co to za drzewko?

02.10.07, 16:13
www.drzewapolski.pl/Drzewa/Inne/17/Inne17_zdjecia.html
Mam pewne typy ale chciałbym się upewnić. Owoce podobno smaczne - ja
nie próbowałem :-)

Dzięki z góry.
    • yoma Re: co to za drzewko? 02.10.07, 18:25
      O, też się chętnie dowiem, bo mi takie rośnie, po dziadku :)
    • yola1976 Re: co to za drzewko? 02.10.07, 18:44
      świdośliwa? Wybaczcie jeśli głupotę napisałam :)
      • horpyna4 Re: co to za drzewko? 02.10.07, 19:00
        Dlaczego głupotę? Na pewno jest to drzewo z podrodziny jabłoniowych
        (rodzina: różowate), a do takich należy m.in. świdośliwa, która wbrew
        swojej nazwie nie ma nic wspólnego ani ze śliwą, ani ze świdwą.
        Wprawdzie najbardziej pospolity gatunek ma owoce granatowe, ale
        trafiają się również o purpurowych.
        Ale ja nie mam pod ręką żadnej świdośliwy, żeby porównać. Poza tym
        może być to jakiś gatunek jabłoni o drobnych owocach lub mieszaniec
        takowych. Jest tego trochę. A owoce mają jadalne, tzw. rajskie
        jabłuszka. Fajne są z nich konfitury, smaży się razem z ogonkami,
        świetnie wyglądają np. jako dekoracja tortów.
        • xysztov Re: co to za drzewko? 02.10.07, 19:46
          na moje oko to jest świdosliwa kanadyjska

          www.paghat.com/images/serviceberriesjun.jpg
          • robert.sadowski1974 Re: co to za drzewko? 03.10.07, 08:58
            Tak to jest to. Choć jak czytam w necie to rozróżnienie świdośliw
            graniczy z cudem.

            Dzięki za pomoc. Dzięki Wam powstała nowa strona w atlasie:
            www.drzewapolski.pl/Drzewa/Swidosliwa/Swidosliwa.html
        • yoma Re: co to za drzewko? 02.10.07, 20:01
          Nie, to na pewno nie jest rajska jabłoń.
          • yoma Re: co to za drzewko? 02.10.07, 20:13
            img221.imageshack.us/my.php?image=p70100191ia2.jpg?
            • yoma Re: co to za drzewko? 02.10.07, 20:24
              przepraszam

              img221.imageshack.us/my.php?image=p70100191ia2.jpg
              ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja