zakładamy mszarnię

11.08.03, 09:15
Jureczku, rzuciłeś kiedyś hasło o mszarni w ogrodzie. No i pomysł kiełkuje,
kiełkuje.... Mam takie miejsce pod drzewami, gdzie słońce dociera tylko o
wschodzie, a potem panuje cień.

No i ta mszarnia nie daje mi spokoju.... chyba się skuszę...

Pytania:
1. jak przygotowac glebę oprócz odchwaszczenia? Jakiś torf czy co? Mam glebę
lekką, piaszczystą, szybkoschnącą.
2. czy może dla każdego mchu zrobić osobne stanowisko, przynosząc wraz z nim
sporą ilość podłoża?
3. w takim razie wolne przestrzenie między mchami - czym wysypać? Kora, suche
liście, igliwie?
4. czy mchowi wymagającemu błotka jako podłoża można przygotować nieckę
wyłożoną folią - jak głębokie musi być takie bajorko?
5. i najważniejsze - skąd brać mchy oprócz lasu i bagnisk? Na czym "posadzić"
mech zdjęty ze starego muru (z murem nie przeniosę)
6. może są jakies strony z mchami - jak już zakładam mszarnię, to chcę
wiedzieć co mi tam rośnie ;)

pozdrawiam i czekam!
    • bergo1 tez czekam :) 12.08.03, 21:00
      rowniez mam takie miejsce. TYle ze glebe mam wilgotna i kwasna i obecnie juz porosnieta mchem.

      czekam z niecierpliwoscia na wskazowki.

      pozdrawiam

      M.
      • piasia Re: tez czekam :) 13.08.03, 10:02
        zanim się doczekamy, to sami mchem porośniemy ;))))))

        Ja już zaczynam kombinować na własną rękę - skąd brać mchy, w którym lesie co
        rośnie, gdzie widziałam wapienne skałki porośnięte mchem, a nawet - co posadzić
        w mszarni oprócz mchów - np. przylaszczki, czy kępę zawilców, tudzież karmnik
        ościsty dla urozmaicenia.

        Jak znajdę fajną stronę z mchami, to wrzucę link.
        • kropka Re: tez czekam :) 13.08.03, 11:24
          Piasiu, Ty masz pomysły! Podziwiam :-)
          • piasia Re: tez czekam :) 13.08.03, 12:36
            No to zaczynam.....

            Mech płonnik , płonnik pospolity (Polytrichum commune Hedw) jest pospolity na
            podmokłych i bagiennych siedliskach, np. w wilgotnych i bagiennych borach. Jest
            olbrzymem w świecie mchów. Jego prosto wzniesione do góry łodyżki osiągać mogą
            nawet 50 cm długości i tworzą wyraźne kępy. Płonnik jest rozdzielnopłciowy i
            tylko na osobnikach żeńskich wyrastają rudo zabarwione sporofity. Mają one
            bardzo efektowny wygląd dzięki filcowatym złocistożółtym czapeczkom okrywającym
            zarodnię. Męskich przedstawicieli tego gatunku łatwo poznać po
            charakterystycznym gwiazdkowatym skupieniu brązowawych liści osłaniających
            plemnie. Na ulistnionej łodyżce wyraźnie widoczne błyszczące łyse miejsca.
            Typowe liście zarówno męskich, jak i żeńskich osobników są zielone i przy
            dobrym nawilgotnieniu rośliny szeroko odstają od łodyżki, w miarę podsychania
            coraz bardziej do niej przylegają. W ten sposób roślina zmniejsza swoją
            powierzchnię, co zapobiega utracie wody.


            a wygląda tak:

            naturjan.home.pl/makro/source/22.htm
            jak jeszcze coś namierzę, to dam znać. Żebym to ja jeszcze wiedziała, jak się
            te różne mchy nazywają.
            • kropka Re: tez czekam :) 13.08.03, 15:50
              może to Ci pomoże. Powodzenia :)
              www.google.pl/search?q=%22mchy+i+paprocie%22&ie=UTF-8&oe=UTF-8&hl=pl&lr=
              • piasia Re: tez czekam :) 14.08.03, 09:15
                No niestety, to mi nie pomoże. Większość tych stron ma z mchem luźny związek :
                (. Wczoraj przekopałam wyszukiwarkę onetu, znalazła kilka tysięcy stron o
                mchach, niestety też niewiele na nich było. Buuuuuuuuu.....
    • puma002 Re: zakładamy mszarnię 14.08.03, 13:14
      Coś niecoś o zakładaniu prywatnego torfowiska chyba widziałam w sierpniowym
      numerze "Kwietnika".


      Zapraszam na forum o ziółkach:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12345
      • piasia Re: zakładamy mszarnię 18.08.03, 12:01
        no i co z tą mszarnią? Marzy mi się coraz bardziej!!!!!!

        Wymyśliłam już pewne rzeczy dotyczące tejże mszarni. Bo przeciez nie samymi
        mchami mszarnia żyje. Oprcz mchów mogą się w niej znaleźć:

        1: cebule – śniedek baldaszkowaty, szafirek, cebulica dzwonkowata, anemon grecki

        2. byliny – przylaszczka, fiołek (biały i fioletowy), zawilec gajowy, naradka

        3. byliny okrywowe na pozostałą część mszarni – jasnota, tojeść, barwinek,
        karmnik ościsty

        4. byliny na obrzeżach – paprocie, funkia, tawułki, serduszka, naparstnica,
        dzwonki

        A mchy? chyba najlepiej przywlec z lasu razem z podłożem, dorzucić trochę igieł
        czy listowia, ze dwa głazy omszone i jakiś pień. I podlewać, i zraszać, i
        tzrymac w cieniu i podziwiać.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja