chryzantemy

25.10.07, 14:30
Witam. Kupiłam w markecie dwie małe chryzantemy, podobno zimują w gruncie ? lecz
szkoda mi ich teraz wysadzać bo zmarzną pączki kwiatowe a w domu powinny się
rozwinąć. Czy po przekwitnięciu jeżeli nie będzie jeszcze śniegu mogę je
wysadzić do gruntu i jakie mają szanse przezimowania? Czy trzeba je okryć? .
Może ktoś ma takie chryzantemy i podzieli się wiedzą na ten temat ze mną
:-))Zdj tych chryzantem zamieściłam w w fotoforum Ogrody.
Pozdrawiam Bożena
    • gabula777 Re: chryzantemy 25.10.07, 18:16
      To są niedawno sadzonkowane rośliny i są zbyt młode, aby przezimować, zwłaszcza,
      że nie znasz nazwy odmian, aby mieć pewność, ze wogóle takie zimują.Znaczna
      część odmian nie zimuje w naszych warunkach.Te ogrodowe chryzantemy, które teraz
      kwitną w ogrodach, mają już u podstawy kępy wykształcone zaczątki pędów na
      przyszły rok i te zimują.W przyszłym roku Twoje powinny mieć też takie
      wykształcone o tej porze.Moim zdaniem sadzonki powinny być przez tę zimę
      przetrzymane w chłodnym i jasnym pomieszczeniu (teraz też muszą stać w
      chłodzie), aby utworzyła się karpa korzeniowa, z której wyrosną nowe pędy na
      wiosnę.W przyszłym roku nie będą już tak niskie, ale wyrosną do normalnej
      właściwej dla danej odmiany wysokości.Jeżeli to są zimujace w gruncie powinno
      się tak stać, ale w dzisiejszym biznesie roślinnym są też "jednorazówki", różne
      sztuczki ogrodnicze się stosuje, aby roślinka służyła do dekoracji sezonowej.
      Podobnie producenci postepują z marcinkami, ale je można sadzonkowane sadzić do
      gruntu, bo są mrozoodporne.
      • horpyna4 Re: chryzantemy 25.10.07, 18:39
        Tak z grubsza można powiedzieć, że zimują w gruncie chryzantemy
        drobnokwiatowe, takie niskie, co sprzedają teraz zadoniczkowane pod
        cmentarzami w najrozmaitszych kolorach. Te o dużych kwiatach raczej
        nie wytrzymują naszych zim.
        • gabula777 Re: chryzantemy 25.10.07, 18:55
          Moi rodzice maja jakąś starą odmianę o większych kremowobiałych, 'igiełkowych'
          kwiatach. Na zimę po ścięciu kwiatów karpy są okrywane stroiszem, ale na wiosnę
          koniecznie dzielone na pojedyńcze sadzonki i sadzonkowane pojedyńczo.Inaczej
          karpa zdrewnieje, starzeje się i nie wypuszcza pąków pędowych.Prawda,
          zimoodporne są raczej te o drobnych kwiatach.
          • anezob3 Re: chryzantemy 26.10.07, 12:52
            Dziękuję bardzo. Pozostawię je w domu zobaczymy co z tego wyniknie,oby
            przetrwały bo są ładne. Pozdrawiam Bożena
Pełna wersja