azalai - korzenie sie latami nie rozrastaja

08.10.07, 21:58

Niedawno przesadzalam azalie, która ma min. kilka lat. Po wykopaniu
okazalo się, ze jej korzenie się nie rozrosly, ale cale znajduja
się jakby w donicy – zakladam, ze w takiej, z jakiej były
posadzone. (Co nb znakomicie ułatwiło przesadzanie  )

Czy to normalne? Jak mogę ew. pobudzic korzenie do rozrostu dalej ?
Mam nadzieje, ze dzieki temu roslina zdobędzie wiecej substancji
odzywczych i będzie lepiej kwitla.
    • gabula777 Re: azalai - korzenie sie latami nie rozrastaja 09.10.07, 09:10
      Azalie maja delikatne korzenie, potrzebują luźnego, przepuszczalnego
      podłoża.Widocznie masz zbitą glebę i nie przygotowałaś odpowiednio
      miejsca.Trzeba wykopać znacznie większy dół niż bryła korzeniowa, dać
      odpowiedniej mieszanki ziemi i posadzić roślinę.
    • jokaer Re: azalai - korzenie sie latami nie rozrastaja 09.10.07, 09:19
      czy to jest w Polsce? właściwe poostępowanie od tego zalezy ,
      gdzie to jest ?

      taki brak rozwoju świadczyłby o złych warunkach ,
      czy oglądałaś te korzenie, czy są zgniłe,
      w jakim są stanie;

      rosliny , które długo rosły w donicach dość często
      źle przystosowują się do warunków gruntowych
      i właśnie bryła korzeniowa latami potrafi
      się nie zmieniać i właściwie roślina wegetuje;

      zawsze kiedy przesadzamy roślinę z donicy
      do gruntu należy rozluźnić bryłę korzeniową
      a czasami nawet od spodu naciąć korzenie
      ostrym nożem na krzyż, aby pobudzic je do rozwoju;

      taka bryła korzeniowa musi byc wilgotna
      ( najlepiej ją zamoczyć w wiadrze);

      sadzimy do ziemi, jaką wymaga dana roślina,
      w przypadku azalii musi być o odczynie kwaśnym
      ( są specjalne ziemie do takich roslin albo
      samemu zmieszać torf kwaśny z żyzną ziemią)

      po posadzeniu podlewamy
      • gabula777 Re: azalai - korzenie sie latami nie rozrastaja 09.10.07, 11:02
        Jokaer napisała:
        <rosliny , które długo rosły w donicach dość często
        źle przystosowują się do warunków gruntowych
        i właśnie bryła korzeniowa latami potrafi
        się nie zmieniać i właściwie roślina wegetuje;>

        No właśnie, zauważyłam, że czasem nawet rośliny do obsadzania skrzynek i donic(
        np. bratki, lobelie, begonie i inne)nie ukorzeniają się właściwie, ledwie
        wegetują całe lato.Czyżby to też było spowodowane nadmiernym przerośnięciem
        bryły korzeniowej w ciasnej doniczce?Może nie kupować takich właśnie roślin,
        albo jest jakiś sposób na to żeby się dobrze ukorzeniły i rosły?
        • jokaer Re:korzenie 09.10.07, 12:29
          dokładnie tak jak piszesz, potrafią takie kwiaty praktycznie
          nie powiększyć bryły korzeniowej;

          ja czasem stosuję dość radykalny sposób przycinam trochę
          taką zwarta bryłę korzeni, żeby je zmusić do wytworzenia nowych;

          lecz z kolei trzeba rozważnie postępować z roślinami ,
          które są wrażliwe na uszkodzenia korzeni

          dlatego często iglaki, które długo rosły w donicy , źle sie przyjmują
          • tezas korzenie azalii 09.10.07, 14:09
            Ta azalia poprzednio rosla w gruncie; nie wiem jak dlugo, bo ogrod
            zakladal poprzedni wlasciciel domu (ja tam mieszkam ok. 2 lata).
            Ziemia ogolnie rzeczywiscie jest zwarta i gliniasta, ale kolo tego
            krzaka bylo widac, ze przed posadzeniem podsypano lepszej ziemi.

            W każdym razie na nowo wykopie ja z nowego miejsca, rozluznie bryle
            i dobrze podleje.

            Dzieki.
            • gabula777 Re: korzenie azalii 09.10.07, 15:43
              Przy okazji pogłęb dołek, wzrusz dobrze ziemię na dole i domieszaj trochę
              piasku, albo żwiru z chrustem co zdrenuje bardziej spód.Z gliną jest ciężka
              sprawa jeśli chce się sadzić wymagajace rośliny (różaneczniki, azalie, klematisy
              itp.)Nie pomoże podsypywanie i sciółkowanie z wierzchu i po bokach, trzeba
              zadbać o "dobre krążenie" wody i ważniejsze jest co jest pod spodem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja