Zasiliłam trawę nawozem jesiennym, a rano był przy

06.11.07, 10:41
Podlałam, a rano był przymrozek cała trawa zmarznięta ... :( Czy
zmarnowałam trawę ??
    • woy Re: Zasiliłam trawę nawozem jesiennym, a rano był 06.11.07, 11:13
      Jaki sens ma nawożenie jesienne? Utrzymanie właściwego pH? Wegetacji nie ma,
      więc czym uzasadnione jest nawożenie?
      w.
      • horacy-horacy Re: Zasiliłam trawę nawozem jesiennym, a rano był 06.11.07, 17:14
        jak piszesz że nawoziłaś nawozem jesiennym to dlaczego robiłaś to zimą..? jaki
        ma to sens, po okresie wegetacji to możesz wapnować co by pH zmienić, ale
        nawozić..? nawozy jesienne stosujemy późnym latem, początkiem jesieni
        teoretycznie sierpień/wrzesień.
        Twojej trawie nic nie będzie.. ale odpuść sobie wiosenne nawożenie.
        a na przyszłość jeśli nie wiesz po co nawozisz, to po prostu tego nie rób -
        szkody będą mniejsze.
        • zolwik51 Re: Zasiliłam trawę nawozem jesiennym, a rano był 07.11.07, 11:08
          Do zimy to jeszcze półtora miesiąca.....:)
    • jerzy.wozniak Re: Zasiliłam trawę nawozem jesiennym, a rano był 07.11.07, 07:00
      Pisałem już wiele razy że trawę a także i inne rośliny nawozimy
      wyłącznie w okresie pełnej wegetacji. W pisemkach ogrodniczych
      wciskają wam kit że trzeba nawozić jesienią bo przecież ich
      reklamodawcy (producenci nawozów) coś muszą sprzedawać poza
      sezonem. Nawożenie przeprowadzone po 15 sierpnia powoduje, że trawa
      źle znosi zimę, przemarza, a zmarznięta kruszy się gdy po niej
      chodzimy. Nawożenie jesienią to bzdura. Jesienią trawę grabimy,
      przycinamy i wertykulujem,y aby ją przygotować do zimy, nic więcej.
      Jurek
      • zolwik51 Re: Zasiliłam trawę nawozem jesiennym, a rano był 07.11.07, 11:09
        Bardzo dziękuję za odpowiedź w przyszłym roku sobie odpuszczę
        nawozenie jesienne teraz pozostało mi się martwić, zeby jej nic nie
        było....
        • margot50 Re: Zasiliłam trawę nawozem jesiennym, a rano był 07.11.07, 11:58
          Ja jesienia wysypuje anty-mech, mam duzo mchu na trawniku i po takim
          zabiegu wiosna mchu mniej.Cz dobrze robie?, pozdr.M
          • j46 Re: Zasiliłam trawę nawozem jesiennym, a rano był 09.11.07, 18:03
            Nawóz jesienny należy stosować w sierpniu, no może do połowy września. Ale nie
            jet to zbyt celowe w mojej ocenie. Gdy posypałaś teraz istnieje szansa, że do
            wiosny zostanie spłukany w głąb gleby i będziesz mogła nawieść nawozem
            normalnym. Problem w tym, iż nawóz jesienny ma zbyt mało azotu i wiosną nie
            wpłynie zbyt dobrze na roślinę. Na pewno posyp trawnik nawozem, po większych
            deszczach majowych.
            Anty mech. Zazwyczaj to tez nawóz z dodatkiem chelatu żelaza lub związków wapna.
            Nie stosował bym go jesienią. By pozbyć się mchu, który uwielbia kwaśne i
            wilgotne podłoża, radzę stosować wapno nawozowe lub dolomit. One usuną przyczyny
            czyli nadmierną kwaśność gleby. I trzeba je stosować każdego roku, bo niestety
            padają kwaśne deszcze i gleba jest systematycznie dokwaszana.
            Jeżeli po naszym sypaniu wapnem lub dolomitem nadal utrzymuje się wiosną mech,
            to wtedy można trawnik potraktować nawozem w rodzaju anty mech lub nawozami z
            zawartością helatu jakie produkuje np firma florovit, a jesienią powtórzyć
            kurację wapno-magnezową.
Pełna wersja