jesienne porzadki

03.10.07, 10:42
Posialam w tym roku aksamitki( ktore uwielbiam)i dziwaczki. Na wiosne
podsypalam im kompostu wiec urosly na giganyczne krzaczory. Zastanawiam sie
teraz czy je wyrywac ( spodziewam sie, ze system korzeniowy maja rownie
okazaly) czy tylko przyciac rowno z ziemia a korzenie niech sobie urzyzniaja
grzadke?
    • gabula777 Re: jesienne porzadki 03.10.07, 23:09
      Aksamitki trzeba wyrwać po przymrozkach, a dziwaczki tworzą korzenie spichrzowe,
      podobnie jak marchewki i trzeba je wykopać.Oprócz tego dziwaczki tworzą nasiona
      i można na wiosnę posadzić przechowane korzenie, albo wysiać nasiona.
      • szadoka Re: jesienne porzadki 04.10.07, 08:52
        Dziwaczki mnie nie zachwycily i raczej juz ich nie posieje ponownie. Wiec jesli
        o mnie chodzi to sobie marchewki z ziemi moga zostac i nie bede plakala jak
        zmarzna...
    • zuzazuzazuza Re: jesienne porzadki 04.10.07, 09:04
      gdzies czytałam, ze poniewaz aksamitki maja rozne skladniki, ktore
      niszcza nicienie, poleca sie zostawienie ich w ziemi, zarowno
      korzeni, jak i czesci nadziemnych. Wrecz w jakiejs ksiace radzili,
      zeby je wysiewac bardzo wczesna wiosna miedzy rozami, tylko po to,
      zeby wytruly nicienie. Ja zostawiam korzenie a czesci nadziemne
      wrzucam do kompostu.
      • szadoka Re: jesienne porzadki 05.10.07, 13:05
        O nicieniach tez slyszalam, i o tym ze odpedzaja mszyce od roz. To ostatnie to
        bzdura. Aksamitki sieje gdzie sie da ( bo lubie :)) , w rozach tez. Maszyce w
        tym roku mialam jak krowy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja