Dodaj do ulubionych

pognite korzenie wieloletnich....

07.05.08, 03:28
jestem ciekawa dlaczego tak sie stalo? posadzilam w zeszlym roku 4,5
gatunkow bylin i rosly pieknie.Mielismy bardzo mrozna zime ,czy
mogla byc to przyczyna przegnicia korzeni? W marcu popodcinalam
wysuszone pedy z mysla ze sloneczko pobudzi rosliny do wzrostu a tu
dalej suche badyle .Gdzie popelnilam blad? Czy trzeba przykrywac
byliny w mrozna zime?
Obserwuj wątek
    • nieskorzanka Re: pognite korzenie wieloletnich.... 07.05.08, 08:25
      Cżesto miewam ten problem. Na działce mam dość ciężką, urodzajną
      glebę. Niestety te własciwości powodują, ze ziemia jest
      zimą ,,zlewna''( nasiaknięta wodą ) Niektóre byliny nie znoszą
      takich warunków. Można trochę złagodzić te cechy mieszając glebę z
      torfem, oraz robiąc rabaty sporo podwyższone i okolone rowkiem
      odwadniającym. w ten sposób udało mi się zadomowić niektóre rośliny,
      które udają się na lekkich przewiewnych glebach.
        • nieskorzanka Re: pognite korzenie wieloletnich.... 07.05.08, 22:58
          Paradoksalnie piasek powoduje, ze gleba staje jeszcze
          bardziej ,,zimna'',zlewna, torf natomiast poprawia w niej
          przewiewność,strukturę, zimą staje się ,,cieplejsza''.
          Wypraktykowałam to w trakcie ponad dwudziestoletniej uprawy
          niemałego ogrodu ( 1ha- sadu, warzywnika, lasku, oraz częsci
          ozdobnej)
          • jokaer Re: pognite korzenie wieloletnich.... 08.05.08, 07:00
            potwierdzam , naszej glinie najlepiej robi dodatek wszelkiej próchnicy;

            jesli tylko jest możliwość to bardzo dobre jest przekopanie ziemi jesienią i zostawienie na zimę w skibce

            ---
            dagmargallery.republika.pl/
            www.ogrodziolowy.republika.pl/
              • horpyna4 Re: pognite korzenie wieloletnich.... 08.05.08, 09:56
                Gliniastej glebie dobrze robi przekopanie z igliwiem, bo ono nie
                rozkłada się tak szybko i rozbija tę sklejoną maź. Dopiero jak
                zaczęłam przekopywać moją glinę z piórkami suchego igliwia z
                cypryśnika błotnego, rośliny zaczęły w miarę normalne rosnąć. Glina
                nareszcie zastała napowietrzona.
                • jednapani Gliniasta gleba 17.05.08, 21:49

                  effi007 08.05.08
                  Odpowiedz:
                  "próchnica, humus, kompost bardzo dobrze robi glebie gliniastej i
                  nie tylko - kazdej."

                  Mam ciezka gliniasta ziemie, kompostu nie robie ...
                  Czy prochnice i humus(co to jest?) mozna kupic
                  w sklepie???

                    • jednapani Tu nie chodzilo o "humus" do jedzenia! 18.05.08, 15:30
                      effi007 08.05.08
                      Odpowiedz:
                      "próchnica, humus, kompost bardzo dobrze robi glebie gliniastej i
                      nie tylko - kazdej."



                      Pytalam sie co to jest "prochnica" i "humus",
                      oba produkty uzywane w OGRODZIE ...






                      effi007 08.05.08
                      Odpowiedz:
                      "próchnica, humus, kompost bardzo dobrze robi glebie gliniastej i
                      nie tylko - kazdej."
                      • deerzet Re: Pytalam 19.05.08, 00:17
                        Żarty żartami - a teraz poważnie:
                        Próchnicy wymaga każda gleba.
                        Poprawia jej własności wodne, cieplne, powietrzne i ODŻYWCZE dla
                        roślin.
                        Nawozy mineralne w różnej postaci tylko odżywiają rośliny, resztę
                        musi człowiek zastąpić uprawą=przekopywaniem oraz nawadnianiem. A po
                        co?
                        Dobrze nawieźć grunt uprawny i już mamy kilka lat handikapu.
                        Próchnica trzyma wodę w warstwie podpowierzchniowej=uprawnej,
                        nadmiar odpływa głębiej, poprawia strukturę gleby "lepiszczem" swym -
                        dając strukturę drobnogruzełkową.

                        Źródłem próchnicy jest każdy kompost, obornik etc. - nawet jego
                        preparaty kupowane w postaci granulatów. Są one niestety b. drogie,
                        chyba dlatego, że nie mają typowego aromatu gnojnego... :)))

                        Źródłem próchnicy są też te nieszczęsne torfy. Niestety - bo ich
                        mała popielność [żyzność] daje im przewagę tylko w podniesieniu,
                        zmagazynowaniu wilgoci w gruncie. To za mało - a zasoby torfów nie
                        są niewyczerpywalne.
                        Ergo:
                        Wywożenie z ogrodu odpadów w postaci liści i wszelkich resztek JEST
                        MARNOTRASTWEM- warto więc jednak, mimo niechęci czy braku miejsca,
                        założyć ten kompostownik!

                        Dodajmy, że podmokła gleba nie sprzyja próchnieniu takiej glebowej
                        próchnicy - wstrzymuje jej rozkład, magazyn zapasów odżywczych dla
                        rośłin ma wtedy przestój.
                        Wówczas - jak chyba {Horpyna} tu pisała, można utworzyć WYWYŻSZONE
                        grzędy, rabatki lub po prostu rowkami, bruzdami odprowadzić nadmiar
                        wody poza ogród - dalej do rowów melioracyjnych lub [przy kłopotach
                        z ukształtowaniem terenu] do tzw. studni chłonnych.

                        Czy można kupować próchnicę? - ależ oczywiście!
                        Zwie się ona wówczas ... nawozem czyli gnojem, guanem, obornikiem
                        itd.
    • deerzet Re: pognite korzenie wieloletnich.... 17.05.08, 23:38
      Są różne byliny... Taka powieść minionych lat na przykład.
      Bylina bylinie nierówna. Może były to nawykłe do cieplejszych
      klimatów?
      Warto podać, jakie to gatumki były.
      Może były sadzone za późno jesienią, nie zdążyły przejść
      fizjologicznego cyklu przygotowania do spoczynku?

      Ciekawi mnie też to "pół" gatunku u {Zbyt_Czułej}:
      [... posadziŁam w zeszŁym roku 4,5 gatunkÓw ...].
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka