pyracantha

27.07.03, 22:03
Mam zagwozdkę w tekście - krzew kolczasty zimnozielony o nazwie angielskiej
pyracanth(a) lub firethorn, białe kwiatki, czerwone lub czerwono pomarańczowe
jagody (czy owoce, nie jestem pewna jak się mówi)zdjecia na
plantsdatabase.com/go/1707/ A po polsku?
Będę wdzięczna za pomoc.
    • pauli7 Re: pyracantha 27.07.03, 23:22
      Hej!
      Angielska nazwa to kopia z laciny, pelna to Pyracantha coccinea (sa i inne, ale
      ten najczesciej spotykany). Po polsku to ognik szkarlatny, dostepny w kazdym
      sklepie ogrodniczym (teoretycznie, bo jest bardzo popularny), w zasadniczo
      trzech odmianach: owocki zolte, pomaranczowe lub czerwone.
      Aha, z zimozielonoscia bywa roznie (my to nie Anglia:), niestety) - w surowe
      zimy moze zrzucic listki, ale orastaja; moze tez czasem przemarzac (tak jak np
      w tym roku)
      pozdrawiam, polecam sie na przyszlosc:)
      • magusia Re: pyracantha 29.07.03, 11:46
        Dzięki śliczne. Nie do końca to wprawdzie rozwiazuje mój problem, ale moze to
        tylko ja pierwsze słyszę o ogniku szkarłatnym. Potrzebuję tego do tłumaczenia,
        facet robi się sentymentalny (a i symbolicznie wieszczy morderstwo) opisując
        jak "słońce wydobywa wybuchy zamrożonego ognia: jagody/owoce/korale jarzębiny
        (korale się z piosenką kojarzą, a nie wiem czy jarzębina ma jagody, acz w
        oryginale są Rowan berries), ogniki szkarłatne (no i właśnie, jeżeli kto nie
        wie co zacz, to dziwnie mu tekst będzie wyglądać - może jest jakaś potoczna
        nazwa?), dzikie wino (Virginia creepers, słownik podaje też winobluszcz
        pięciolistkowy) w płomieniach"
        To cóż, nic potocznego? Piszesz wprawdzie, że to popularna roślinka, ale wsród
        znajomych popytałam i jarzębinę oraz dzikie wino znają wszyscy, kint o ogniku
        nie słyszał.
        Tak czy inaczej dzięki za pomoc.
        • pauli7 Re: pyracantha 01.08.03, 12:28
          Hmmm, moze masz i racje z ta popularnoscia... Ja sie zawodowo zajmuje roslinami
          i zawsze mnie o ognika pyta mnostwo osob, dlatego uznalam, ze jest popularny, a
          moze wcale tak nie jest. Chociaz z tego co widze, to wiekszosc osob zna te
          roslinke, ale zwyczajnie nie wie, jak sie to-to nazywa:)).
          Pozdrawiam
          • kropka Re: pyracantha 01.08.03, 13:37
            i w tym włąśnie problem. Tyle teraz roślin, że nazw nie sposób spamiętać.
            A jeszcze jak ktoś ma początki (!) sklerozy, to koniec. Niedawno załamałam
            przyjaciółkę, której na pytanie o krzak w mwoim ogrodzie odpowiedziałam: "no
            wiesz, łatwo poznasz... ma takie zielone listki" :)
Pełna wersja