witogrod 05.11.07, 19:54 Witam. Chciałbym zrobić żonie prezent i kupić jej drzewko jak na zdjęciu: fotoforum.gazeta.pl/3,0,943047,2,1.html O co pytać sprzedawców w sklepach? Pozdrawiam Witek Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mirzan Re: Co to za drzewko? 05.11.07, 20:01 O drzewko dla żony. Pozdrawiam.Mirzan Odpowiedz Link Zgłoś
heart_of_ice Re: Co to za drzewko? 05.11.07, 20:51 uu, tez bym chciala takie drogie prezenty dostawac:) na takie formowane drzewko trzeba przeznaczyc kilka tysiecy, a jeden to minimum:) fotka jest zlej jakosci, ale to chyba tsuga (choina kanadyjska) Pauli -- "Jeśli chcesz wiedzieć, co ma na myśli kobieta, nie słuchaj tego, co mówi - patrz na nią" Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Co to za drzewko? 05.11.07, 21:13 Jałowce też chyba można tak formować. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Co to za drzewko? 05.11.07, 21:17 horpyna4 napisała: > Jałowce też chyba można tak formować. no ale zobaczcie ile to zwierzątko musi miec lat sadzac po grubosci pnia i odnóg...! Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Co to za drzewko? 05.11.07, 21:57 No i dlatego takie drogie, trzeba toto wiele lat hodować. Odpowiedz Link Zgłoś
pastoris1 Re: Co to za drzewko? 05.11.07, 21:45 Dla mnie to jakiś jałowiec formowany. Osobiście nie podoba mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
heart_of_ice Re: Co to za drzewko? 05.11.07, 22:45 nie, nie jalowiec raczej - kore ma nie taka... Pauli -- "Miotłę z wystrzelonym airbagiem. Niewielki przebieg. Na chodzie. Sprzedam." Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet Witosławie - to żywotnik... 06.11.07, 11:17 ...formowany WIELE LAT. Żywotniki - np. tuje cz bioty rżnąć można wiele lat kształtując takie potworki. Spytaj żony, sądując temat, czy takie niby-bonsai jej podobałyby się. . Osobiście - mając wiele miejsca obok domu, pozwalałbym żywotnikowi rosnąć naturalnie. Japończycy wymyślając donicowe bonsai musieli mieć cosik mało miejsca obok swych mebelków, hi hi... Wszak grunt u tych 100 mln Japończyków dziś drogi. Odpowiedz Link Zgłoś