ścieżki w ogrodzie

07.07.03, 17:55
macie moze jakies ciekawe pomyslu na scieżki w ogrodzie?
juz nie moge patrzec na zwykla wydeptana ziemie!
    • citisus Re: ścieżki w ogrodzie 07.07.03, 20:20
      Jest wiele sposobów.
      Ja wsadziłem płaskie kamienie granitowe.
      Do dostania w sklepach z kamieniami.
      Są na tyle płaskie, że można swobodnie
      kosić kosiarką.

      Trawa natychmiast to obrosła i wydeptana
      ścieżka zanikła. Bardzo przyjemnie to wygląda.
    • mjot1 Wzorowy przykład jak czynić nie należy. 07.07.03, 21:51
      Widziałem kiedyś coś takiego...
      Ogródek działkowy.
      Ani skrawka trawki wszędzie jedynie grządki z warzywkami poprzecinane
      wąziutkimi ścieżynkami. Oczywiście altanka (taka buda na narzędzia) i do
      tej „altanki” od bramki prowadziła „szeeeeroka” (chyba z 40 cm nawet!) ścieżka
      wyłożona elegancko pomarańczową folią taką jak przykrywa się kable elektryczne
      w wykopach.
      Cuuuudowny widok!
      A jakaż zaradność!?

      Najniższe ukłony!
      Czasem zadziwiony pomysłowością rodaków M.J.
      • piasia Re: Wzorowy przykład jak czynić nie należy. 08.07.03, 08:22
        No, można jeszcze włozyć "elegancką" kostką brukową albo wylać równie
        eleganckim asfaltem, albo zrobić wylewkę betonową.... Pomysłów na zeszpecenie
        ogródka jest sporo...

        Podoba mi się pomysł z płaskimi kamieniami. Sama tez wyłozyłam ścieżkę
        kamieniami wapiennymi - nie są zbyt płaskie, ale między nimi rosnie trawa i
        wszystko wyrównuje.

        A na działce widziałam świetną ścieżkę - z kawałków płytek chodnikowych,
        połamanych i całych cegieł, krawężników, kamieni - wszystko powtykane w ziemię
        bokiem, albo na płask, nieregularnie, bez ładu i składu, nierówno,
        poprzerastane mchem i trawą. Wyglądało to wbrew pozorom kapitalnie! Jak
        baaaardzo stara rustykalna ścieżka w jakimś bardzo starym angielskim ogrodzie.
        • citisus przykład jak czynić należy. 08.07.03, 12:25
          piasia napisała:

          > Podoba mi się pomysł z płaskimi kamieniami. Sama tez wyłozyłam ścieżkę
          > kamieniami wapiennymi - nie są zbyt płaskie, ale między nimi rosnie trawa i
          > wszystko wyrównuje.

          Wapień (marmur) jest miękkim kamieniem i z czasem może ciemnieć i obrastać
          mchem.Lepiej używać twardszych kamieni jak granit (są różne kolory)
          czy bazalt (czarny). Takie płaskie kamienie można też dostać w firmach
          kamieniarskich co produkują nagrobki, parapety, płytki chodnikowe itp.
          Mają sporo różnych odpadkow.
          Takie kamienie można zamiast trawy obsypać drobnym grysem kamiennym.
          Też ładnie wygląda.
          Zamiast kamienia widziałem też cegłę klinkierową i cienko pocięte (5 cm)
          krążki z pnia twardego drzewa.
          Szkoda, że nie można tu zamieszczać zdjęć to bym pokazał :-))

          pozdrawiam


          • piasia Re: przykład jak czynić należy. 09.07.03, 12:37
            Citisusku!

            Ja mieszkam na Jurze, i skalniak mam obłożony wapieniem. Wapień to najtańszy tu
            kamień a że ściemnieje i porośnie mchem - tym lepiej. Nie biję się też tego, że
            jest miękki albo zacznie się kruszyć. W końcu to ścieżka do chodzenia, a nie
            autostrada, może być miękka.

            pozdrawiam
            • citisus Re: przykład jak czynić należy. 09.07.03, 20:28
              piasia napisała:

              > Citisusku!
              > Ja mieszkam na Jurze,i skalniak mam obłożony wapieniem.

              Ech, zazdroszczę okolicy. Ja miastowy.
              Zawsze jak jadę do Krakowa to nocuję pod. Właśnie na skraju
              Jury. (miejscowość Bebło czy Biały Kościół).
              I wieczorem staram się trochę prześć po okolicznych skałkach.....

              pozdrawiam
          • mariaj2 Re: przykład jak czynić należy. 10.07.03, 14:52
            citisus napisał:

            > piasia napisała:
            >
            > > Podoba mi się pomysł z płaskimi kamieniami. Sama tez wyłozyłam ścieżkę
            > > kamieniami wapiennymi - nie są zbyt płaskie, ale między nimi rosnie trawa
            > i
            > > wszystko wyrównuje.
            >
            > Wapień (marmur) jest miękkim kamieniem i z czasem może ciemnieć i obrastać
            > mchem.Lepiej używać twardszych kamieni jak granit (są różne kolory)
            > czy bazalt (czarny). Takie płaskie kamienie można też dostać w firmach
            > kamieniarskich co produkują nagrobki, parapety, płytki chodnikowe itp.
            > Mają sporo różnych odpadkow.
            > Takie kamienie można zamiast trawy obsypać drobnym grysem kamiennym.
            > Też ładnie wygląda.
            > Zamiast kamienia widziałem też cegłę klinkierową i cienko pocięte (5 cm)
            > krążki z pnia twardego drzewa.
            > Szkoda, że nie można tu zamieszczać zdjęć to bym pokazał :-))
            >
            > pozdrawiam
            > witam ta sciezka mnie zaciekawiła czy moglbyś pokazac zdjecia
            mariaj2@gazeta.pl
            dzieki pozdrawiam
            >
        • mjot1 Ach! Jeszcze... 09.07.03, 13:03
          Mym skromnym zdaniem nie należy używać też drewnianych podkładów kolejowych
          z „demobilu”.
          Stosowane są często w swej formie pierwotnej czy cięte w klocki czy inne formy.
          Dlaczego nie? Bo cuchną okrutnie!
          Oczywiście posiadacz tak zmajstrowanych ścieżek uważa, że nic przecie nie
          śmierdzi wszak to pachną jedynie róże, maciejka i jaśmin i bzy...
          Ja niestety czuję ten impregnat charakterystyczny dla kolei.
          I nie chciałbym jednak za skarby żadne siedzieć porą wieczorową pod lipą przy
          ognisku i delektować się tym aromatem!
          Lecz gusta bywają naprawdę różne...

          Z rzeczy sztucznych.
          Widziałem płytki betonowe (o zgrozo betonowe!!!) ale w formie kamieni,
          kolorowane, mające pomiędzy tymi „kamieniami” dziury, przez które rośnie sobie
          trawa...
          Hmmm... Niegłupio to nawet wyglądało.

          Z naturalnych
          Jednak cięte klocki drewniane i „z głową” ułożone. Ma to w sobie naprawdę coś!
          Np. taka robinia...

          Najniższe ukłony!
          Prywatnie chodzący po trawie i kilku normalnych starych płytach
          chodnikowych rzuconych ot tak w trawę M.J.
    • dzaff a jak to sie układa? 09.07.03, 15:11
      dzieki za pomysly
      a mozecie mi jeszcze powiedziec jaka jest technika kładzenia np. płyt
      wapiennych?
      czy jakas podlewkw trzeba zrobic? czy wystarczy na "gołą ziemie?
      chodzi mi o to zeby sobie zebow nie wybic jak sie pedzie po tym chodzilo
      • citisus Re: a jak to sie układa? 09.07.03, 20:23
        dzaff napisał:

        > dzieki za pomysly
        > a mozecie mi jeszcze powiedziec jaka jest technika kładzenia np. płyt
        > wapiennych?

        1.Rzuć ten kamień na glebę (trawnik)w upatrzonym miejscu.
        2.Weź ostry nóż, wytnij darń po obwodzie kamienią.
        3.Wybierz resztę ziemi, zależnie od grubości kamlota.
        4.Podsyp piaskiem, zwracając uwagę na kształt spodu kamienia i jego
        grubość (tak by po wsadzeniu był w miarę równo z powierzchnią gruntu).
        5.I na koniec wal w niego śmiało czymś (najlepiej gumowym młotkiem) aż się
        ułoży i przestanie kiwać.

        Gwarantuje, że po położeniu 10-tego kamienia będziesz już fachowcem
        w tej dziedzinie.

        Do dzieła....
        :-)
        • piasia Re: a jak to sie układa? 10.07.03, 08:26
          Nie można lepiej wyjaśnić! :)))))

          Jeszcze jeden pomysł na ścieżkę - w dobrych sklepach ogrodniczych można kupić
          zielone plastykowe kratki z oczkami w kształcie pszczelego plastra. Kładzie się
          to na ziemi, lekko wciska i obsiewa trawą. Albo wciska się w już założony
          trawnik, nie do końca, lecz tak żeby wystawało. Trawa sobie rośnie, nie ma
          obawy, że ją wydepczemy, ścieżka się nie zapada bo jest usztywniona, kratki nie
          widać, bo zielona.

          I jeszcze - drewniane okrągłe płyty z wyciętym brzegiem (jak księżyc) - układa
          się je na trawniku łącząc ze sobą tym wycięciem - taka ścieżka może skręcać we
          wszytskie strony, bardzo łatwa do zrobienia, ale dosyć droga. Chyba że mamy
          stary pień drzewa i znajomego z krajzegą, to sam potnie odpowiednie plasterki.

          I są jeszcze drewniane płyty z deseczek - jakby małe (40x40 cm) palety. Po
          prostu się je kładzie ciągiem albo z przerwami.

          i jeszcze można wykopać płytki rowek na szerokość ścieżki i wysypać go żwirem,
          ale to strasznie niewygodne do chodzenia.
          • dzaff wiec dzialam 10.07.03, 09:28
            wielkie dzieki ;))
            mam juz pewna wizje dzieki waszym sugestiom ;))
            w sobote zaczynam ;)))
            mam nadzieje ze po wszystkim zona nie wystawi mi walizek przed dom ;))
            jeszcze raz dzieki ;))
    • kordek71 Re: ścieżki w ogrodzie 24.04.14, 09:31
      Ja rok temu zrobiłem ścieżkę z pni drzew. Wkopałem kilka pni i uformowałem ładną drewnianą ścieżkę na trawniku. Super to wygląda.
    • brudos Re: ścieżki w ogrodzie 16.05.14, 14:55
      najlepszy kamien...kostka brukowa jest zbyt rzucająca się w oczy i zbyt brutalna dla oka;)
Pełna wersja