mieczyki-nie kwitną:(

08.11.07, 14:13
witam!
Co robię nie tak że nie mogę się doczekać nigdy kwitnących mieczyków?
Na ok 30 sadzonych cebul zakwita zaledwie 2-3 mizernymi kwiatkami.
Sadziłam cebule już w różnych miejscach (słońce,półcień,cień).
Nawożone,zakopywane na głębokość ok 8-10 cm. odczyn ziemi też ok.
Nie kwitną te świeżo kupione i te przechowywane też.
Czego im więc brak?
Może jest jakaś "tajemnica" o której nie wiem.
Proszę o jakieś rady Tamara
    • gabula777 Re: mieczyki-nie kwitną:( 08.11.07, 17:06
      Może masz gliniastą, nieprzepuszczalną ziemię? Kiedyś posadziłam u siebie na
      takiej glebie i też nic z tego nie wyszło.Teraz mam tylko krokosmię (podobne do
      mieczyków, ale ma drobniejsze kwiatki).Poczytaj one muszą mieć ciepłe stanowisko
      z przepuszczalną glebą,trzeba takie przygotować jeśli masz zlewną ziemię, albo
      posadzić w donicy.
      • kruszynka-91 Re: mieczyki-nie kwitną:( 08.11.07, 17:22
        Ziemia jest raczej piaszczysta.
        Nie trzyma długo wilgoci.Wzbogacam kompostem i obornikiem wiec to
        raczej nie to.
        • gabula777 Re: mieczyki-nie kwitną:( 08.11.07, 21:33
          Mieczyki muszą mieć luźną, próchniczną glebę, stale umiarkowanie wilgotną.Lepiej
          zrobisz jak niczego im nie 'podsypiesz'. Robisz błąd dając obornik,bo większość
          roślin szczególnie ozdobnych nie toleruje świeżego obornika.Nawóz musi być przez
          jakiś czas składowany , aby rozłożyły się związki, które mogą uszkodzić
          korzenie.Podobnie dzieje się z różami,źle rosną po świeżym oborniku, który
          niszczy im korzenie.
          • kruszynka-91 Re: mieczyki-nie kwitną:( 09.11.07, 01:36
            Gabulu,obornik przekopuję na zimę a cebule sadzę wiosną,więc obornik
            nie jest świeży :)
            Tamara
            • mirzan Re: mieczyki-nie kwitną:( 09.11.07, 07:33
              Może cebulki byly źle przechowane przez zimę i zawiązki kwiatów
              zamarły.Coś takiego, co dzieje się z cebulą dymką.
              • gabula777 Re: mieczyki-nie kwitną:( 09.11.07, 09:07
                Kruszynka pisze, że nie zakwitają nawet te zakupione.Zajrzałam do kilku swoich
                książek i piszą , że źle wpływają na rośliny cebulowe nierozłożone resztki
                organiczne, obornik powinien być stosowany na lekkich glebach pod takie rośliny
                co najmniej rok wcześniej, a kilka miesięcy przed sadzeniem - tylko
                kompost.Mieczykom dobrze robi nie przykopywanie nawozu, a ściółkowanie po
                posadzeniu drobnym, dobrze przefermentowanym obornikiem.Dobrze jest też zmieniać
                im miejsce uprawy i nie sadzić co roku w tym samym miejscu.
                • gabula777 Re: mieczyki-nie kwitną:( 09.11.07, 09:21
                  Może być jeszcze tak, że za płytko sadzisz bulwy, przesychają za bardzo w
                  trakcie wegetacji i to zaburza kwitnienie.Na lekkich glebach sadzić trzeba na
                  głębokość ok.12 cm, nie przewracają się wtedy tak łatwo.Właściwie to w uprawie
                  mieczyków nie ma chyba żadnych 'tajemnic', moja mama kiedyś po prostu sadziła,
                  bez żadnych specjalnych przygotowań i zakwitały co roku na luźnej żwirowatej
                  glebie, ale musiała je podwiązywać.
                  • kruszynka-91 Re: mieczyki-nie kwitną:( 10.11.07, 16:24
                    Dam im ostatnią szansę w przyszłym sezonie,jeśli mnie znów zawiodą
                    to chyba sobie odpuszczę.Jest tyle innych pięknych kwiatów a ja z
                    uporem maniaka uwzięłam się na mieczyki.
                    Ale prawdę mówiąc mam coś z maniaka,nie lubię jak mi się coś nie
                    udaje i zawsze wtedy drążę temat aż do sukcesu.Nie raz tak było i
                    napewno sie powtórzy :)
                    Pozdrawiam wszystkich Tamara
                    • joannagal.pl Re: mieczyki-nie kwitną:( 14.11.07, 16:02
                      mam podobne kłopoty nie tylko z kwitnieniem mieczyków tak samo jest
                      z peoniami czy anemonami ,z mieczykami i anemonami postępowałam
                      podobnie ja ty t.j. nawoziłam obornikiem ,nawozami sztucznymi
                      używałam kompostownika /oczywiscie nie wszystko w jednym roku/
                      przesadzałam co roku ,na 5 zakwitło 2 .Z peoniami jest jeszcze
                      gorzej rosna juz w jednym miejscu 5 lat bo nie lubią przesadziania
                      sadziłam płytko w sierpniu bo tak trzeba nawoziłam krowieńcem bo też
                      podobno tak lubią w następnym roku dam im ostatnią szanse.gdy nie
                      zakwitną chyba się ich pozbęde Uprawiam swoja piaszczystą działke
                      9 rok ,metodą prób i błędów a także posiłkując się
                      literaturą /Działkowiec ogrody itp/i dochodzę do wniosku że
                      niektórych gatunków kwiatów traw czy innych roślin moja gleba
                      poprostu nie lubi. pozdrawiam
Pełna wersja