Smolinosy to lilie czy liliowce?

24.04.08, 21:19
Kupiłam w markecie piękne, pomarańczowe "lilie", we wsi
usłyszałam "o, smolinosy!", a w internecie czytam, że smolinosy to
liliowce. To co ja kupiłam??
    • mirzan Re: Smolinosy to lilie czy liliowce? 24.04.08, 22:07
      Co napisane było na opakowaniu?
    • dakusia Re: Smolinosy to lilie czy liliowce? 24.04.08, 22:44
      Kiedys na wsi na pomaranczowe liliowce mowilo sie "smolinosy".
      Kupujac pomaranczowa lilie ( nie da sie ukryc podobna do liliowca -
      przepraszam wszystkich znawcow, ale te kwiaty sa podobne do siebie -
      dla laikow oczywiscie) moglas spowodowac te skojarzenie.

      Mysle, ze kupilas lilie...jezeli tak bylo napisane na opakowaniu
      oczywiscie.

      Sa to cebulki okragle, czy raczej podluzne "cos" ?
      • olsza_czarna Re: Smolinosy to lilie czy liliowce? 25.04.08, 07:10
        Na opakowaniu napisane było "lilie". I to nie cebule, ale półmetrowe
        rośliny obsypane kwiatami: pomarańczowymi kielichami, skierowanymi
        do góry. Wyglądają jakoś tak... znajomo, ale nie wiem, co to jest.
        Do niedawna wszystkie tego typu kwiaty uważałam za lilie, o
        istnieniu liliowców dowiedziałam się niedawno :)

        No i nie wiem, gdzie je trzymać, na dworze czy w domu na parapecie.
        • effi007 Re: Smolinosy to lilie czy liliowce? 25.04.08, 09:12
          no to kupiłaś liliowce vel smolinosy.
          zdecydowanie do ogródka z nimi.
          • minniemouse Re: Smolinosy to lilie czy liliowce? 25.04.08, 09:18
            a najwazniejsze - jakie to ma liscie?

            Minnie
        • szadoka Re: Smolinosy to lilie czy liliowce? 25.04.08, 10:01
          Olszo, jesli liscie sa dlugie i szablaste (podobne w ksztalcie do lisci pora
          tylko jasnozielone) to masz liliowca. Jesli liscie sa ulozona na lodydze
          naprzeciwko siebie i maja ksztalt lodeczkowaty ( nie wiem jak to inaczej ujac)
          to sa to lilie . Liliowiec nie ma lisci na lodydze z ktorej wyrasta kwiat, lilia
          wrecz przeciwnie.
          • minniemouse Re: Smolinosy to lilie czy liliowce? 25.04.08, 10:19
            bardzo dobrze, Szadoka :)

            liliowiec:
            www.cactuz.org/randi/loeker_files/hemerocallis-stor.jpg
            lilia:
            z.about.com/d/gardening/1/7/u/I/LiliesRed.jpg
            Minnie
        • dakusia Re: Smolinosy to lilie czy liliowce? 25.04.08, 12:34
          Te cuda to tylko w ogrodku :-)
    • horpyna4 Re: Smolinosy to lilie czy liliowce? 25.04.08, 10:28
      Wydaje mi się, że jestem w stanie wyjaśnić to nieporozumienie.
      Otóż nazwa "smolinosy" odnosi się zarówno do lilii, jak i do
      liliowców. Oficjalnie (książki, internet) smolinosy to liliowce,
      a zwyczajowo jest to określenie lilii o kwiatach zazwyczaj
      pomarańczowych i wzniesionych do góry. Takie lilie (w typie lilii
      bulwkowatej) hodowane są masowo w wiejskich ogródkach i właśnie
      nazywane są tam smolinosami.
      Kupiłaś właśnie takie lilie. Liliowce mają zupełnie inny pokrój:
      liście trawiaste od samej ziemi, a nie na łodydze, która u liliowców
      jest goła i nieco wygięta (u lilii prosto wzniesiona). Poza tym
      lilie mają cebule, a liliowce bulwiasto zgrubiałe korzenie.
      • gabula777 Re: Smolinosy to lilie czy liliowce? 25.04.08, 13:24
        Nazwa 'smolinosy" wzięła się od "smoli nos" czyli brudzi nos.To właśnie stare
        odmiany lilii o pomarańczowych kwiatach w trakcie wąchania pozostawiały ma nosie
        żółty pyłek.Określenie to szczególnie w środowiskach wiejskich, gdzie kiedyś
        prawie nie było ogródka bez tych lilii "przeniosło" się i na popularne liliowce
        w kolorze pomarańczowym, ponieważ niektórzy nie wiedzą o istnieniu lilii i
        liliowców, albo tego nie rozróżniają, choć mają zupełnie inne liście i część
        podziemną.
    • olsza_czarna Dziękuję Wam serdecznie za pomoc! 25.04.08, 22:04
      Zdecydowanie mam pomarańczowe lilie. I już umiem odróżnić! Jesteście
      niesamowici, to forum to skarbnica unikatowej wiedzy. Zapisuję sobie
      Wasze odpowiedzi, archiwizuję wątki, bo tego nie znajdzie się w
      książkach. Treść forum - przebogata, a forma - przemiła :)
      Pozdrawiam
      Małgorzata
Inne wątki na temat:
Pełna wersja