 4 letni klon - przesadzanie - proszę o radę 05.09.07, 19:36
                Trzeba zabezpieczyć potem,przywiązać lub podeprzeć na jakiś rok czasu , aby
                wiatry, mokry śnieg nie wykrzywił lub co gorsza zwalił nieukorzenionego drzewa.
                • bluetab70 Re: 4 letni klon - przesadzanie - proszę o radę 05.09.07, 21:02
                  jeszcze raz piękne dzięki Kotu i Gabuli :))
Pełna wersja