piorunka
30.04.08, 12:54
Witam,
mam niewielkie stadko rododendronów, sadzone przez ogrodnika, z ogólnie znanej
i szanowanej szkółki rododendronów.
Rośliny regularnie pielęgnowane, nawożone, chronione przed fytoftorozą, na
zimę ściółkowane, osłaniane agrowłókniną ..generalnie chucham i dmucham...i co ?
i już drugi raz zamiast pięknych kwiatów na wiosnę z pękających, grubych,
pięknych paków wyłażą liście... Azalia Knap hill - Satomi, rododendron Calsam,
Hachmann Charmant...
pomóżcie mi znaleźć przyczynę - dlaczego ? co robię niewłaściwie ?
z góry dziekuję