agus5
10.01.08, 19:19
witam serdecznie. Od ubiegłorocznego lata jestem szczęśliwą
posiadaczką działki. Działka jest trudna jesli chodzi o utrzymanie
roślin, ale wiem że możliwe są cuda. Może to zasługa tzw. "ręki" do
roślin. Ale do rzeczy. Na terenie rosna wysokie sosny, mimo to nie
jest ciemno. Gatunek ziemi najsłabszy z możliwych. W ubiegłym roku
wsadziłam do gruntu róże, rododendrony, pelargonie, aksamitki,
hortensje, hryzantemki drobne, trochę krzewów. Wszystko sie
przyjęło. Bardzo bym chciała żeby było na niej sporo kwiatów i
krzewów kwitnących. Terenu sporo -1600m. Co mi radzicie? Jakie
rosliny przyjma sie najlepiej. Bardzo podobają mi się trawy ozdobne.
Gleba sucha, piaszczysta i pewnie kwaśna. Ale uparłam się i musi być
kolorowo. Wariuje oglądając kollorowe fotki kwiatów na allegro ale
nie chce kupować na łapu-capu. Zależy mi żeby z jednej strony
odgrodzić się trochę od sąsiada. Najchętniej czymś co ma
gigantycznie szybki przyrost.Bardzo proszę o podpowiedź.