kupiłam kwiat ale niestety bez nazwy-

21.01.08, 15:10
jest piękny. Wg pani z kwiaciarni łatwy w uprawie - cóz z tego jak
nie umiem z nim postępować. Ma ok 35 cm wysokości i 5 listków
wielkości dłoni na takich 20 cm łodyzkach. Listki lekko powycinane
na brzegu czy moze lepiej to okreslić faliste. Ponoć w miarę wzrostu
te listki kolejne wychodzą coraz wieksze i barciej wycięte. Ale nie
tak jak monstera. Zna ktos może taką roslinkę. A ponoc ostatnio
chętnie kupowane sa te liście do dekoracji bukietów
    • mam6lat Re: kupiłam kwiat ale niestety bez nazwy- 22.01.08, 17:01
      Philodendron elegans
      nie wiem czy to aktualna nazzwa - bo w systematyce sie sporo zmienia
      • majka307 Re: kupiłam kwiat ale niestety bez nazwy- 23.01.08, 09:37
        zupełnie możliwe ze to philodendron chociaż przeleciałam wszystkie
        możliwe strony i akurat takiego identycznego nie spotkałam. Mam
        zrobione zdjęcie. Może uda mi się go wkleić. Ale dzieki za podpowiedz
    • zenek212 Re: kupiłam kwiat ale niestety bez nazwy- 23.01.08, 10:01
      I pani w kwiaciarni nie potrafiła pomóc?
      • majka307 Re: kupiłam kwiat ale niestety bez nazwy- 23.01.08, 10:14
        mówiła że nazwa wyleciała jej z głowy w tej chwili. Sprawdzała nawet
        w takiej książeczce z nowościami roślin domowych i nie znalazła.
        Pokazała mi tylko liść tej roslinki który kupuje luzem do dekoracji
        bukietów. Liść był większy, bardziej powycinany w brzegu liścia i
        bardzo dekoracyjny. Napewno z większej juz rosliny.
    • effi007 Re: kupiłam kwiat ale niestety bez nazwy- 23.01.08, 17:40
      może fatsja?
      • majka307 Re: kupiłam kwiat ale niestety bez nazwy- 25.01.08, 09:33
        bardzo podobna, tylko ze fatsja ma takie swiecace i jasno zielone
        listki ( troche nawet podobne do pachiry ) natomiast ta moje cudo ma
        sztywniejsze te listki, ciemno zielone i trochę mniej wyciete. Moze
        uda mi sie wkleic zdjecie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja