Dodaj do ulubionych

jakie drzewka owocowe na podmokłą czarną ziemię?

11.05.08, 09:51
Chodzi o to żeby nie było problemów z przyjęciem się tych drzewek.
Teren działek był dawniej bagnisty, podmokły, w niektórych miejscach
jest nawet "miękko", z jednej strony dobrze bo nie martwię o częste
podlewanie, inni działkowcy chwalą bo mówią że taka czarna ziemia to
ziemia torfowa. W związku z tym pytam jakie odmiany drzewek
owocowych (interesują mnie jabłonki z owocem twardym i
soczystym,mogą być niskopienne), czereśnia duża co by cień dawała i
wiśnia również niskopienna, jeśli takie są. Proszę o podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • kot_behemot8 Re: jakie drzewka owocowe na podmokłą czarną ziem 11.05.08, 16:31
      Żadne. Żadne nie bedą rosły na terenie podmokłym. Przyjąć to sie
      może nawet przyjmą, ale jak tylko dojdą korzeniami do stojącej wody,
      to padną w parę tygodni i owoców na pewno nie doczekasz. Jesli
      bardzo chcesz próbowac to najwyzej z jabłonkami na karłowych
      podkładkach - ale naprawdę karłowych (plus wstawka podwójnie
      skarlająca) a o takie dość trudno. Odmiana jest już bez znaczenia,
      liczy się tylko podkładka. Na czereśnie nie ma żadnych szans, na
      żadnej podkładce (o takich jak piszesz czyli wysokich nie
      wspominając).
      U sąsiadów rosną jakies drzewa? Bo jedyna nadzieja w tym, ze
      przesadzasz z tą "bagiennością" i teren nie jest aż taki zły.
      Najlepiej zrobic próbę: wykopać głęboki dół i sprawdzić na jakiej
      wysokości pojawia się woda. Jeśli głębiej niż na 1,5m można sadzić
      wszystko (z owocowych) - jesli płyciej niz na 80 cm nie warto sadzić
      żadnych drzew owocowych. Zamiast tego moga być krzewy - np borówka
      amerykańska której bardzo się takie warunki mogą spodobać.
      • jokaer Re: jakie drzewka owocowe na podmokłą czarną ziem 11.05.08, 17:42
        przecież pomolog odpowiedział Ci juz na to pytanie, i odpowiedział bardzo
        dobrze, rozejrzyj się i poobserwuj przyrodę co rosnie na: bagnach, torfowiskach,
        terenach podmokłych;
        też za kotem behemotem mówię , jedyne co nie będzie Cię nerwów kosztować to
        uprawa jagód czyli borówki amerykańskiej , bagiennej, żurawiny;
        reszta bedzie skazana na niepowodzenia jeśli jest wysoki poziom wody gruntowej

        ---
        dagmargallery.republika.pl/
        www.ogrodziolowy.republika.pl/
          • deerzet Re: smorodina 11.05.08, 20:22
            Moja śp. Babcia miała na podmokłym terenie połąkowym wspaniałe
            porzeczkowisko. Drzewa też rosły świetnie ALE...
            Ale wszyscy ogródkowicze wykonali wspólnie RÓW OPASKOWY i
            odprowadzili nadmiar wody do pobliskiego rowu melioracyjnego.
            Stosowali w większości wywyższone grzędy.
            Pełli i pielili bez przerwy!
            Jak tam plonowało!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka