co zrobić ze starym sadem?

15.09.03, 15:03
mamy mały sad z bardzo starymi drzewami owocowymi Kochamy stare drzewa ale te
i nie owocują i choć malownicze, wyglądają jakby się miały rozpaść Co
robić???
    • ignorant11 Re: co zrobić ze starym sadem? 16.09.03, 01:21
      kor23 napisał:

      > mamy mały sad z bardzo starymi drzewami owocowymi Kochamy stare drzewa ale te
      > i nie owocują i choć malownicze, wyglądają jakby się miały rozpaść Co
      > robić???


      Sława!

      Zatem podziwiać zanim sie rzeczywiście rozpadną...
    • jerzy.wozniak Re: co zrobić ze starym sadem? 19.09.03, 19:44
      Witam na forum Gazety!
      Obecnie stare drzewa owocowe są niezwykle modne i moi znajomi wykopują, za
      ciężkie pieniądze, takie właśnie jabłonki sądząc je w swoich ogrodach.
      Odpowiednio cięte i zadbane stają się bardzo dekoracyjnymi drzewami. Jeśli
      chcemy, aby owocowały można je tez do tego ponownie zmusić stosując odpowiednie
      cięcie na owoc. Jabłonie to niedoceniane drzewa ozdobne, często usuwane z
      ogrodów i zastępowane jakimiś dziwolągami które przemarzają pierwszej zimy.
      Popytajcie na forum – wielu z jej uczestników chciało by mieć kilka wiekowych
      jabłoni czy wiśni. – ja też!
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
      • g.i.jane Re: co zrobić ze starym sadem? 19.09.03, 22:29
        Muszę się pochwalić, że mam szczęście posiadać stary sad z kilkunastoma
        drzewami (wiśnie, śliwy i jabłonie). Drzewa są naprawdę stareńkie. Niektóre
        wiśnie mają pnie tak sparciałe, że prawie puste w środku. Marna ze mnie
        ogrodniczka ale moja mama zajęła się tymi drzewami, czymś tam podsypała,
        pobieliła, podcięła i wspaniale owocują a owoce są wyjątkowo smaczne.
        • kor23 Re: co zrobić ze starym sadem? 30.09.03, 18:55
          kochani, dzięki za wszystkie opinie NIestety ten sad, sadzony przez mojego
          pradziadkia,jeszcze nie jest formalnie nasz Sciskajcie kciuki a kto wierzący
          niech westchnie i zmowi 1 "Zdrowaśkę" bo ja bez tego sadu żyć nie mogę
        • quba Re: co zrobić ze starym sadem? 03.10.03, 08:07
          g.i.jane napisała:

          > Muszę się pochwalić, że mam szczęście posiadać stary sad z kilkunastoma
          > drzewami (wiśnie, śliwy i jabłonie). Drzewa są naprawdę stareńkie. Niektóre
          > wiśnie mają pnie tak sparciałe, że prawie puste w środku. Marna ze mnie
          > ogrodniczka ale moja mama zajęła się tymi drzewami, czymś tam podsypała,
          > pobieliła, podcięła i wspaniale owocują a owoce są wyjątkowo smaczne.




          a mozesz sie dowiedziec od Mamy jakimi preparatami Mama ratowała te drzewa?
          pozdrawiam
    • jerzy.wozniak Re: co zrobić ze starym sadem? 22.09.03, 22:21
      Witam na forum Gazety!
      No widzicie można. Stare gatunki drzew owocowych nie dość że charakteryzowały
      się jabłkami o zdecydowanym smaku, a nie tak jak współczesne odmiany –
      wacianym, to jeszcze bezczelne diabły były drzewami długowiecznymi. Rosły tez
      duże i pięknie wyglądały w przydomowym ogrodzie! Ratujcie stare gatunki
      jeszcze jest trochę czasu!
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
      • jolajola1 Re: co zrobić ze starym sadem? 23.09.03, 08:13
        Zostały mi w ogrodzie pomłynarzowym dwie baaaaaardzo wiekowe jabłonie, 1 grusza
        i 1 orzech. Grusza i orzech nawet nieźle owocują, a dwie jabłonki daja cudowny
        cień na ganek i piaskownicę, niestraszne mi lipcowe upały. Na dużej jabłonce
        dzieci powiesiły oponę do huśtania ....
        Jedna z tych jabłoni to pochylona papierówka, prześwietlam ją bardzo mocno co 6
        - 7 lat, wtedy wydaje przez 3 sezony jadalne jabłka, potem coraz mniejsze,
        mniejsze, az do następnego cięcia. (Które własnie wykonałam w ostatnią niedzielę).
        A jak pięknie wygladają w porze kwitnienia ! I jak pachna te kwiaty, taki slodki
        zapach dookoła, i pszczoły brzęczą ...

        Na działce pod Mińskiem Mazowieckim u moich rodziców stoi jeszcze 7 starych,
        przedwojennych jabłoni, jest kosztel, malinówka, jeszcze jakieś. Pod kosztelą
        jest powieszony hamak, ulubione miejsce odpoczynku w ciszy córek ( to ja),
        zięciów i wnucząt. I obowiązuje zasada, że koło hamaka się nie krzyczy. Kosztela
        (jabłko) jedzona na hamaku pod kosztelą (drzewem) smakuje niepowtarzalnie ...
        • kor23 Re: co zrobić ze starym sadem? 25.09.03, 20:21
          Wielkie dzięki za wszystkie rady Sprobujemy zachować wszystkie drzewa - dla ich
          urody. Niestety znam je od dziecka i wiem, że żadne nie ma smacznych owoców
          Male rozczarowanie - i stare odmiany nie wszystkie były smaczne!
    • dosiajaworska Re: co zrobić ze starym sadem? 23.09.03, 08:51
      Mozna sprobowac wiosna odmlodzic drzewa tj. przyciac korony,wtedy drzewa
      wypuszcza mlode pedy i zaczna owocowac.Jezeli pnie sa spruchniale to mozna je
      wyczyscic i wypelnic specjalnymi plabami.
    • cytryniec Re: co zrobić ze starym sadem? 25.09.03, 22:57
      U mnie na wsi są jeszcze poniemieckie jabłonie i grusze.Stareńkie,ale dają
      fantastyczne jabłka wielkie, żółte i soczyste. Podobno to jakaś
      pramelaroza.Może i tak.
      Gruszki zimowe muszą się wyleżeć na słomie i w zimie wystarczy obrać je z
      brązowej skóry a sok cieknie po brodzie. PY-SZO-TA!!! A jaka z nich marmolada!
      Tylko,że i jabłka i gruszki owocują co dwa lata, w tym roku mizeria -
      pojedyńcze sztuki gdzieś wypatrzone wśród gałęzi.
      Mówią,że jak nie ma jabłek, to będą ziemniaki. W tym roku się sprawdziło.
      • kropka Re: co zrobić ze starym sadem? 26.09.03, 16:57
        Dwa lata temu mój Mężczyzna Życia zlikwidował starą kosztelę, bo niby była
        spróchniała i groziła zawaleniem. Oczywiście w czasie mojej nieobecności. Pan
        Bóg go pokarał, bo mu kręgosłup przetrąciło i przez dwa tygodnie nie mógł się
        ruszać. Był to jedyny moment w naszym wspólnym, długoletnim życiu, w którym
        byłam bliska morderstwa (że nie wspomnę o rozwodzie).
        Pozostała inna jabłoń i grusza i do nich już żaden mężczyzna nie śmie podejść z
        jakimkolwiek narzędziem. Nawet śrubokrętem.
        Chłop to jednak podgatunek.
    • ignorant11 Re: co zrobić ze starym sadem? 27.09.03, 13:23
      Sława!

      Myślę, że trzeba zachować rozsądek...

      Bo ja też kocham starodzrewy i uważam, że dzrewo im starsze tym piekniejsze...

      Ale gdy przeicież one mają służyć człowiekowi, a nie stwarzać problemy.

      Dlatego np wyciąłem stare czereśnie, z których jedna trzymająca się na ok 2 cm
      pasku żywego jeszcze pnia miała tę groźną cechę iż jescze owocowała, zaś
      dzieciaki z okoicy wałziły na nia dla jej arcy smacznych owoców...
      Gdy zauważyłem iż mogę ją złamac prawie ręką, to wyciałem natychmiast aby tylko
      zdązyć przed dojrzeniem owoców, bo o nieszczęście łatwo...

      Nastepną wyciąłem zimą gdyż systematycznie zsychała, była co prawda niesmaczna
      ale za to wczesna i szpaki miały używanie...
      Jednak okazało się iż zniekształca mi posadzony obok świerk też cenny bo
      kłujący zielony...

      W ogóle lubię stare formy drzew, bo jakże piekne są np. stare orzechy, grusze,
      czereśnie szczegónie w porze kwitnienia....

      Myślę co zrobić z dębami, bo marzą mi się na nich liany, posadziłem bluszcze,
      może zaryzykuję hortensje, choć tam sucho, ale cisy mi rosną...

      Zrobiłem ostatnio trzebierze i wyciałem wierzby tłumiące lipki, czremchy i
      dęby...

      Z niecierpiliwością czekam na dalszy ciąg o mchach, bo chcę posadzić mchy na
      gałęziach, zresztą jeszcze piekniejsze od mchów bywaja porosty...

      Na drzewach doświetlonych w tym na iglakach chce posadzić clematisy ale głownie
      botaniczne...

      Tu nie wiem jak doborem ziemii i nawożeniem, bo clematisy lubia gleby wapienne,
      a tam ziemia raczej zakwaszona i całkiem niezła na rododendrony i wrzosowate...
      Ale jakoś będę musiał sobie poradzić, pewnie experymetalnie, choć wtedy należy
      sie liczyć ze stratami...
      • kaktus6 Re: co zrobić ze starym sadem? 01.10.03, 16:04
        a w moim sadzie tez nie młodym na wiosnę pozawieszałam pułapki feromonowe na
        owady (owocowkę jabłkówkę), i muszę przyznać, że efekt był niespodziewanie
        dobry (chyba że ten rok jest jakiś wyjątkowy) Nigdy od kiedy jestem
        właścicielką tego sadu (8 lat) nie było takiego zatrzęsienia jabłek.
        Drzewa się łamią, a jabłka rosną, rosną.....
        Nawet na jabłoniach, które w zasadzie nie rokowały- podcinanie niewiele dawało-
        jabłek a jabłek i to jakich!
        • g.i.jane Re: co zrobić ze starym sadem? 01.10.03, 22:30
          U mnie też jabłek w tym roku mnóstwo. Moje jabłonie tak obficie owocują co
          drugi rok. Dlatego poprosiłam Kropkę (w innym wątku) o przepis na dżem z
          jabłek i jarzębiny i mam zamiar zabrać się do roboty w weekend.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja