ciekawe jak tam u Was z przyszłymi owocami

29.04.08, 19:53
na razie wiem , że moreli raczej nie będzie, bo akurat zakwitły, kiedy zaczęły
się deszcze i biedne pszczółki nie latały :(
reszta - na razie nie wiadomo co z zimną Zośką,
ale pąków ma wszystko co nie miara

---
dagmargallery.republika.pl/
www.ogrodziolowy.republika.pl/
    • mirzan Re: ciekawe jak tam u Was z przyszłymi owocami 29.04.08, 21:34
      Jeśli z moreli zbierzesz owoce trzy razy na dziesięć lat, to masz
      wielki sukces.
    • szadoka Re: ciekawe jak tam u Was z przyszłymi owocami 30.04.08, 08:48
      U mnie sliwa i wisnia kwitna jak szalone ( jak co roku zreszta). I jak co roku
      owocow sie nie spodziewam. Wisnia generalnie ma malo (chociaz gdyby miala miec
      owoce z kazdego kwiatka to pewnie by sie polamala). A sliwka zobaczymy, jesli
      beda owowce, to bede sie musiala z szerszeniami podzielic.
      • anials Re: ciekawe jak tam u Was z przyszłymi owocami 30.04.08, 11:28
        U mnie pierwszy raz zakwitła śliwa i papierówka. Wiśnie i
        brzoskwinie jak co roku - kiście kwiatów. Teraz zobaczymy ile się z
        tego zawiąże, a ile opadnie. Ciekawa jestem.
        • anna.2007 Re: ciekawe jak tam u Was z przyszłymi owocami 30.04.08, 15:08
          Jeżeli nie przyjdą w maju mrozy, co się zdarza często niestety,
          powinno coś być.
    • jokaer Re: ciekawe jak tam u Was z przyszłymi owocami 03.05.08, 08:46
      no i zakwitły grusze, śliwy i czereśnie i pada :(
      a nawet w tej krótkiej przerwie przed deszczami pszczół było jak na lekarstwo :(


      ---
      dagmargallery.republika.pl/
      www.ogrodziolowy.republika.pl/
      • irenazu Re: ciekawe jak tam u Was z przyszłymi owocami 03.05.08, 11:03
        Jak na razie to widzę,że morelki zważył mróz.Niektóre gałązki są po prostu
        prawie suche.Poczekam,może listeczki odbiją.
        • deerzet Re: mróz na wagę 06.05.08, 11:04
          Morelę się silnie tnie. Naturalne są jej zmartwiałe NADWYŻKOWE
          gałęzie.

          Ważmy słowa o warzeniu.

        • jokaer obcinanie 06.05.08, 11:20
          nie spiesz się tylko z tym obcinaniem , poczekaj spokojnie do czerwca- lipca,
          wtedy się też okaże co uschnięte i tnij jak będzie ciepło i baaardzo sucho (
          patogeny grzybowe )


          ---
          dagmargallery.republika.pl/
          www.ogrodziolowy.republika.pl/
    • dotkaoczko Re: ciekawe jak tam u Was z przyszłymi owocami 06.05.08, 09:15
      Jeśli chodzi o morele, to u mnie też nie latały owady podczas ich
      kwitnienia, ale tu na formu przeczytałam radę (może to był żart, ale
      ja wzięłam go na serio), że można pobawić się w pszczółkę i samemu
      pozapylać pędzelkiem. Co też uczyniłam poświęciwszy swój pędzelek od
      makijażu. Teraz cieszę się podwójnie, bo pierwszy raz mam owoce na
      moreli, są juz wielkości pestki z wiśni, nie ma ich dużo, ale już
      myślalam, że nigdy nie spróbuję owoców, bo drzewko pomimo, że ma
      kilka lat jeszcze nigdy nie owocowało. Teraz czekam już tylko na
      zimną Zośkę mając nadzieję, że nie popsuje mi efektów mojej pracy.
      Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za podsunięcie pomysłu (nie bardzo
      wierzyłam w efekt)- jestem zachwycona, codziennie obserwuje
      wzrost "moich" morelek.
      Inne owoce na moim terenie (zachodnia POlska) zawiązały się licznie,
      czekam z zapartym tchem na przeminięcie okresu nocnych przymrozków (
      w zeszłym roku mróz zwarzył wszystkie owoce na drzewach).
      Pozdrawiam i życzę sukcesów w uprawach, Dorota
      • deerzet rada dla wrogów przymrozków 06.05.08, 11:15
        Jak komu zależy, może w czas przymrozkowy JEDNEMU czy dwóm na krzyż
        drzewkom pomóc:
        - zrosić je wodą w czas przymrozku (lub tuż przed);
        - odymić przygotowanym dymnym ogniskiem tworząc w jego
        pobliżu "komin" ciepłego powietrza.

        Wystarczy kupić minitermometr samochodowy z elektroniczną funkcją
        ostrzegania przy spadku temperatury poniżej +3 stp. C. Jego kabelek-
        sondę wywiesić za okno. Brzęczyk tego bateryjnego termometru
        [z pamięcią maks/min temperatur] umarłego by w nocy obudził.
        I pędem do ogniska, lub do węża ogrodowego!

        Warto mieszkać blisko ogródka. I wąż z wodą mieć...
        I termometr a' 9,90 zeteł...
        • piotrazona Re: rada dla wrogów przymrozków 06.05.08, 11:51
          przewidywanie pogody - www.pogodynka.pl
          zraszanie wodą - sprawa bardzo dyskusyjna, sukces jest wtedy gdy się
          zrasza przez cały okres trwania przymrozku, jeżeli się to zrobi
          jednorazowo tuż przed przymrozkiem może nasilić szkody (zwykła
          fizyka)
          odymianie - świetna sprawa, niektórzy nawet robią MNÓSTWO DYMU paląc
          zużyte opony
          jest też chemia (skuteczna przy niewielkich spadkach temperatur do -
          3C), ale o tym nie mówimy bo chemii nie lubimy
          najlepsza metoda (zasłyszane w Wielkiej Brytanii) - spray and pry
Inne wątki na temat:
Pełna wersja