Rosliny chronione/ mozliwość zakupu

20.01.08, 01:30
Co sądzą forumianki i forumianie o możliwości zakupu
chronionych gatunków roślin.
Nurtuje mnie to od kilkunastu lat. Nie biegam po
wszystkich wystawach , targach - acz myślę, że
przybywa ich w ofercie.
.
Ktoś chyba musiał być pierwszy w podebraniu
egzemplarza chronionego ze stanowisk naturalnych...
    • horpyna4 Re: Rosliny chronione/ mozliwość zakupu 20.01.08, 11:03
      Niektóre były w uprawie, zanim wpisano je do rejestru chronionych.
      A poza tym wydaje mi się, że placówki typu ogrody botaniczne dbają
      o rozmnażanie rzadkich gatunków i pewną ilość egzemplarzy mogą
      wprowadzić do sprzedaży. U nabywcy już nie jest to dziko rosnącą
      rośliną chronioną.
    • irenazu Re: Rosliny chronione/ mozliwość zakupu 20.01.08, 11:08
      Jeżeli są w sprzedaży,np.w sklepach ogrodniczych,to śmiało możesz je
      zakupić.Ktoś ,kto je wprowadza do handlu oficjalnie nie robi tego nielegalnie-a
      przecież przyczynia się to do rozpowszechnienia gatunku i jego
      przetrwania.Pewnie część roślin dawno by już wyginęła,gdyby nie hodowle.A zwykle
      podbiera się sadzonki lub nasiona w celu ratowania i dopiero nadwyżki są
      puszczane do szerszego obiegu.
      • deerzet Re: dawno by już wyginęła 22.01.08, 14:26
        Już spotkałem w internecie informacje o dostępnych
        sklonowanych sadzonkach z tych Żyjących
        Skamieniałości - drzew iglastych w tajemnej dolinie w
        Australii, co to miały być niedostępne dla ludzi.
        Chroniono ich lokalizację nie podając miejsca
        odnalezienia, nie pozwalano pobierać bio-materiału...
        I co z tego - kolekcjonerzy zapłacili bajońskie sumy,
        gangsterzy pojechali, zrabowali - i znów wyginie
        ostatni dront dodo w dendrologiii.

        Wszyscyśmy paserami?

    • deerzet Re: Rośliny chronione/ możliwość zakupu 20.01.08, 14:15
      A może koncesjonować handel chronionymi, certyfikaty
      pochodzenia?
      Ciekawe, jak to regulują "unici"?
      .
      .
      Co Pan na to Panie Jerzy, Gospodarzu agory?
      • mirzan Re: Rośliny chronione/ możliwość zakupu 20.01.08, 17:54
        Niedługo patyka nie sprzedasz bez certyfikatu.Skąd wziąć
        certyfikat, skoro nasiona kupuję, wymieniam, gdzie się tylko da,
        a nigdy nie mam gwarancji co z tego wyrośnie.
        Osobiście wolę odmany ogrodowe od dzikich gatunków.Martagon krajowy
        występuje w kolorze brudny lilia róż, odmianyn ogrodowe są w różnych
        kolorach.Dotyczy to większości innych roślin ozdobnych.
        • deerzet W handlu zwierzakami i ich ... 20.01.08, 19:54
          W handlu zwierzakami i ich "pochodnymi" to światowy
          standard.
          Jeśli pono w Polsce obowiązują standardy zbierackie
          nawet przekupniów z grzybami na targowisku - dlaczego
          i w przypadku w/opisanym miałoby byc inaczej?
    • obrobka_skrawaniem Re: Rosliny chronione/ mozliwość zakupu 20.01.08, 20:34
      Sprawe reguluje Ustawa z dnia 16 października 1991 r. o ochronie
      przyrody
      Art. 27a. 1. W stosunku do rodzimych dziko występujących roślin
      objętych ochroną gatunkową zabrania się:
      1) pozyskiwania, umyślnego niszczenia lub uszkadzania,
      2) umyślnego niszczenia ich siedlisk,
      3) zbioru, przetrzymywania, posiadania, preparowania, przetwarzania
      roślin oraz ich części,
      4) dokonywania zmian stosunków wodnych, stosowania środków
      chemicznych, niszczenia ściółki leśnej, gleby w pobliżu stanowisk
      roślin chronionych,
      5) zbywania, nabywania, oferowania do sprzedaży, darowizny,
      6) wwożenia i wywożenia poza granicę państwa żywych, martwych,
      przetworzonych, spreparowanych w całości albo ich części oraz
      produktów pochodnych.
      2. Zakazy, o których mowa w ust. 1, nie dotyczą:
      (...)
      5) pozyskiwania roślin objętych ochroną częściową, ich części lub
      produktów pochodnych, jeżeli zainteresowane podmioty uzgodniły z
      wojewodą miejsca pozyskiwania, ich ilości oraz terminy,
      6) przetrzymywania, zbywania, nabywania, oferowania do sprzedaży,
      wymiany, darowizny, a także wywożenia poza granicę państwa, żywych,
      martwych, przetworzonych, spreparowanych w całości albo ich części i
      produktów pochodnych roślin, o których mowa w pkt 5.

      Tak wiec nie jest tak, ze handlowac mozna wszystkimi roslinami.
      • deerzet Re: Przepisy 20.01.08, 22:10
        Mądry sprzedawca na targowisku
        (pamiętam to z lat 90.) sprzedawał te nieszczęsne
        konwalie.
        Choć częściowo chronione były - miał FOTOGRAFIE swego
        ogródka z łanem konwalii.
        Dla wścibskich policjantów - jak rzekł zbywając je na
        Dzień Matki...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja