irysy w grudniu....

09.12.07, 20:16
Witajcie...
Mam pewien kłopot i niebardzo wiem co z tym zrobić. Zgodnie z
instrukcją zasadziłam w październiku w moim ogrodzie irysy (90 szt.
kurcze) i wczoraj zauważyłam że wystawiła pędy na jakieś 4 cm....Co
z tym fantem począć... Szkoda mi trochę tych kwiatów.
Pozdrawiam
Aga
    • 33qq Re: irysy w grudniu.... 09.12.07, 22:04
      dom.gazeta.pl/ogrody/1,72162,1912545.html
      może tak?
      • gabula777 Re: irysy w grudniu.... 09.12.07, 22:15
        Jakie to irysy?
        • horpyna4 Re: irysy w grudniu.... 10.12.07, 12:11
          Jeżeli siatkowe (reticulata), to raczej nic im nie będzie. Natomiast
          holenderskie w naszych warunkach klimatycznych lepiej sadzić w
          listopadzie. Bo im później, tym lepiej dla pąków kwiatowych.
          Podejrzewam nawet, że można sadzić w grudniu przy takiej pogodzie,
          jak teraz.
          • gzylka Re: irysy w grudniu.... 10.12.07, 13:02
            niestety irysy są holenderskie (tak przynajmniej twierdzi mąż,który kupował
            cebulki).
            Pozostaje mi spróbować jakoś je zabezpieczyć - może dodatkową warstwą kory?
            • gabula777 Re: irysy w grudniu.... 10.12.07, 13:27
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=71173635
              Moim zdaniem okrywając pogorszysz sprawę,pod ciepłą kołderką z kory jeszcze
              szybciej będą rosły jeżeli będzie w miarę ciepło.Co będzie to będzie,może będzie
              normalna zima i wzrost się zatrzyma.
              • 33qq Re: irysy w grudniu.... 10.12.07, 15:10
                Ostatecznie, jeśli nie będzie śniegu można okryć gdy nastaną tęgie mrozy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja