rudas21
10.02.08, 13:20
gabulo przypomniałaś mi całkiem niechcacy,że przez cały sezon
przyobiecywałam swym piwoniom zmianę miejsca..bo z moim ogrodem to
tak..odziedziczyłam kawałek gruntu z domem..bagatela 1,3 ha..bedzie
mniej jak się odejmie budynki...zastałam pewna iloś drzew owocowych
i jakichś kwiatków..w nieładzie..rosnacych tu nie tam..i teraz
walczę od dwóch lat..przyszedł czas na piwonie..jedna wcale nie
kwitnie..pamietam ,ze chyba była jaśniutko różowa albo biała..rośnie
pod starą jabłonką...a druga różowiutka ,pachnąca przypomniała o
sobie tamtego lata jednym kwiatuszkiem..irysy swymi kłączami
odebrały jej przestrzeń życiową..nie mam pomysłu gdzie je przesadzic
i z jakimi roślinami skomponowac ..ale skoro na nie czas..to moze
trzeba coś wymyślec...może coś podpowiecie!?