Prognozy pogodowe "z natury"

22.01.08, 09:36
Jakie znają Agorianie metody prognoz pogody
(długoterminowe) na podstawie obserwacji z natury?

Jest taka stara etologiczna (anglosaską modą zwać to
można by: behawiorystyczna) metoda PROGNOZ zimy.

Wystarczy zbadać głębokość przeciętnego zalegania larw
szkodników sosny (np. osnui gwiażdzistej) w podglebiu.
Im głębiej - tym cięższa, długotrwała zima.
Corocznie po 1. przymrozkach leśnicy badają tak w
sośniakach szkodniki sosnowe w glebie i maja piękną
prognozę zimy. Wychodzi tu i statystyka i rozkład
powierzchniowy. Kilkaset miejsc w każdym leśnictwie.
Piękna, sprawdzalna metoda...

Inne - choćby sprawdzanie ilości POZOSTAWIONYCH przez
rodziców w swym gnieździe piskląt bocianich.
Jedno pisklę - lato suche, bez możliwości wykarmienia
następnego pisklęcia. Nadwyżka piskląt - won! z
gniazda...
Dwa, trzy pisklaki - sezon lęgowy mokry, dostatek
pokarmu.
.
.
Takie prognozy dobrze się sprawdzają. Miliony lat
doświadczenia...
.
.
Nie pasują tu pseudo-prognozy typu: "Nowy rok po
lodzie - to na świnty Wincenty po głodzie..."
.
Proszę o sprawdzone w rodzinach przechowywane
sposobiki i sposoby.
    • mirzan Re: Prognozy pogodowe "z natury" 22.01.08, 10:12
      Co mi po prognozie pogody, jak opału na zimę nie potrzebuję
      gromadzić,bo kalafiory same grzeją.A jak prognoza jest zła,
      to niedziela i tak nadejdzie.
    • horpyna4 Re: Prognozy pogodowe "z natury" 22.01.08, 11:23
      Kiedyś przepowiadano długość i mroźność zimy z ilości i grubości
      łupin cebuli. Ale teraz guzik wiadomo, z jakiego regionu, a nawet
      kraju, pochodzi cebula sprzedawana nawet "luzem" na targu. Chyba,
      że się ma własną.
    • deerzet Inny: mrówki... 22.01.08, 11:42
      Inny przykład: mrówki przenoszące swe kolonie w
      dolinach rzek na wyższe położenia - będzie deszczowy
      rok i wezbrania rzek.
      • mirzan Re: Inny: mrówki... 22.01.08, 13:11
        Tak całkiem poważnie, to można pogodę przepowiadać z telewizji.
        • deerzet Re: z telewizji 22.01.08, 13:41
          Długoterminowych prognoz juz nikt dzis nie wybroni
          przed zarzutami o ich nikłą sprawdzalność.
          Zna {Mirzan } jakąś swą metodę prognozową?
          Długoterminową?

          Mnie metoda "długość spódnic kobiecych" wystarcza za
          prognozę krótkoterminową...
          • mirzan Re: z telewizji 22.01.08, 14:03
            Tak, jak sąsiadka mocno beret naciaga na oczy, wtedy kiedy ja kawę
            piję przy oknie,-bedzie zimno.Jak ma kołnierz podniesiony, a oczka
            ledwie widać spod beretki, będzie badzo długo zimno.
            Jak jest zima, bedzie zimno o mokro. Jak jest lato, będzie zimno,
            tylko trochę mniej i sucho.Zawsze mi się sprawdza.
            • anna.2007 Re: z telewizji 22.01.08, 15:37
              Jak na świętego Hieronima jest zima albo jej nima, to na Bolesława
              pada albo i nie pada. A tak na poważnie to znam tylko tą metodę
              obserwacji pogody w 12 kolejnych dni po wigilii Bożego Narodzenia.
              • zimna_zosia Re: z telewizji 22.01.08, 16:14
                Gdy na Wigilie z dachu ciecze - to sie dlugo zima wlecze.
                W Boze Narodzenie mroz - szykuj chlopie woz:-)
              • yoma Re: z telewizji 22.01.08, 16:29
                To nie tak :)

                Jeśli na św. Prota jest pogoda albo słota, na św. Hieronima deszczyk jest albo
                go ni ma.

                Wrzos kwitnie od dołu, będzie łagodna zima, wrzos kwitnie od góry, będzie ostra
                zima.

                No i to o Barbarze i lodzie... :)
          • zenek212 Re: z telewizji 23.01.08, 10:12
            Takich prognoz nie ma, nie da rady przewidzieć z wyprzedzeniem kilkumiesięcznym (i mieć całkowitą rację) jaka będzie chociażby pogoda na wakacje. Ale taka zabawa w powiedzonka/przepowiadania jest super;)
            A pogoda i tak zrobi swoje; "na dwoje babka wróżyła", czyli albo będzie słońce, albo deszcz.
    • krzysiek11222 Re: Prognozy pogodowe "z natury" 23.01.08, 10:16
      "Zachowania zwierząt i kolor nieba o zmierzchu w mniejszym lub większym stopniu informują o nadchodzących zmianach pogodowych. I tak, kiedy niebo jest czyste i iskrzące gwiazdami, następnego dnia będzie prawdopodobnie trochę padać. Deszcz zwiastują także zerwana pajęcza sieć, intensywna praca mrówek i chowanie się zwierząt do swoich kryjówek." w coś takiego wierzycie?
      • katrin.1 Re: Prognozy pogodowe "z natury" 23.01.08, 10:30
        Mam w domu własnego przepowiadacza pogody czyli kota.Jeśli zbliżają
        się zimne dni-zimą mrozy a latem ochłodzenie mój kot układa się w
        kłębek i pyszczek zakrywa sobie łapką.Już wiele razy porównywałam
        zapowiedzi z tv .I zawsze oni się mylili a nie mój kot!
    • estestest Re: Prognozy pogodowe "z natury" 23.01.08, 10:27
      "Lepiej w styczniu zobaczyć wilka w oborze niż chłopa w koszuli"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja